Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bez słów

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Wydawnictwo: Otwarte
8,01 (3427 ocen i 562 opinie) Zobacz oceny
10
897
9
644
8
706
7
576
6
300
5
141
4
67
3
60
2
26
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Archer's Voice
data wydania
ISBN
9788375153873
liczba stron
384
słowa kluczowe
Martyna Tomczak
język
polski
dodała
Ag2S

Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć? Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało. Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację...

Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć?

Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało.
Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację outsiderem. Próbując przedrzeć się przez warstwy niedostępności i dzikości, jakimi Archer przez lata zasłaniał się przed innymi, Bree powoli rozbiera go z kolejnych tajemnic.
Czy budzące się w ciszy uczucie uwolni ich od bolesnej przeszłości?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 148
Patrycja Szarek | 2016-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2016

Takiej szmiry nie czytałam już dawno...
Mniemam, iż autorka wzorowała się na Greyu :/
Moje serce po porostu krwawiło czytając to coś... skąd taka wysoka ocena??? pierwszy raz zawiodłam się tak sromotnie wybierając książkę na podstawie opinii z tego portalu.
W tej historii nie ma nic powalającego, pociągającego, tajemniczego.. nic co choćby podrażniło emocje...
Generalnie całe to marne czytadło sprowadza się do stojących sutków i nabrzmiałych spodni :P
żal żal i jeszcze raz żal

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Abel i Kain

Druga część cyklu o Janie Morawskim jest wyraźnie lepsza od pierwszej (którą też przeczytałam z przyjemnością). Autorka wyraźnie nabiera wprawy i śmia...

zgłoś błąd zgłoś błąd