Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ręka mistrza

Tłumaczenie: Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,59 (7594 ocen i 629 opinii) Zobacz oceny
10
824
9
1 370
8
1 853
7
1 995
6
910
5
417
4
108
3
88
2
18
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Duma Key
data wydania
ISBN
9788376480459
liczba stron
640
kategoria
horror
język
polski

Edgar Freemantle w ciężkim wypadku samochodowym traci rękę i zdrowe zmysły. Nękany niekontrolowanymi napadami szału, musi zacząć życie od początku. Za radą psychologa wyrusza na Duma Key, olśniewająco piękną i odludną wyspę na wybrzeżu Florydy, należącą do sędziwej Elizabeth Eastlake. Wynajmuje tam dom, wiedząc tylko jedno: chce rysować. Tworzone z chorobliwą pasją obrazy Edgara są owocem...

Edgar Freemantle w ciężkim wypadku samochodowym traci rękę i zdrowe zmysły. Nękany niekontrolowanymi napadami szału, musi zacząć życie od początku. Za radą psychologa wyrusza na Duma Key, olśniewająco piękną i odludną wyspę na wybrzeżu Florydy, należącą do sędziwej Elizabeth Eastlake. Wynajmuje tam dom, wiedząc tylko jedno: chce rysować. Tworzone z chorobliwą pasją obrazy Edgara są owocem talentu, nad którym stopniowo przestaje mieć kontrolę. Kiedy tragiczne dzieje rodziny Eastlake’ów zaczynają wyłaniać się z mroków przeszłości, nieposkromiona moc dzieł Freemantle’a objawia swe coraz bardziej przerażające i niszczycielskie możliwości.

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Reka_mistrza-p-29948-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 309
PanCzyta | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 03 października 2015

Opowieści i historie. Tak z jakiegoś bliżej mi nieznanego powodu zwykłem nazywać treść tego co czytam, chociaż formalnie to przecież powieści. Formalizm jednak, w przekazywaniu emocji towarzyszących prawdziwym przygodom jest niewskazany. Teraz dochodzę do wniosku, że takie nazewnictwo, podświadomie mój umysł zarezerwował sobie na treści naprawdę szczególne.

Powyższą dygresją zapraszam Was do wyjątkowej podróży malowanej Ręką Mistrza. Mistrza Kinga. Jakoś tak się składa, że przelać słowo na obraz jest stosunkowo łatwo. Świadczy o tym mnóstwo ekranizacji oraz obrazów i rzeźb inspirowanych wierszami, kronikami czy innymi tekstami. Opisać obraz słowami - to jest sport dla wybranych. Jak niewielu jest pisarzy, którzy poza fabułą potrafią również namalować słowem całe otoczenie fizyczne i emocjonalne 'dziejące' się w ich książkach, każdy wie. Co do umiejętności Stephena Kinga w tym temacie nikt chyba nie ma żadnych wątpliwości. Ten człowiek posiada talent wrodzony, gdyż od pierwszych publikacji możemy się zachwycać kwiecistymi opisami.

King jednak wraz z wiekiem ewoluuje, tak samo jak jego książkowi bohaterzy
dojrzewa, nabiera smaku i gęstnieje jak trunek najwyższego sortu.
W powieści (tak, to powieść) Ręka Mistrza otrzymujemy festiwal obrazów, feerię emocji i wielką dawkę życiowej mądrości. Edgar Freemantle ulegając poważnemu wypadkowi traci rękę. Urazowi ulega również jego psychika, czego wynikiem między innymi jest skłonność do agresji. To z kolei powoduje, że kończy się jego małżeństwo. W ramach dochodzenia do siebie, Egar wyjeżdża na Florydę, na wyspę Duma Key, gdzie odkrywa talent malarski. Jego życie w szybkim tempie wraca do względnej normalności dzięki nowemu hobby. Obrazy powstają jeden za drugim, gdzieś na granicy rzeczywistości i obłędu. Z biegiem czasu okazuje się, że płótna przyjmują wizje spoza kontroli umysłu Edgara, a także stanowią swego rodzaju portal do rozwiązania zagadki sprzed lat. Nie muszę chyba dodawać, że w całej jego twórczości swoje krogulcze szpony maczają tak charakterystyczne dla Kinga mroczne siły, a nic w tej historii nie jest dziełem przypadku...

Na początku wspomniałem o ewolucji autora. Powieść jest bardzo dojrzała i w gruncie rzeczy bardzo sentymentalna. Jest też prawdziwą skarbnicą przemyśleń i filozoficznych dygresyjek. Postanowiłem kilka z nich przepisać, aby uwiarygodnić swoje słowa.

"Pamiętaj, że prawda tkwi w szczegółach. Niezależnie od tego, jak postrzegasz otaczający cię świat, niezależnie od artystycznego stylu wypowiedzi, który ów świat ci dyktuje - prawda tkwi w szczegółach. Oczywiście w szczegółach siedzi także diabeł - wszyscy to mówią - ale być może 'prawda' i 'diabeł' to dwie nazwy tej samej rzeczy. Wiesz co? To całkiem możliwe"

"A z drugiej strony - przecież każdy zawsze musi dostać swoje od życia, tak czy nie? Jasne. Raz, prosto w nos. Raz, w oko. Raz, poniżej pasa i gleba, a sędziego nie ma, bo właśnie wyskoczył sobie na hot-doga. Tylko że ci, których się kocha, potrafią nas zranić najmocniej, a do tego pokazać innym, jak to się robi. Zdolność do zadawania bólu to największa siła miłości. Tak mawia Wireman."

"[...]Poziom bodźców zewnętrznych spadł niemal do zera; w takiej sytuacji człowiek zaczyna słyszeć samego siebie o wiele wyraźniej. A niezakłócona komunikacja pomiędzy jaźniami - tą powierzchowną i tą głęboką - jest wrogiem zwątpienia w siebie. Likwiduje mętlik w głowie"

"Ludzie nigdy nie potrafią uwierzyć w najprostsze uczucia, kiedy ukazuje je sztuka, chociaż widzą je dookoła siebie, każdego dnia, na każdym kroku."

"[...]życie jest jak piątkowy odcinek telenoweli, który daje człowiekowi złudzenie, że fabuła dobiegła już końca, a tymczasem w poniedziałek wszystko zaczyna się od nowa - po staremu."

"Jeszcze zeszłej jesieni nigdy bym nie pomyślał, że może jej się aż tak pogorszyć. A Bóg karze nas za to, czego nie umiemy sobie wyobrazić."
"Kiedy starasz się opanować koncentrację, to prędzej czy później ona opanuje ciebie. Możliwe, że na zawsze."

... i wiele, wiele więcej.

Gorąco polecam wybrać się na Duma Key. Tej podróży się nie zapomni... Nigdy!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dobra córka

Książka bardzo fajnie napisana, faktycznie jest pisana z perspektywy kilku osób, ale to dodaje jej całego uroku. Myślisz, że dowiesz się więcej, a tu...

zgłoś błąd zgłoś błąd