6,77 (77 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
9
8
12
7
24
6
19
5
11
4
1
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wilimowski
data wydania
ISBN
9788364887451
liczba stron
180
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Jest rok 1938. W otulonej białą gazą lektyce podróżuje tajemniczy chłopiec. Wraz z nimi do położonego w górach Dalmacji hotelu Orion, zwanego też Niemieckim Domem, wspina się jego ojciec, znany krakowski fizyk, Tomasz Mieroszewski. Tragarze, oprócz niezliczonych bagaży, dźwigają też radio i antenę. To dzięki temu wynalazkowi profesora na szczycie góry będzie można usłyszeć, jak Ernest...

Jest rok 1938. W otulonej białą gazą lektyce podróżuje tajemniczy chłopiec. Wraz z nimi do położonego w górach Dalmacji hotelu Orion, zwanego też Niemieckim Domem, wspina się jego ojciec, znany krakowski fizyk, Tomasz Mieroszewski. Tragarze, oprócz niezliczonych bagaży, dźwigają też radio i antenę. To dzięki temu wynalazkowi profesora na szczycie góry będzie można usłyszeć, jak Ernest Wilimowski strzela pięć goli do bramki brazylijskiej drużyny, na zawsze zapisując się w annałach światowego futbolu.

Nad atmosferą rodem z Mannowskiej Czarodziejskiej góry wisi tajemnica: temat rozmowy, którą profesor zamierza odbyć z synem, a zarazem cel ich dziwnej podróży. Jeden z najbardziej ekscytujących w historii piłki nożnej mecz ma być tylko pretekstem…

W tej niewielkiej powieści jest wszystko: miłość, samotność, smutek, nieszczęście, mądrość, głupota, dobroć, zło, zwyczajność. Ale też tematy zawsze bliskie Jergoviciowi: tożsamość, inność, wykluczenie, tolerancja, zagrażająca wojna.

 

źródło opisu: http://ksiazkoweklimaty.pl

źródło okładki: http://ksiazkoweklimaty.pl/zapowiedzi/44/wilimowski

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 88
DO_DZIEŁA | 2017-03-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2017

(...)Górnoślązak Ernest Wilimowski nie był jednym z wielu piłkarzy, bowiem jako polski zawodnik międzywojnia (po wybuchu wojny grający w barwach III Rzeszy) na mistrzostwach świata w roku 1938 w meczu z Brazylią strzelił cztery bramki. Taka sytuacja nie powtórzyła się już nigdy w historii polskiego futbolu. Mimo to Polska przegrała w tym spotkaniu (5:6). I wcale by mnie ta wzmianka nie poruszyła, gdyby nie opowieść Jergovicia, która na szczęście historią piłki nożnej nie jest. Futbol służy mu raczej jako symbol i pretekst. Symbol normalnego życia. Życia, w którym ojciec i syn razem chodzą na mecze, z szalikami na ramionach i wypiekami na twarzy kibicując ulubionej drużynie. Niestety życie profesora Mieroszewskiego i Dawida normalne nie jest. Dni chorego na gruźlicę kości chłopca są policzone. Piłka pełni także funkcję pretekstu do odbycia poważnej rozmowy ojca z synem, dla którego profesor decyduje się na wyjazd z rodzinnego Krakowa. Wraz z chłopcem, jego nauczycielem i opiekunką podejmują przeprawę do legendarnego dalmackiego hotelu Orion, by tam, dzięki skonstruowanemu przez Mieroszeskiego odbiornikowi radiowemu, słuchać transmisji z mistrzostw świata we Francji.

Wilimowski to objętościowo skromniutka a ze względu na podejmowane kwestie wielka powieść, której bohaterowie próbują odwieść zbliżający się koniec. Rok 1938 to przecież wigilia chwili, kiedy świat, a przede wszystkim Środkowa Europa, bezpowrotnie pogrąży się w mroku. Z książki wyziera widmo nadchodzącej zagłady – tej związanej z wojenną zawieruchą i tej, która oznacza konieczność pożegnania się z życiem ośmioletniego ponadprzeciętnie inteligentnego półsieroty. Wilimowski jest więc próbą zatrzymania czasu sprzed pęknięcia świata, którego to do dziś nie udało nam się posklejać. Gdy rozgrywany “na uszach” bohaterów mecz, mimo świetnej gry pełnego sił witalnych Wilimowskiego, kończy się przegraną Polaków, profesor traci resztki nadziei na uniknięcie lub choć odłożenie w czasie końca. Nic go już w Niemieckim Domu (tak nazywano hotel Orion) nie trzyma – tajemniczy przybysze z owiniętym gazą i niesionym w lektyce chłopcem w towarzystwie wynajętych tragarzy równie niespodziewanie opuszczają góry Dalmacji. O ich podniesionym do rangi legendy pobycie w Orionie miały opowiadać kolejne pokolenia mieszkańców. Inna rzecz, że z opowieści tych aż kipiało zabobonem i ksenofobią. (...)

Kolejnym równie ważnym dla Jergovicia tematem jest tożsamość ludzka. (...)

Autor w niewymuszony sposób żongluje narracjami, co pozwala przyjrzeć się tym zmaganiom z samym sobą każdego z bohaterów a dzięki temu zajrzeć także we własne wnętrze. Co sprawia, że jestem sobą: narodowość, relacje z drugim, czasy, w których przyszło mi żyć? Co nas konstytuuje jako ludzi? – te pytania stawia czytelnikowi Jergowić. Przede wszystkim, autor nawołuje do życia ponad podziałami, co sprawia, że usnuta przez niego historia staje się bardziej aktualna niż kiedykolwiek przedtem.
Na koniec trzeba nadmienić, że obecność Wilimowskiego na polskim rynku książki zawdzięczamy tłumaczce, Magdalenie Petryńskiej, na której to skrzynce mailowej znalazł się oryginalny tekst powieści. (...)

PRZECZYTAJ CAŁĄ RECENZJĘ NA BLOGU: http://dodziela.com.pl/2017/03/19/wilimowski-miljenk-jergovic/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Fioletowy hibiskus

Lektura, która wstrząsa człowieczą duszą. Mocna opowieść o miłości chrześcijańskiej, tej złej miłości. Miłości fanatycznej, wnoszącej do życia najbliż...

zgłoś błąd zgłoś błąd