Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Ostatni bastion Barta Dawesa

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,21 (1077 ocen i 83 opinie) Zobacz oceny
10
27
9
50
8
110
7
267
6
312
5
196
4
48
3
48
2
9
1
10
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Roadwork
data wydania
ISBN
9788376480510
liczba stron
240
słowa kluczowe
powieść, walka, nieszczęście
język
polski

Już dawno stracił nadzieję na szczęście. Teraz jego życie mają rozjechać buldożery. Bart Dawes nie podda się jednak bez walki. Krwawej walki. Bart Dawes uważa, że przegrał swoje życie. Dochodzi do wniosku, że jego los zawsze zależał od splotu nieszczęśliwych zbiegów okoliczności i złych wyborów. Najważniejsze sprawy: miłość, narodziny dziecka, praca – działy się jakby obok niego. Teraz...

Już dawno stracił nadzieję na szczęście. Teraz jego życie mają rozjechać buldożery. Bart Dawes nie podda się jednak bez walki. Krwawej walki.


Bart Dawes uważa, że przegrał swoje życie. Dochodzi do wniosku, że jego los zawsze zależał od splotu nieszczęśliwych zbiegów okoliczności i złych wyborów. Najważniejsze sprawy: miłość, narodziny dziecka, praca – działy się jakby obok niego. Teraz widzi, jak znika dawny świat, w którym honor i uczciwość nie były pustymi słowami. Codziennie musi znosić głupotę i obłudę szefa. Każdy nowy dzień dowodzi, że w małżeństwie również poniósł klęskę. Dlatego gdy bezduszna decyzja urzędników odbiera mu ostatnie rzeczy, dla których warto było żyć – małą pralnię i dom, decyduje, że się nie podda. Kupuje broń i rozpoczyna walkę o to, co najważniejsze…

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Ostatni_bastion_Barta_Dawesa-p-31766-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2676)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5888
teri | 2012-05-30
Przeczytana: 30 maja 2012

Jak na Kinga,troche nietypowa pozycja.Studium czlowieka zdesperowanego,ktory stracil wszystko.King przedstawil bardzo dobrze do czego moze doprowadzic rozpacz.Uwazam,ze podolal temu zadaniu calkowicie.
"Na tym swiecie nie mozna zajmowac zadnego stanowiska.Zawsze bedziesz bardziej wydymany niz dymajacy".La vita di un desperato...

książek: 469
Krzysztof | 2015-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 września 2015

Ostatni bastion Barta Dawesa to książka wydana pod pseudonimem, ale to stary, dobry King w wysokiej formie. Na wstępie zaznaczam, że nie jest to książka dla każdego, nawet dla fana Kinga. Nie uświadczymy w niej grozy ani istot nie z tej ziemi.Ostatni bastion Barta Dawesa to smutna i poruszająca zdesperowanego człowieka, czy w pełni normalnego? Trudno ocenić. Bart Dawes nie miał łatwego życia. Jego syn umarł na raka, a małżeństwo nigdy się nie układało. Praca w pralni i dom, to jedyne co mu został. No właśnie, tutaj zaczynają się problemy. Postęp, w tym wypadku budowa nowej drogi biegnącej przez osiedle, co tam osiedle, przez salon i kuchnię głównego bohatera. Bart nie zamierza się poddać, ale co może zrobić w walce z systemem, przedstawionym tutaj jako firma budowlana. Podejmuje coraz głupsze i bardziej szalone decyzje, traci pracę i ani myśli o rozwiązaniu swoich problemów. Nawet próby pogodzenia się z żoną są mocno na pokaz. Bart jest zwyczajnie świrniętym gościem, który ma...

książek: 184
Michał Nosorowski | 2013-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2013

Super książka. Fascynuje mnie to jak King przedstawia sposób myślenia głównego bohatera. Książka ma głębsze przesłanie.

książek: 1670
Scarlettrose | 2016-01-31
Przeczytana: 28 stycznia 2016

W tej książce nie znajdziemy ani potworów ani jakiś fantastycznych zjawisk. Jest to opowieść o zwykłym facecie, który w pewnym momencie mówi dość. Stracił syna, z tą stratą nie potrafił sobie nigdy poradzić. Teraz dowiaduje się, że ma stracić swoje miejsce pracy - pralnię w której pracował całe lata, jego drugi dom. Mało tego ma stracić również swój dom a przez to swoje marzenia, swoje życie, wspomnienia a za tym znowu swojego syna. Ma dość autostrady i chce wreszcie coś z tym zrobić...
Książka raczej nie jest w bogata w wartką akcje, możemy w niej natomiast dostrzec wachlarz pełen emocji. Ból, strach, strata, cierpienie wewnętrzne a przede wszystkim smutek oraz gniew - takie emocje targają naszym bohaterem.
Jest to książka smutna ale skłaniająca do przemyśleń. Ile człowiek może znieść, na ile może sobie pozwolić: na straty, przekroczenie granicy zanim pęknie?
Podsumowując warto po nią sięgnąć i przeczytać.

