Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rozwiązek

Tłumaczenie: Magdalena Nowak
Wydawnictwo: Ha!art
7,85 (13 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
2
7
3
6
3
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Divorcing
data wydania
ISBN
9788364057809
liczba stron
356
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
lapsus

To będzie opowieść o małżeństwie […]: o nieprawdziwym małżeństwie Rudolfa Landsmanna i Kamilli Ripper, pisana z perspektywy ich córki, jak również o jej własnym, zawartym kilka lat po zakończeniu drugiej wojny światowej, które miało być prawdziwe. Małżeństwo Sophie Landsmann i Ezry Blinda, młodego rabina i wykładowcy z Wiednia, który wypatrzył ją podczas zajęć, jest na swój sposób w równym...

To będzie opowieść o małżeństwie […]: o nieprawdziwym małżeństwie Rudolfa Landsmanna i Kamilli Ripper, pisana z perspektywy ich córki, jak również o jej własnym, zawartym kilka lat po zakończeniu drugiej wojny światowej, które miało być prawdziwe. Małżeństwo Sophie Landsmann i Ezry Blinda, młodego rabina i wykładowcy z Wiednia, który wypatrzył ją podczas zajęć, jest na swój sposób w równym stopniu zagadkowe, co małżeństwo jej babci: dwoje ludzi, niemal nieznajomych, wspólnie podejmuje zobowiązanie na całe życie, niepoprzedzone romansem ani zwyczajowymi zalotami, ani kolacją, ani randką w kinie. Nie padło między nimi jedno czułe słowo, nie pojawiła się żadna zażyłość. Małżeństwo zawarte z powodu kazania, które on wygłosił przed nią tamtego wieczora, gdy się poznali, i jeszcze następnego wieczora, gdy odpowiedziała na jego oświadczyny prośbą, by ją rozdziewiczył.

 

źródło opisu: ha.art.pl

źródło okładki: ha.art.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 438
wiesia | 2017-05-02
Na półkach: 2017
Przeczytana: 01 maja 2017

Bohaterka powieści, Sophie Blind, pisze książkę o swoim życiu. Co jest w nim naprawdę, co jest tylko wytworem wyobraźni, a co snem? W dodatku ta opowieść jest niekiedy pisana z pozycji martwej kobiety. Jej niezwykłość podkreśla to, iż Susan Taubes oparła ją na swoim życiu i kilka dni po premierze powieści popełniła samobójstwo w wieku 41 lat.

Nie zachowując chronologii, autorka odkrywa przed czytelnikiem swoje niełatwe dzieciństwo spędzone na Węgrzech w rodzinie żydowskich rabinów, talmudystów, psychoanalityków. Ojciec był wyznawcą Freuda i na córce przeprowadzał często swoje doświadczenia z psychoanalizy. Matka z kolei była praktycznie nieobecna w jej życiu. Ojciec z córką zdążyli opuścić Budapeszt praktycznie w przededniu II wojny światowej, wyemigrowali do Ameryki.

Historia rodziny ze strony ojca i matki zajmuje wiele miejsca w powieści, pokazując, jak żydowsko – węgierskie korzenie wpłynęły na Sophie, jak po latach życia w Ameryce wracała w myślach, w snach do 10 lat spędzonych w Budapeszcie.

„To zgubny moment, kiedy zyskuje się wgląd w przeszłość” – a jednak Sophie wraca do przeszłości i analizuje, jak kolejne etapy jej życia były „unieważniane” przez następne. Dzieciństwo zostało zapomniane przez lata dorastania w Ameryce, potem ten okres „przepadł” przez lata małżeństwa z Ezrą Blindem.

Czytałam tę powieść, starając się wniknąć w mroczne zakamarki duszy bohaterki. Wracałam do już przeczytanych stron, by próbować znaleźć w nich odpowiedź, czy to sen Sophie, czy opis jej dnia, czy jestem z nią w świecie realnym, czy to fikcja, może fantazja. Zastanawiałam się nad historią jej małżeństwa, związku wykładowcy filozofii ze studentką, a potem „rozwiązku”.

To niełatwa powieść, jednak piękna w swoim smutku i nieoczywistości. Napisana pięknym językiem, zawiera wiele mądrych refleksji, każe zastanawiać się nad znaczeniem niekiedy błahych i dawno minionych zdarzeń w życiu człowieka, nad rolą kobiety i jej wyborami. Uświadamia też wciąż niesłychanie ważną rolę książki, o której autorka pisze tak: „Książka nie kończy się tak jak życie, nagle, ani jak sen, szarpaniną i ułudami, a z wdziękiem i świadomie, przygotowując na ostatnią kropkę”.
Żałuję trochę, że ta ostatnia kropka jest już za mną. Chciałabym wrócić jeszcze do tej powieści, może za jakiś czas.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
The Bronx Kill

Jeden z najlepszych komiksów jakie w życiu przeczytałem. Intryga wokół, której rozgrywa się akcja była dla mnie bardzo wciągająca, trudno było mi się...

zgłoś błąd zgłoś błąd