Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cała prawda o Francuzkach

Tłumaczenie: Edyta Świerczyńska
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
6,82 (68 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
3
8
19
7
16
6
12
5
9
4
3
3
1
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Truth About French Women
data wydania
ISBN
9788365170316
liczba stron
272
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodała
Gąska

Wydaje ci się, że znasz prawdę o Francuzkach? My pokażemy, że jest zupełnie inaczej… Oto lektura obowiązkowa dla wszystkich kobiet zafascynowanych Francją i tak zwanym paryskim szykiem. Francuzki otacza swoisty nimb tajemniczości. Od wieków uważa się, że kluczowymi pojęciami tworzącymi ich tożsamość są seksualność i zmysłowość. Czy jednak rzeczywiście tak jest? Czy powinnyśmy wierzyć...

Wydaje ci się, że znasz prawdę o Francuzkach? My pokażemy, że jest zupełnie inaczej…

Oto lektura obowiązkowa dla wszystkich kobiet zafascynowanych Francją i tak zwanym paryskim szykiem.

Francuzki otacza swoisty nimb tajemniczości. Od wieków uważa się, że kluczowymi pojęciami tworzącymi ich tożsamość są seksualność i zmysłowość. Czy jednak rzeczywiście tak jest? Czy powinnyśmy wierzyć stereotypom, zgodnie z którymi francuskie kobiety stanowią ucieleśnienie modelu elegancji? Czy faktycznie są one szykownymi, smukłymi intelektualistkami, nawet jeśli przez cały dzień jedzą croissanty au beurre? Czy wszystkie są seksualnie wyzwolone, noszą erotyczną bieliznę i bez najmniejszych skrupułów wchodzą żonatym mężczyznom do łóżek?

Jak pokazuje autorka książki, Marie-Morgane Le Moël, sprowadzenie Francuzek do kobiet ucieleśniających jedynie elegancję, erotykę oraz modę to głęboko krzywdzący stereotyp i ogromne nieporozumienie. Historii Francji nie stworzyli przecież tylko Ludwik XIV, Napoleon Bonaparte czy ci wszyscy grand hommes pochowani na paryskim Panteonie. Na jej kartach odbiły się także znane kobiece postaci, które z niezłomną odwagą walczyły o swoją wolność i prawo do równości.

Wystarczy wspomnieć chociażby o Joannie d’Arc – nastoletniej dziewczynie, która poprowadziła francuską armię do zwycięstwa, czy o Coco Chanel, która nie tylko zbudowała swoje modowe imperium i stworzyła słynną małą czarną, ale także uwolniła kobiety od niewygodnych gorsetów, ciężkiej bielizny czy masywnych i nieeleganckich kapeluszy.

Książka obfituje w niezwykle interesujące opowieści ilustrujące nie tylko specyfikę życia codziennego francuskich kobiet, ale także ich podejście do takich kwestii, jak miłość, sztuka czy polityka. Marie-Morgane Le Moël interesująco i z dużą dozą francuskiego szyku opisuje, jak Francuzki się ubierają, odżywiają i jaki styl życia kochają. Z poszczególnych rozdziałów, wzbogaconych o perspektywę historyczną, wyłania się obraz zarówno enigmatyczny, jak i poruszający – obraz, który po raz pierwszy ukazuje tak szerokie spektrum francuskiej kobiecości.

ODKRYJ, KIM NAPRAWDĘ SĄ FRANCUSKIE KOBIETY…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Kobiece, 2016

źródło okładki: http://www.wydawnictwokobiece.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 413
Crimelpoint | 2016-03-28
Przeczytana: styczeń 2016

http://crimelpoint.blogspot.com/2016/01/wszystko-moze-byc-uzyte-jako-bron.html

Książka zaczyna się całkiem miłym wstępem, który wprowadza nas w świat Francuzek. W pierwszych rozdziałach dostajemy trochę historii. Choć Francja głównie kojarzy nam się z Paryżankami, kobiety te prawo wyborcze otrzymały dopiero w 1944 r. O wiele później niż większość krajów Europy.

Bardzo zaskoczył mnie fakt, że jeszcze parę dekad temu ich decyzjami i spojrzeniem na przyszłość rządzili mężczyźni, którzy narzucali im określoną rolę. Kobiety nie miały być kochane (każda wzmianka o miłości uznawana była za przejaw nieprzyzwoitości), a małżeństwo miało służyć jedynie przedłużeniu rodu. Przyjęło się nawet, że mąż, który za bardzo kochał swoją żonę, dopuścił się zdrady małżeńskiej.

Właśnie takie czasy przedstawia nam ta książka. Czasy, gdzie los żon zależał tylko i wyłącznie od mężów. Jednak istniały również kobiety, które wierzyły w ideały, o których przez wieki mogli walczyć jedynie mężczyźni. Kobiety, które całkiem odmieniły bieg historii.

Choć niezbyt przepadam za historią i polityką, to muszę przyznać, że były momenty, przez które musiałam przestać czytać, żeby powiedzieć: "wow". O większości rzeczy tak naprawdę nie miałam bladego pojęcia. Niesamowicie ukazana jest tutaj historia słynnych kobiet, które umiały walczyć o swoje. Nie mówię tutaj tylko o Coco Chanel, która uwolniła kobiety od ciasnych gorsetów, ale o wielu innych Francuzkach, o których istnieniu nie miałam pojęcia.
Życiorysy tych Francuzek pokazują, że przed kobietami stoi wiele możliwości, a one same mogą być szanowane i podziwiane.

Oczywiście przedstawione są tutaj również Paryżanki, które żyją w obecnych czasach. Autorka obala mity i stereotypy dzisiejszych Francuzek. Bardzo często sprowadzamy ich wartości do szyku, elegancji, szczupłej sylwetki i seksualności. Jednak nie odzwierciedla to rzeczywistości, ewentualnie jej niewielką część. Dzisiejsze kobiety żyjące we Francji nie rzucają się w objęcia każdemu napotkanemu mężczyźnie i nie zdradzają swoich mężów na prawo i lewo. Nie każda kobieta we Francji ma szczupłą sylwetkę i czas, by o siebie zadbać.

Szokiem okazała się dla mnie definicja Paryżanki. Jak się okazało Francuzka i Paryżanka to dwie inne osoby. Nie trzeba się urodzić we Francji ani ubierać w markowe ciuchy, by stać się Paryżanką, ponieważ jest to stan umysłu. Najważniejsze to pokazać najlepszą wersję samej siebie. Można nawet ubrać zwykłe legginsy i t-shirt. Jednak trzeba widzieć jak je nosić, a przy okazji zachować własną osobowość i pewność siebie.

Jest to jedna z lepszych książek o Francuzkach, jakie przeczytałam, mimo że były momenty, przy których trochę się męczyłam (ze względu na to, że nie przepadam za historią, a tutaj otrzymujemy jej sporą dawkę). Książka ta uświadomiła mi kim tak naprawdę są Francuzki oraz jak wyglądało i wygląda ich życie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Karmelowa jesień

Z wielką przyjemnością spotkałam się z sympatycznymi osobami.Niektóre znam z "Magicznego lata" a z niektórymi się dopiero "z...

zgłoś błąd zgłoś błąd