Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Diabelskie kości

Tłumaczenie: Katarzyna Maciejczyk
Cykl: Temperance Brennan (tom 11) | Seria: Kości
Wydawnictwo: Red Horse
6,92 (412 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
40
9
36
8
54
7
133
6
75
5
43
4
13
3
14
2
3
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Devil Bones
data wydania
ISBN
9788375730012
liczba stron
464
słowa kluczowe
antropolog, kości, Tempe, szczątki
język
polski

W remontowanym domu hydraulik odkrywa tajemniczą piwnicę i dokonuje makabrycznego znaleziska – kurczak bez głowy, zwierzęce kości i żelazne kotły, zawierające paciorki, pióra i inne przedmioty służące do odprawiania rytuałów religijnych. Środek ołtarza zajmuje czaszka nastoletniej dziewczyny. W tym samym czasie, na brzegu pobliskiego jeziora, mężczyzna wyprowadzający psa natyka się na bezgłowe...

W remontowanym domu hydraulik odkrywa tajemniczą piwnicę i dokonuje makabrycznego znaleziska – kurczak bez głowy, zwierzęce kości i żelazne kotły, zawierające paciorki, pióra i inne przedmioty służące do odprawiania rytuałów religijnych. Środek ołtarza zajmuje czaszka nastoletniej dziewczyny. W tym samym czasie, na brzegu pobliskiego jeziora, mężczyzna wyprowadzający psa natyka się na bezgłowe ciało nastoletniego chłopca. Nic tu nie jest jasne – ani kiedy, ani gdzie obie śmierci miały miejsce. Czy dziewczyna została zamordowana w piwnicy, czy może jej czaszka trafiła tam później? Dlaczego ciało chłopca jest nadzwyczaj dobrze zachowane? Podjudzani przez kaznodzieję robiącego karierę w polityce, mieszkańcy Charlotte szukają winnych wśród czcicieli diabła i wyznawców wikki. Rozpoczyna się polowanie na czarownice. Do zbadania okoliczności obu spraw władze wzywają antropolog sądową Temperance Brennan.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Red Horse, 2009

źródło okładki: Wydawnictwo Red Horse

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 308
Dwojra | 2011-12-03
Na półkach: Przeczytane

Kathy Reichs – profesor antropologii na University of North Carolina w Charlotte to dla mnie pisarka niezwykła. Posiada prawdziwą smykałkę do wplatania w swoje powieści naukowych faktów i ciekawostek, które przedstawia z niemałą dawką humoru i prawdziwie kobiecym, nieco zadziornym charakterkiem.
„Diabelskie kości” to pierwsza z powieści tej autorki, po którą sięgnęłam, urzeczona serialem „Bones”, któremu Reichs patronuje. Jednak, ku mojemu zaskoczeniu, telewizyjna Temperance Brennan ma niewiele wspólnego z główną bohaterką książek. Łączy je jedynie zawód (antropolog sądowy) oraz tożsamość.
W tym tomie odważna i piekielnie zdolna pani antropolog staje przed trudnym zadaniem. W piwnicy jednego z domów znaleziono dziwny ołtarz, który przyozdabiają takie przedmioty jak paciorki, zwierzęce szczątki czy dziwaczne symbole. Wszystko wskazuje na to, że ktoś odprawiał tam jakiś religijny rytuał. Na samym środku dziwnego stanowiska ustawiona została ludzka czaszka. Niespodziewanie, w tym samym momencie wody pobliskiego jeziora wyrzucają na brzeg bezgłowe ciało nastoletniego chłopca. Doktor Temperance Brennan zostaje zaangażowana w oba śledztwa, które niewątpliwie coś łączy. I tu zaczyna się wielka przygoda!
Antropolog i jej przyjaciele z wywiadu zostają wciągnięci w niezwykły świat religii, kultów i rytuałów. Zapoznają się z systemem wartości wyznawców wikki, badają zwyczaje voodoo, satanizmu i santerii. A wszystko to, by dowiedzieć się, kto dokonał mordu.
Książka na początku nie wciągnęła mnie zupełnie, pierwsze kilkadziesiąt stron „przelewitowałam”, chwytając się co ciekawszych fragmentów, które – nie powiem – zdarzały się. Dopiero potem, gdy zaczęłam wczytywać się w obyczaje nieznanych mi kultów i rozmyślać nad antropologicznymi łamigłówkami, akcja nabrała dla mnie tempa i nim się obejrzałam, żywo uczestniczyłam w śledztwie wraz z genialną Temperance Brennan.
Spora dawka humoru i cięty język, jakim posługuje się autorka, nadają temu kryminałowi realistycznego wydźwięku. Naukowe i kulturowe fakty serwowane są w umiarkowanej dawce w taki sposób, iż zupełny laik nie poczuje się zmęczony i przytłoczony, a jeszcze zapamięta co nieco.
Niepowetowaną zaletą tej książki (w moim subiektywnym odczuciu) jest wydanie. Kremowy papier, wyraźna czcionka, wszystko czytelne i przejrzyste – aż chciało czytać się nocą i oczy się nie buntowały, za co należą się wielkie dzięki wydawnictwu RedHorse.
Jedyną wadą tej powieści była dla mnie końcówka. Jako pożeraczka kryminałów spodziewałam się czegoś bardziej…spektakularnego? Tak, to chyba dobre słowo. Nie, nie kończy się zupełnie banalnie. Może po prostu ja sobie coś ubzdurałam, ale nie będę pisać nic więcej na ten temat, by przypadkiem czegoś nie zdradzić.
W każdym razie polecam książkę wszystkim fanom serialu „Bones” jak i również osobom, które zaczytują się kryminałami w każdej postaci. Książkę czyta się naprawdę błyskawicznie, a jej tajemnicza, nieco mroczna fabuła z pewnością będzie idealną na jesienno-zimowe wieczory pod kocem i z kubkiem gorącej herbaty.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dolores Claiborne

Byłam autentycznie zaskoczona, kiedy zdałam sobie sprawę z tego, w jaki sposób Autor przedstawia historię Dolores Claiborne - 254 strony czystego, nic...

zgłoś błąd zgłoś błąd