Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Niewinny

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Amber
6,82 (443 ocen i 31 opinii) Zobacz oceny
10
29
9
41
8
62
7
136
6
83
5
67
4
11
3
11
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Innocent Man
data wydania
ISBN
8324127070
liczba stron
320
słowa kluczowe
powieść, skazany, śmierć
język
polski

UWAGA! Książka wydana również pt."Niewinny człowiek". Ron Williamson był pierwszym zawodnikiem ze stanu Oklahoma wybranym do głównej ligi baseballowej. Opuścił rodzinne miasteczko, by ścigać marzenia na najsłynniejszych amerykańskich stadionach. Wrócił sześć lat później, ze zwichniętymi marzeniami, niesprawną ręką i złymi nałogami: alkohol, narkotyki, kobiety rozmyły wizję kariery. Pojawiły...

UWAGA! Książka wydana również pt."Niewinny człowiek".

Ron Williamson był pierwszym zawodnikiem ze stanu Oklahoma wybranym do głównej ligi baseballowej. Opuścił rodzinne miasteczko, by ścigać marzenia na najsłynniejszych amerykańskich stadionach. Wrócił sześć lat później, ze zwichniętymi marzeniami, niesprawną ręką i złymi nałogami: alkohol, narkotyki, kobiety rozmyły wizję kariery. Pojawiły się oznaki choroby umysłowej. Nie potrafił zagrzać miejsca w żadnej pracy, więc przeprowadził się do matki i spał całymi dniami. W 1982 roku w miasteczku zgwałcono i zamordowano młodą kelnerkę i przez pięć lat policja nie potrafiła rozwiązać zagadki jej śmierci. Z nigdy niewyjaśnionych powodów podejrzenie padło na Rona Williamsona i jego przyjaciela Dennisa Fritza. W 1987 aresztowano ich i oskarżono o morderstwo. Bez żadnych dowodów prokurator oparł akt oskarżenia na poszlakach, na zeznaniach więźniów i donosicieli. Dennis Fritz został uznany za winnego i skazany na dożywocie, Ron Williamson – wysłany do celi śmierci…

 

źródło opisu: Wydawca

źródło okładki: Wydawca

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1072
Izoldka | 2016-06-25
Przeczytana: 25 czerwca 2016

Jest to pierwsza książka Johna Grishama, którą przeczytałam. Jedyne co do tej pory wiedziałam, to to, że autor pisze thrillery prawnicze, i że są całkiem dobre. Było dla mnie zatem zaskoczeniem, że "Niewinny" jest oparty na faktach i opisywane rzeczy zdarzyły się naprawdę. I jak obiecano na okładce - książka mną wstrząsnęła, zachwiała moje przekonania oraz wprawiła we wściekłość. O ile mogę zrozumieć, że w latach 80. dostęp do badań DNA był ograniczony i to nie pozwalało na uzyskanie solidnych dowodów uniewinniających, o tyle nie mogę zrozumieć postępowania w stylu: zmuśmy kogokolwiek by się przyznał, byleby tylko uspokoić mieszkańców, byleby rzucić im jakieś mięso, a przy okazji pokażemy, jak ciężko pracujemy i ile dobrego tym samym robimy. A kto jest najłatwiejszym "mięsem"? Oczywiście, człowiek chory psychicznie. Bo jest dziwny, głośny, agresywny, nadużywa alkoholu. Nieważne, że jest niewinny. Ważne, że pasuje do profilu mordercy. I to wystarczyło, by go skazać na karę śmierci. Zaskakujące jest to, że do niesprawiedliwych procesów cały czas dochodzi na całym świecie. Grisham opisując tę historię, chciał zwrócić naszą uwagę właśnie na ten problem. Byśmy byli uważni, czujni i nie dali się zmanipulować, bo rzeczywistość może być inna, niż nam jest przedstawiana.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerwone dziewczyny. Legenda rodu Akakuchibów

Niezwykła książka. Historia od samego początku jest bardzo ciekawa, jednak przyznam, że osobiście ciężko mi się ją czytało, nie do końca jestem w stan...

zgłoś błąd zgłoś błąd