Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bajki i przypowieści, tudzież bajki nowe Ignacego Krasickiego

Wydawnictwo: J. Szlachtowski
5,83 (6 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
104
kategoria
poezja
język
polski
dodała
Sasha

 

Brak materiałów.
książek: 24
minlynch | 2017-06-22
Na półkach: Przeczytane

W erze tępych, amerykańskich bajek z milusińskimi postaciami o powykrzywianych twarzach, chętnie poczytam swojemu dziecku bajki Krasickiego. Naprawdę.
Tak, tak, wiem - "bajki to wszystko, cokolwiek żyjemy" i rudy biskup nie napisał ich dla dzieci. Ale właściwie - dlaczego nie?
"Bajki" Krasickiego sprawiają, że głęboko przemyśliwamy i się zawstydzamy. Przy jednej pomyślimy: "o! wreszcie ktoś się śmieje z kościelnych dewotek" a przy następnej to nasza cecha charakteru zostanie wytknięta (w tle śmiech dewotek, że to wreszcie nie o nich). Świetna, mądra lektura z inteligentnym dydaktyzmem. Nie czytamy: "Właśnie tak robisz. Ty i tylko Ty. Nie rób tak", ale: "No widzisz? Ja też tak robię. Jesteśmy tylko ludźmi. Ale - co ja tam mogę wiedzieć. Ja to tylko między bajki włożę" ; )

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kulinarne Pojedynki - Shokugeki no Souma #7

POJEDYNKI (PRAWIE) BEZ SOUMY Tylko Japończycy potrafią robić takie rzeczy! Nie wiem, jak to jest, że przez cały tom bohaterowie tylko gotują, gotują...

zgłoś błąd zgłoś błąd