Książka roku 2016
w kategorii:
Autobiografia, biografia, wspomnienia
1 982 głosy
Powiększ

Grunt pod nogami

Wydawnictwo: WAM
7,86 (1177 ocen i 167 opinii) Zobacz oceny
10
182
9
179
8
345
7
295
6
140
5
19
4
11
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788327710376
liczba stron
232
język
polski
dodała
Ag2S

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia. Ksiądz Jan Kaczkowski to nie tylko Życie na pełnej petardzie, ale też setki kazań wygłoszonych w całej Polsce i poza jej granicami. Książka ta to wybór tych, które jego zdaniem najlepiej pokazują najbliższe mu tematy: wierność sumieniu, odwaga, wewnętrzna uczciwość, pokonywanie...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Autobiografia, biografia, wspomnienia. Ksiądz Jan Kaczkowski to nie tylko Życie na pełnej petardzie, ale też setki kazań wygłoszonych w całej Polsce i poza jej granicami. Książka ta to wybór tych, które jego zdaniem najlepiej pokazują najbliższe mu tematy: wierność sumieniu, odwaga, wewnętrzna uczciwość, pokonywanie własnych słabości, budowanie bliskości i autentycznych relacji. Niezależnie od tego, czy były wygłoszone dla tłumów, które przychodziły na jego msze, czy dla pacjentów hospicjum w Pucku i ich rodzin, widzimy w nich księdza Jana, który dzieli się tym, co dla niego najważniejsze.
Książka zawiera też rekolekcje z księdzem Janem "Herod, Piłat, setnik i inni" oraz przewodnik po dobrej spowiedzi.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwowam.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwowam.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2313
Renax | 2017-07-14
Przeczytana: 10 lipca 2017

Książkę dostałam na urodziny od koleżanki, która wie, że interesuję się tą tematyką. Widziałam ją już od jakiegoś czasu, gdy szłam na pocztę, bo tamże ją sprzedają nagminnie. Wcześniej nie miałam okazji jej poznać. Ale widziałam, że wygrała jako książka roku na LubimyCzytać i widziałam komentarze czytelników. Nie sposób się z nimi nie zgodzić, że zbiór kazań nie jest biografią. Z drugiej strony pewnie wytypowano ją jako biografię na podstawie półeczek czytelników, a i ja umieszczę ją na tej półeczce na LC.
Dużo jest tutaj na temat umierania w sposób godny i 'po bożemu'. Nie ma się co dziwić, bo ks. Kaczkowski już wtedy chorował. Mnie te tematy obeszły, bo przez ostatni rok zmagaliśmy się z tym tematem. I prawdę mówił ksiądz Kaczkowski o obecności z chorym. Bardzo zwraca uwagę na błahe podejście do sakramentów w obecnych czasach, tak nagminne. Mówi o ważności 'obowiązków stanu', o sumieniu i codziennych sprawach. O pytaniu o cud, o tym, że pytamy Boga o to, dlaczego spotyka nas nieszczęście i choroba i o tym, że odpowiedzi nie są proste. Widać, że ks. Kaczkowski przeżywał te sprawy głęboko w swoim sercu. Dlatego jego kazania są autentyczne i słuchane. Widać, że znał potrzeby wiernych i obserwował świat wokół.
Zaznaczyłam sobie następujący fragment ze strony 56 i 57, bo oddaje on charakter książki:
'Może spróbuję sobie poszukać odpowiedzi na pytanie: Jak radzić sobie z kryzysem, by nie skupić się tylko na nieszczęściu, które nas dosięgnęło? Kryzys nie ma wyłącznie twarzy choroby. Następuje wtedy, kiedy rozkłada się rodzina, kiedy dzieje się z nami coś niepokojącego (...) Jak nie dać się wdeptać w ziemię, w chorobie, w depresji, kryzysie małżeńskim? Przede wszystkim należy zaznaczyć, że Bóg jest zawsze przy mnie, bez względu na to, co się dzieje. Że Pan Bóg mnie nigdy nie opuszcza'.
Właściwie to nie wiem co mogę o niej jeszcze napisać. Ja czytałam w dużym zainteresowaniem .
Mogę jej dać 7 gwiazdek.
Za książkę dziękuję Justynie ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Hashtag

Powiem tak. Gdyby to była pierwsza książka tego autora na pewno bym nie jej nie przeczytał do końca. Jestem fanem mecenas Chyłki i tylko dlatego dob...

zgłoś błąd zgłoś błąd