Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Były sobie świnki trzy

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,99 (825 ocen i 189 opinii) Zobacz oceny
10
56
9
56
8
173
7
250
6
180
5
71
4
19
3
18
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380692664
liczba stron
360
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Bycie żoną swojego męża ma pewne zalety – pełne konto i nadmiar wolnego czasu. W zamian wystarczy tylko pilnować, by mąż nie zapominał, dzięki komu żyje pełnią szczęścia. Układ działa jak w zegarku, ale do czasu… Jolka, Martusia i Kama pewnego dnia odkrywają, że w metryce lat im przybywa, nie ubywa, pojawiają się kurze łapki, dodatkowe kilogramy, a w życiu ich mężów inne kobiety. Przyjaciółki...

Bycie żoną swojego męża ma pewne zalety – pełne konto i nadmiar wolnego czasu. W zamian wystarczy tylko pilnować, by mąż nie zapominał, dzięki komu żyje pełnią szczęścia. Układ działa jak w zegarku, ale do czasu… Jolka, Martusia i Kama pewnego dnia odkrywają, że w metryce lat im przybywa, nie ubywa, pojawiają się kurze łapki, dodatkowe kilogramy, a w życiu ich mężów inne kobiety.
Przyjaciółki postanawiają zmienić swój stan cywilny, zanim zrobią to ich mężowie. Tylko te nieszczęsne intercyzy…
W tej sytuacji można zrobić tylko jedno. Zostać bogatą wdową.
Żeby to tylko było takie proste…

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1002
żurawie_origami | 2016-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ulubione, 2016
Przeczytana: 13 lipca 2016

Olga Rudnicka jaką uwielbiam. Jest jedną z moich ukochanych pisarek, nigdy się nie zawiodłam na jej książkach. I tak było tym razem. Choć na początku nie poczułam bluesa do powieści, to biegiem akcji znów zaczęła się "jazda bez trzymanki". Olga Rudnicka znów serwuje nam smakowitą powieść, w której mamy wyraziste bohaterki, zakręcone pomysły i ciąg niefortunnych zdarzeń- kocham to, a w wykonaniu pani Rudnickiej kocham to podwójnie :)
Trzy kobiety w średnim wieku chcą zostać bogatymi wdowami, zanim staną się biednymi rozwódkami. Okazuje się, że to wcale nie jest takie proste...
Polecam tym, którzy uwielbiają Olgę Rudnicką- na pewno się nie zawiodą, jak również tym, którzy uwielbiają komedie kryminalne- ból brzucha ze śmiechu gwarantowany :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lewą ręką przez prawe ramię

Całą opowieść otwiera niezrozumiałe dla widza zdarzenie, a dalszy ciąg pokazuje nie tylko jego przyczyny i skutki, ale również brak porozumienia i osa...

zgłoś błąd zgłoś błąd