Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
8,18 (957 ocen i 178 opinii) Zobacz oceny
10
172
9
262
8
273
7
149
6
61
5
20
4
8
3
10
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Terror. A Novel
data wydania
ISBN
9788360192504
liczba stron
595
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski

Śmierć przyszła po nich niespodziewanie z białej pustki. Maj roku 1845. Kierowana przez sir Johna Franklina ekspedycja wyrusza na statkach Erebus i Terror ku północnym wybrzeżom Kanady na poszukiwanie Przejścia Północno-Zachodniego. 129 oficerów i marynarzy wie, że czeka ich wiele miesięcy trudów, siarczystego mrozu, głodu, walki z lodem, śniegiem, huraganowymi wiatrami, zwątpieniem i...

Śmierć przyszła po nich niespodziewanie z białej pustki.
Maj roku 1845. Kierowana przez sir Johna Franklina ekspedycja wyrusza na statkach Erebus i Terror ku północnym wybrzeżom Kanady na poszukiwanie Przejścia Północno-Zachodniego. 129 oficerów i marynarzy wie, że czeka ich wiele miesięcy trudów, siarczystego mrozu, głodu, walki z lodem, śniegiem, huraganowymi wiatrami, zwątpieniem i chorobami. Nie mylą się. Spotyka ich to wszystko, a także coś jeszcze. Coś niewyobrażalnie gorszego. Coś, co czai się w arktycznej pustce, śledzi każdy ich ruch, karmi się lękiem i przerażeniem. Coś, przed czym uciec można tylko w objęcia śmierci.

Dan Simmons, autor m.in. bestsellerowej powieści "Hyperion", szczegółowo odtwarza przebieg jednej z najbardziej zagadkowych i tragicznych wypraw w historii badań polarnych. "Terror" to fascynująca opowieść o determinacji, bohaterstwie i pragnieniu sławy, o heroizmie i podłości, o grozie czyhającej na każdym kroku, narastającej z każdym oddechem i uderzeniem serca.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rzeczpospolita S.A., 2008

źródło okładki: http://www.pwrsa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 46
KillerKlown | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2013

Dan Simmons "Terror"

Dana Simmonsa poznałem dobrych kilka lat temu podczas "Letniej nocy", nostalgicznej opowieści o grupie chłopców, którzy są świadkami koszmarnych wydarzeń nawiedzających ich miasteczko. Świetna powieść! Potem sięgnąłem po skąpany w brudzie i tajemnicy horror z Kalkuty, czyli "Pieśń bogini Kali". Kolejny hit w moim rankingu. "A Winter Haunting", krótka powieść o duchach, gdzie pierwsze skrzypce odgrywa, dorosły już, jeden z bohaterów "Letniej nocy, osłabiła moją fascynację autorem, choć książkę należy uznać za całkiem niezłą. I wtedy sięgnąłem po "Ostrze Darwina". Kryminał o gościu, którego fuchą jest rekonstruowanie wypadków. W połowie przerwałem lekturę i nigdy już do niej nie wróciłem. Nie czułem tej iskry z autorem. I tak lata mijały, a Simmons wydał u nas kolejnych parę książek. "Hyperionem" sobie specjalnie głowy nie chciałem zaprzątać, bo daleko mi do takiej literatury, ale była taka jedna o której słyszałem wiele dobrego i której tematyka pozwoliła mi na nowo zainteresować się osobą Dana Simmonsa. Już sam tytuł przyciągnął moją uwagę, któregoś dnia w księgarni.

"Terror". Uuu, może być strasznie pomyślałem. Postanowiłem ją przeczytać, ale nie od razu. Widzicie, powieść opowiada o prawdziwej wyprawie historycznej angielskich marynarzy, którzy w 1845 roku postanawiają dopłynąć do północnych wybrzeży Kanady, żeby w końcu na kilka lat utknąć w arktycznym lodzie. Tyle faktów. I tutaj muszę się przyznać, że niezbyt dobrze idzie mi obcowanie z powieściami historycznymi. Może głupio gadam, ale ja po prostu najlepiej czuję się w klimatach współczesnych, no, powiedzmy od początku XX wieku (w sumie to cały XX wiek to już historia, nie? :P ).

Ale wracając do tematu. "Terror" może i jest po części powieścią historyczną, ale tylko z zarysu. Simmons wziął na warsztat kilka stron z podręczników i dopisał całkiem sporo od siebie. Powiązał historię dwóch statków pod dowództwem prawdziwych postaci z pełnokrwistym horrorem survivalowym, gdzie wątek fantastyczny objawia się mrocznym potworem z lodu. Mało tego, z kart powieści wieje przerażającym chłodem, który stopniowo wykańcza naszych bohaterów. Tak, książka jest zimna. Arktyczna temperatura zabija nie tylko ludzi, ale i nadzieję w czytelniku na szczęśliwy powrót załogi do domu. I to jest chyba w tej całej historii najstraszniejsze. Powieść jest gruba jak siostra Grycanka. Postaci jest mnóstwo. Kolejno poznajemy losy ważniejszych uczestników ponad 150 osobowej wyprawy i chcąc nie chcąc zżywamy się z nimi. Kapitanowie Crozier, Fitzjames, Sir John Franklin, doktor Goodsir czy porucznik Irving to zdecydowanie kręgosłup tej epickiej opowieści.

Pomijając kilka epizodów obyczajowych z życia komandora Croziera cały czas coś się dzieje!
A to spięcia wśród członków załogi, a to ataki potwora, gdzie ktoś traci kończyny, a to pożar, a to choroba wywołana zepsutym jedzeniem z puszki. Czy to na statku, czy to na lodzie, po którym co chwilę błądzą ekipy zwiadowcze. Normalnie nie ma kiedy odsapnąć!

Dużo też dowiadujemy się o eskimosach i ich zwyczajach, a im bliżej końca tym odgrywają oni większą rolę. I tutaj muszę nawiązać do zakończenia, które szczerze mówiąc, nie jest ani smutne, ani szczęśliwe. Nie zdradzę co się stało, ale faktem jest że prawdziwy koniec tej wyprawy nigdy nie został rozwiązany przez historyków. Simmons zrobił to z wielką ostrożnością i szacunkiem dla swoich postaci.
Rozwiązanie takie jak w życiu, pełne tajemnic i z dozą przypuszczeń... Właściwe zakończenie.

Podsumowując:
Emocjonująca przygoda, dramat ludzi z krwi i kości, gdzie dobro, inteligencja, honor, wiara, człowieczeństwo walczy ze złem, głupotą, zdradą, zwątpieniem i zezwierzęceniem. Istny horror!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Władca Pierścieni

Pierwszy raz po trylogię sięgnąłem jako pacholę. Odpadłem po ok. 100 stronach (gdy Hobbici utknęli u Bombadila). Po paru latach uparłem się i przeczyt...

zgłoś błąd zgłoś błąd