Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyspa, czyli usprawiedliwienie bezsensownych podróży

Tłumaczenie: Magdalena Hornung
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,65 (23 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
5
7
7
6
7
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Остров, или оправдание бессмысленных путешествий
data wydania
ISBN
9788308061015
liczba stron
496
słowa kluczowe
Magdalena Hornung
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Jeszcze dalej niż Sołowki. Opowieść o Północy, jej mieszkańcach i czarującej przyrodzie. Leży w południowej części Morza Barentsa. Samotnie, oddalona od kontynentu o osiemdziesiąt kilometrów. Niewielką powierzchnię zaludnia jeszcze mniejsza liczba mieszkańców: żyje tu niespełna czterysta osób. Latem zielona, zimą zastyga w bieli – ma w sobie wszystko, co konieczne dla miniaturowego modelu...

Jeszcze dalej niż Sołowki. Opowieść o Północy, jej mieszkańcach i czarującej przyrodzie.
Leży w południowej części Morza Barentsa. Samotnie, oddalona od kontynentu o osiemdziesiąt kilometrów. Niewielką powierzchnię zaludnia jeszcze mniejsza liczba mieszkańców: żyje tu niespełna czterysta osób. Latem zielona, zimą zastyga w bieli – ma w sobie wszystko, co konieczne dla miniaturowego modelu świata. Rosyjska wyspa Kołgujew to jedno z tych miejsc, o których świat na moment zapomniał. Zbyt odległa dla wycieczkowiczów i zbyt bliska dla fanów ekstremalnych wypraw. Kołgujew – to przedmiot marzeń i nadzieja Wasilija Gołowanowa, autora i bohatera opowieści o podróży, jaką z reguły odbywa się raz w życiu.
Gołowanow, rosyjski dziennikarz i reporter, udał się na daleką Północ w latach dziewięćdziesiątych minionego stulecia. Zostawia za sobą rozgrzaną od dziejowych zmian Moskwę, córkę i ukochaną kobietę. Wsiada w pociąg i rusza przed siebie. Jego książka jest dziennikiem tej podróży. W opowieści przecinają się różne style i pasje autora. To reportaż z Nienieckiego Obwodu Autonomicznego, ukazujący początki odkryć i historię wyspy (a swego czasu schronili się tu nawet starowiercy). To hołd złożony jego mieszkańcom i zdumiewającej przyrodzie, a jednocześnie przestroga przed zbytnią ingerencją człowieka w delikatny i zarazem surowy ekosystem (dziś wydobywa się tam ropę). Miejscami jest też Wyspa… odważnym traktatem filozoficznym, wypływającym z pierwotnej potrzeby poznania świata i siebie.
Przede wszystkim książka Gołowanowa niech będzie dla czytelnika zachętą do podróży bez określonego celu. Śmiałej wyprawy à la Marco Polo.
W Rosji książka zdobyła nagrodę literacką „Jasnaja Polana” w kategorii „XXI wiek”. Wydanie francuskie nagrodzono Prix Laure Bataillon.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 333
Triceratops | 2017-05-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 maja 2017

Nie jest to pozycja łatwa, jak książki Cejrowskiego. Opis podróży na daleką północ gdzie, tonąc w spirytusie, dogorywa lud Nieńców utrzymany jest raczej w melancholijnym nastroju. Sama końcówka co prawda nie napawa optymizmem, ale jest moim zdaniem po prostu piękna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cywilizacja komunizmu

Ta książka to opisanie cywilizacji komunizmu od A do Z,Tyrmand w ostatnim rozdziale pisze,że napisał ją dla ludzi z krajów demokratycznych aby miały p...

zgłoś błąd zgłoś błąd