Bez słów

Tłumaczenie: Martyna Tomczak
Wydawnictwo: Otwarte
7,97 (4225 ocen i 651 opinii) Zobacz oceny
10
1 054
9
779
8
888
7
735
6
390
5
184
4
81
3
72
2
30
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Archer's Voice
data wydania
ISBN
9788375153873
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć? Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało. Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację...

Czy są takie rany, których miłość nie zdoła uleczyć?

Archer, obarczony niewypowiedzianym cierpieniem, mieszka w swojej samotni blisko lasu. Jest przekonany, że tylko tyle mu zostało.
Do sennego, pobliskiego miasteczka przybywa Bree. Dziewczyna liczy na to, że w końcu odnajdzie rozpaczliwie poszukiwany spokój. Gdy spotyka Archera, jej początkowa nieufność zamienia się w rosnącą fascynację outsiderem. Próbując przedrzeć się przez warstwy niedostępności i dzikości, jakimi Archer przez lata zasłaniał się przed innymi, Bree powoli rozbiera go z kolejnych tajemnic.
Czy budzące się w ciszy uczucie uwolni ich od bolesnej przeszłości?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1033
Marika | 2016-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2016

Bree postanawia wyjechać i przenosi się do małego miasteczka. W Pelion ma nadzieję odnaleźć spokój, który opuścił ją ponad pół roku temu, a od tamtego momentu dręczą ją koszmary i halucynacje.
Tam poznaje Archera – dziwnego chłopaka, który zaszył się w swojej posiadłości z dala od innych i wiedzie samotne życie. Powoli zaczyna do niego docierać i przekopywać się przez mury, którymi otoczył się w ciągu ostatnich kilku lat. I powoli odkrywa też przerażające fakty z jego przeszłości...


Przede wszystkim czyta się bardzo szybko, wciągnęłam ją podczas kilku godzin podróży samochodem. I wbrew pozorom jest to lekka lektura, choć może pojawił się jeden dramat lub dwa – no i oczywiście te wszystkie wydarzenia z życia Archera – to i tak nie było na tyle źle, że musiałabym odłożyć książkę, żeby odetchnąć.
Co do postaci, to ja zawsze mam słabość do tych płci męskiej i tak też było w tym wypadku. Archer ma dwadzieścia trzy lata i przez większość swojego życia stronił od ludzi, był taki cholernie samotny… i taki nieporadny. Ale przez to uroczy. I silny, bo ktoś, kto się zmagał z taką przeszłością, nie może być słaby... Bree też polubiłam. I przyjemnością było patrzenie na początki ich znajomości, jak powoli zaczęli się do siebie zbliżać, a Bree się nie poddawała i robiła wszystko, by go poznać.
Nie wiem, czy coś mnie w tej książce zaskoczyło, raczej bywała przewidywalna, ale mimo to i tak była bardzo dobra. Choć nie wywołała we mnie aż takich emocji, jakich się spodziewałam. Chyba znowu naczytałam się za dużo zachwytów nad jakąś pozycją i moje oczekiwania były zbyt wysokie. Ale i tak polecam, bo według mnie warto przeczytać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny Anioł. Opowieść o Ewie Demarczyk

Jak napisać książkę o kimś, kto jeszcze żyje, ale odcina się od świata? Kontestuje wszystko i wszystkich? Nie odpowiada na pytania, nie kontaktuje się...

zgłoś błąd zgłoś błąd