Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nadchodzi kres. Maryjne wizje końca świata

Wydawnictwo: Fronda
6,9 (10 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
0
8
3
7
2
6
2
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380790353
liczba stron
400
kategoria
religia
język
polski

Czy zalew mrożących krew w żyłach informacji to efekt naszego dostępu do internetu? Wielkie wulkany budzą się na nowo, trzęsienia ziemi niszczą całe miasta. Szaleją tornada i tsunami, zmienia się klimat. Zaczynają się wędrówki ludów, nienormalność staje się normą. Fanatyzm i terroryzm pukają do naszych drzwi. Polityka staje się domeną szaleńców, ekonomia rujnuje całe narody. Niebo wciąż nas...

Czy zalew mrożących krew w żyłach informacji to efekt naszego dostępu do internetu? Wielkie wulkany budzą się na nowo, trzęsienia ziemi niszczą całe miasta. Szaleją tornada i tsunami, zmienia się klimat. Zaczynają się wędrówki ludów, nienormalność staje się normą. Fanatyzm i terroryzm pukają do naszych drzwi. Polityka staje się domeną szaleńców, ekonomia rujnuje całe narody.

Niebo wciąż nas ostrzega. To objawienia, głosy proroków, wizje końca świata, łzy i krew na obrazach. Liczone w tysiącach, jednym głosem zapowiadają czasy ciemności. Są niepokojąco spójne i logiczne.

Apokaliptyczne przestrogi. Kiedy pojawiły się w historii? Czy pierwszy raz w dziejach mamy do czynienia z ich lawiną? Czy mówią o naszych czasach? Czy wiemy, kiedy i gdzie zacznie się Armageddon?

I najważniejsze pytanie: Czy można odwlec wyrok albo go złagodzić? A gdy nadejdzie kres, co zrobić, by przetrwać? Czy Bóg przygotował „miasta ucieczki”?

Jak zachować się w dniach ostatecznych, jak się do nich praktycznie przygotować? Niebo daje odpowiedź. Przeczytaj zanim będzie za późno.

Dodatek specjalny: islamizacja i wizje wojny cywilizacji poprzedzającej dni ostateczne.

 

źródło opisu: www.wydawnictwofronda.pl

źródło okładki: www.wydawnictwofronda.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3153
AnnaSikorska | 2016-03-03
Na półkach: Przeczytane

Zawsze z zaciekawieniem sięgam po książki poruszające kwestie apokaliptyczne. Kres istnienia pojawia się niemal w każdej religii i sekcie, z której punktu widzenia oceniana jest ludzkość oraz jej szanse na przetrwanie, zbawienie, lepszy byt. Wszystkie łączy przekonanie, że tylko oświecenie, odpowiednie zachowanie, bezwzględna wiara pomogą w zapewnieniu zjednoczenia z Bogiem. W takich przypadkach nie jest ważne czy jest on dobry czy zły i jakie wartości prezentuje, ale co zapewnia kult.
"Nadchodzi kres. Mistyczne wizje końca świata" Wincentego Łaszewskiego doskonale wpisuje się w krąg apokaliptycznych wizji okraszonych radami oraz wizjami naszych przodków. Dowodem na prawdziwość wizji często jest powoływanie się na opowieści ludzi niepiśmiennych, niewykształconych, którzy swoją wiedzę mogli zdobyć tylko i wyłącznie przez bliższy kontakt z Bogiem, a nie przez oczytanie czy związane z tym logiczne wynikanie. Prezentowane wizje zwykle (w przekonaniu autora) bardzo odbiegają od warunków znanych wizjonerom. Opisywane kataklizmy znane były i wcześniej w historii oraz miały większe zasięgi (średniowieczne plagi oraz kryzysy finansowe powodujące śmierć znacznej części ludności europejskiej, co w sztuce prezentowano jako "danse macabre"), co dla mnie stanowi interesujące spojrzenie (a może raczej przemilczenie) na minione kryzysowe wydarzenia. Te kwestie jednak nie leżą w polu moich ocen, ponieważ prezentuje ona tylko przekonania, a nie wyniki analiz naukowych.
W publikacji możemy znaleźć typowe dla apokaliptycznych pism próby przekonanie przez wskazanie na pojawiające się w naturze oraz płynące z nieba przekazy będące znakami oraz ich opisy w kontekście biblijnym. Język jakim posługuje się autor jest bardzo opisowy, odwołujący się do emocji, a narzędziem są liczne wizje mające potwierdzić nieuchronność końca. Takie opisy zajmują ponad dwie trzecie książki. Następnie znajdziemy informację o konieczności wyboru własnej drogi w świecie zmierzającym końca. Wskazana droga jest tylko jedna: nawrócenie w ramach Kościoła katolickiego. Uderzające w publikacji jest podejście do wybranych przez Boga miejsc na ziemi. Pobrzmiewa w nich echo islamskiej walki o miejsca, do których islam dotarł.
Rozdział, który wywołał we mnie najwięcej skrajnych odczuć dotyczył islamu. Znajdziemy w nim przekonanie, że w XIX wieku w Europie nie było wcale islamu, nie żyli w niej wyznawcy tej religii, co świadczy o niedopracowaniu, niesprawdzeniu informacji przez autora, kierującego się przeświadczeniem, że działalność Świętego Oficjum Inkwizycji skutecznie doprowadziła do oczyszczenia tej części świata z innych religii. Jednak muzułmanie (podobnie jak Żydzi) zawsze stanowili cząstkę społeczeństw, do których migrowali. Ich jedyną przewagą nad narodem prześladowanym była bardzo dobra asymilacja z miejscową ludnością, co nie prowadziło do konfliktów społecznych.
Książka "Nadchodzi kres" skierowana jest do osób wierzących w celu pogłębienia ich wiary oraz przekonania do określonych działań mających na celu obronę jedynej właściwej wiary, przez co staje się ona podobna do pism wyznawców innych religii. Autor posługuje się bardzo wizjonerskim językiem, co może oddziaływać na wyobraźnię osoby wierzącej i umacniać ją w wierze. Dla osób niewierzących lub wyznających inne religie książka może pomóc w spojrzeniu z dystansem na osobiste przekonania oraz pomóc zrozumieć ortodoksyjnych bojowników odmiennych wierzeń.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Małżeńska fuzja

Historia miłosna napisana z przymrużeniem oka. Kobiety w każdej części są mocno zmotywowane i mają jasno określony cel, a mężczyźni są przystojni, moc...

zgłoś błąd zgłoś błąd