książek: 612
Rewolwerowiec | 2011-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2011

Świetna książka chociaż podchodziłem do niej trochę sceptycznie...Jednak King to King.Nawet jako R.Bachman... :) ...Nie odpowiada na pytanie gdzie jest granica pomiędzy szaleństwem a normalnością.Prowokuje do zastanowienia się,czy szaleństwo i normalność to przypadkiem nie jedno i to samo...

książek: 271
Adrian Jeżak | 2013-06-30
Na półkach: Przeczytane, Stephen King
Przeczytana: 29 czerwca 2013

Jest to dość skomplikowana książka i trudno ją polecić lub zaoferować. Jest to opis mężczyzny zmagającego się z psychicznym wykończeniem po utracie syna. Nigdy nie jest w stanie się z tym pogodzić a od jego śmierci, mężczyzna podejmuje decyzje ważące na całym jego późniejszym życiu, które i tak wydaje mu się bezsensowne i nie mające przyszłości...Autor postarał się aby opis ten i jego zmaganie z problemami były jak najbardziej realne. Jest to dobra książka lecz nie polecał bym jej osobom, które mają podobny pogląd na świat co główny bohater.

książek: 135

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bart Dawes ma dobrą pracę, wysokie stanowisko, na które pracował całe życie, dobrą żonę i dom. W sumie można powiedzieć że ma wszystko ale z pozoru to wspaniałe życie na pewną rysę. Otóż nasz główny bohater nie może pogodzić się ze śmiercią syna. Wiadomo że strata ukochanej osoby to ciężka sprawa jedni w końcu się po tym podnoszą ale inni już nie dają rady.Gdy Bart dowiaduje się że przez jego osiedle, na którym mieszka ma przebiegać autostrada coś się w nim załamuje. Podejmuje szalone decyzje, których skutkiem traci prace, a żona od niego odchodzi. Nasz bohater wyznaje zasadę żywcem mnie nie weźmiecie i postanawia odejść z tego świata z wielkim hukiem. Czy mu się to uda przeczytajcie sami ;)

książek: 193
macdej | 2016-04-25
Na półkach: Przeczytane

Przynajmniej raz w życiu większość ludzi zastanawiała się nad tym, jakby to było, gdybyśmy w codziennej gonitwie, walce, mozolnej wspinaczce – jak zwał tak zwał – nie tylko na chwilę się zatrzymali, ale po prostu się poddali. Nie poprzez strzelenie sobie w łeb – to byłby walkower albo wykluczenie z zawodów – ale poprzez zupełne zaprzestanie walki z codziennością. Gdybyśmy przestali pracować, albo mimo pojawiania się codziennie w pracy, sabotowali ją. Gdybyśmy przestali w jakikolwiek sposób przykładać się do budowania relacji towarzyskich rodzinnych, stając się zupełnie obojętnymi dla swoich bliskich. Stephen King chyba też się zastanawiał, a swoje rozmyślania, jak to ma w zwyczaju, przelał na papier.

Bart Dawes to właśnie facet, który wcielił te plany w życie. I co się okazało? Że w świecie, w którym każdy ma do odegrania jakąś rolę, bierność szybko zaczyna być widziana jako z jednej strony jawny opór przeciw fundamentom społeczeństwa, a z drugiej – szaleństwo. Dawes jednak,...

książek: 351
michall_1985 | 2015-11-16
Przeczytana: grudzień 2006

Człowiek doprowadzony do ostateczności - walczy,niczym starożytny Anakreont,wie,że albo wyjdzie z walki z tarczą albo na tarczy.

King pokazuje jak współczesny świat - chociaż od napisania książki minęły już 2 dekady,zmienia ludzi i stawia ich przed tragicznymi wyborami.

książek: 1448
PABLOPAN | 2012-02-26
Na półkach: Przeczytane

Trochę zmęczyły mnie wewnętrzne rozterki bohatera i ich rozległe opisy. Za dużo filozofowania i gadania. Niemniej jednak, fajny pomysł na książkę i summa summarum, można powiedzieć, że książka jest bardzo dobra.

zobacz kolejne z 2666 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd