Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pasażer

Tłumaczenie: Ewa Pfeifer
Wydawnictwo: Fu Kang
7,43 (99 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
15
8
29
7
30
6
15
5
2
4
2
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le passager
data wydania
ISBN
9788392263413
liczba stron
174
język
polski

Dzieciństwo zwykle kojarzymy z beztroską zabawą, ale i dzieci mają swoje tajemnice. Czasem pamięć płata figle, a zmory dzieciństwa powracają niczym ponure echo w dorosłym życiu. Już od jakiegoś czasu mężczyzna nie szedł ubitą, leśną dróżką, lecz na przełaj, między drzewami. W jego oczach malowała się wściekłość, a zarazem niepokój. Kilka razy przystawał, wykrzykując imię swego syna. Ale nie...

Dzieciństwo zwykle kojarzymy z beztroską zabawą, ale i dzieci mają swoje tajemnice.
Czasem pamięć płata figle, a zmory dzieciństwa powracają niczym ponure echo w dorosłym życiu.

Już od jakiegoś czasu mężczyzna nie szedł ubitą, leśną dróżką, lecz na przełaj, między drzewami.
W jego oczach malowała się wściekłość, a zarazem niepokój. Kilka razy przystawał, wykrzykując imię swego syna. Ale nie licząc kpiącego świergotu ptaków, jedyną odpowiedzią na jego wołanie była cisza.
Las był bardzo gęsty, ale mężczyzna dostrzegał pogniecione trawy, połamane gałęzie, jakby ktoś tędy często przechodził. Przyspieszył kroku, dostrzegając ledwo widoczną ścieżkę.
Wreszcie usłyszał głos. Rozpoznał go natychmiast - to był głos jego syna. Dochodził zza wielkiego krzaka wyrastającego na wprost. Mężczyzna zatrzymał się i chwilę słuchał - dzieciak najwyraźniej z kimś rozmawiał:
- Masz rację, to przynajmniej było warte zachodu!
Mężczyzna zacisnął pięści. Niepokój zniknął z jego twarzy, pozostała tylko złość. Rzucił się w kierunku zarośli, szybko je wyminął i zawołał:
- Jesteś nareszcie, teraz mi za to...
Stanął jak wryty. Jego oczy zrobiły się wielkie ze zdumienia. Kilka sekund patrzył w kompletnym osłupieniu na rozgrywającą się przed jego oczyma scenę.
- Boże... - wymamrotał w końcu.

 

źródło opisu: https://www.sklep.gildia.pl/literatura/60027-patrick-senecal-pasazer

źródło okładki: https://www.sklep.gildia.pl/literatura/60027-patrick-senecal-pasazer

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1122
czerwona | 2015-10-08
Przeczytana: 08 października 2015

trzyma w napięciu! lecz domyśliłam się zakończenia, co nie zmienia tego, iż lektura jest godna uwagi i polecenia;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czasami kłamię

W przypadku Amber granica między mówieniem prawdy, a posługiwaniem się kłamstwem dawno się zatarła. Wcześniej, w tym wymyślonym świecie, odnajdywała s...

zgłoś błąd zgłoś błąd