Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,27 (507 ocen i 100 opinii) Zobacz oceny
10
96
9
159
8
126
7
73
6
33
5
11
4
6
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El hambre
data wydania
ISBN
9788308061008
liczba stron
716
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Reportaż totalny. Kronika naszych czasów. Jedna z ważniejszych książek non-fiction ostatnich lat. Ponad 795 milionów ludzi na świecie wciąż cierpi głód. Co dziewiąty mieszkaniec Ziemi nie ma co jeść. Niemal połowa dzieci, które kończą życie przed piątymi urodzinami, umiera z powodu niedożywienia – 3 miliony każdego roku. „Większość głodujących to ubodzy mieszkańcy krajów rozwijających się....

Reportaż totalny. Kronika naszych czasów. Jedna z ważniejszych książek non-fiction ostatnich lat.
Ponad 795 milionów ludzi na świecie wciąż cierpi głód.
Co dziewiąty mieszkaniec Ziemi nie ma co jeść.
Niemal połowa dzieci, które kończą życie przed piątymi urodzinami, umiera z powodu niedożywienia – 3 miliony każdego roku.
„Większość głodujących to ubodzy mieszkańcy krajów rozwijających się. Wciąż jest na świecie 1,4 miliarda ubogich […]. Miliard czterysta milionów ubogich, czyli ludzi, którzy nie mają niczego z rzeczy uznawanych przez nas za tak codzienne, tak oczywiste – domu, jedzenia, ubrania, światła, wody, perspektyw, nadziei, przyszłości – nie mają teraźniejszości”.
Argentyński dziennikarz i pisarz Martín Caparrós zjeździł świat, próbując zrozumieć, dlaczego nawet dzisiaj dla dużej liczby z nas największym wyzwaniem pozostaje znalezienie odrobiny jedzenia. Przemierza Niger, Sudan Południowy, Madagaskar, Bangladesz, Indie, Stany Zjednoczone, Argentynę. Pisze o Chinach i Barcelonie, w której, w momencie kiedy pisarz kończy pracę nad książką, przybywa ludzi szukających resztek jedzenia w śmietnikach.
Caparrós w porywający sposób przedstawia historię zmagań człowieka z głodem na przestrzeni wieków i udowadnia, że to właśnie głód był jednym z, a może nawet najważniejszym czynnikiem, kształtującym naszą cywilizację. Filozofia, sztuka, ekonomia, rolnictwo, gospodarka – u ich źródeł zawsze znajdziemy jedno słowo. Głód.
Dlaczego zatem współczesny świat nie potrafi rozwiązać problemu głodu? Caparrós, jak na rasowego dziennikarza przystało, unika prostych odpowiedzi. Odwiedza wielkie biurowce, siedziby światowych firm i przeludnione slumsy. Na kilkuset stronach bezlitośnie obnaża mechanizmy pogłębiające problem niedożywienia. Eksplozja demograficzna, nierówności społeczne, spekulacje cenami żywności, masowy wykup gruntów, korupcja, fundusze walutowe, wielkie korporacje – to wszystko tworzy złożony system, w starciu z którym jednostka nie ma żadnych szans. Ogromna część książki to rozmowy: z politykami, działaczami organizacji pozarządowych, pracownikami korporacji, lekarzami i przede wszystkimi tymi, którzy każdego dnia całą swoją energię poświęcają na znalezienie czegoś do zjedzenia.
Głód Caparrósa wytrąca z równowagi, zmusza do myślenia, a często nawet do zrewidowania swoich poglądów. To imponujący rozmachem reportaż oddający głos tym, którzy na ogół milczą.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 446
Paweł | 2016-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2016

Martín Caparrós „Głód” Wydawnictwo Literackie

Martín Caparrós argentyński pisarz i dziennikarz, mieszkał w Paryżu, Nowym Jorku i Madrycie, podróżował po świecie oraz poznawał przeróżnych ludzi. Efektem jest reportaż „Głód”. Parafrazując autora każdy z nas zna uczucie głodu, odczuwamy je dwa, trzy razy w ciągu dnia, uczucie powszechne, lecz dla większości z nas – głód prawdziwy – odległe. Pierwsze skojarzenie z tytułem książki – dziecko ze wzdętym brzuchem, mieszkające w odległym państwie. W książce autor opisuje różne aspekty głodu na świecie między innymi w Indiach, Bangladeszu, Stanach Zjednoczonych, Argentynie.

„Prawo do jedzenia jest prawem ludzkim drugo- lub trzeciorzędnym. Kiedy dochodzi do pogwałcenia pozostałych, robi się straszny, niemożliwy do wyciszenia skandal. Tymczasem każdego dnia setki milionów ludzi nie mogą zrealizować swojego prawa do pożywienia, lecz oburzenie – wielkich instytucji, drobnych obywateli – wyrażane jest na ogół dyskretnie”

Pozycja monumentalna w której dużo jest danych z raportów organizacji światowych. Chyba, jak każdy zdaje sobie sprawę z problemu niedożywienia i głodu na świecie, ale po przeczytaniu reportażu, wielu zestawieniach i porównaniach tych liczb w książce dotarł do mnie ogrom problemu. Dowiadujemy się, że z powodu głodu na świecie umiera co pięć sekund jedno dziecko poniżej dziesiątego roku życia, że co cztery sekundy umiera na świecie jedne człowiek z tego powodu, siedemnaście osób w ciągu minuty…ponad dziewięć milionów rocznie! „Półtora Holokaustu rocznie”…

„…im więcej bogatych je mięso, tym więcej biednych nie je.”

.Książka mówi o wstydliwym problemie współczesnego świata, który mino wszystko jest często przemilczany. Może wynika to z mojej ignorancji tematu, ale pierwszy raz zwróciłem uwagę na problem powiązania problemu niedożywienia i biopaliw. Co ma wspólnego z głodem ? Caperrós wyjaśnia w rozdziale „Kapitał” : 4 lata temu Komisja Europejska przyjęła założenie, że środki transportu na kontynencie powinny wykorzystywać biopaliwa, lecz pojawiły się zarzuty, że jest to odbieranie pożywienia potrzebującym, po czym założenie zostało zmodyfikowane.

„…dopiero ćwierć wieku temu otyłość zaczęła być traktowana jako choroba. I naturalnie bogaci przestali być otyli”

Poruszone zostały problemy przeludnienia, skupywania ziemi przez światowe koncerny, wyjałowienie ziemi (rocznie 1 procent powierzchni ornej na świecie zmienia się w ugór!), brak infrastruktury którą można byłoby dostarczać nadmiar produkowanej żywności potrzebującym.

„Żywność to nowe złoto”

Po przeczytaniu 700 stron reportażu na myśl przychodzi tylko jedno słowo, wstrząsające! Chcecie poznać historię głodu, dowiedzieć się dlaczego współcześnie tylu ludzi umiera z tego powodu, oraz dlaczego brakuje żywności a po zamknięciu książki choć trochę zmienić sposób myślenia koniecznie sięgnijcie po książkę Caparros’a.

„…jedzenie nie powinno się wiązać z codzienną walką”
maleadhd.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Olimpijscy Herosi. Tom 1-5 (komplet)

Seria była, jest i będzie cudem. Niezmiernię się cieszę, że zostałm zaproszona do przeczytania tych książek. Was również zapraszam. Uwierzcie, nie będ...

zgłoś błąd zgłoś błąd