Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zanim zrozumiem

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,17 (48 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
4
7
13
6
17
5
8
4
1
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763757
liczba stron
388
język
polski
dodała
PaniKa

Czasami miłość stawia przed nami wielkie wyzwania… Piotr i Joanna to młode małżeństwo, które połączył przypadek. On pochodzi z rodziny inteligenckiej, jest psychologiem i terapeutą. Ona wyjechała z małej miejscowości, żeby ukończyć studia w Warszawie. Z pozoru normalna relacja okazuje się jednak związkiem toksycznym, w której zazdrosna kobieta, skłócona z rodziną męża oraz własnymi bliskimi,...

Czasami miłość stawia przed nami wielkie wyzwania…

Piotr i Joanna to młode małżeństwo, które połączył przypadek. On pochodzi z rodziny inteligenckiej, jest psychologiem i terapeutą. Ona wyjechała z małej miejscowości, żeby ukończyć studia w Warszawie. Z pozoru normalna relacja okazuje się jednak związkiem toksycznym, w której zazdrosna kobieta, skłócona z rodziną męża oraz własnymi bliskimi, pociąga za sznurki, sterując ich wspólnym życiem. Kadry z małżeńskiego życia przeplatają się z sesjami terapeutycznymi pacjentów Piotra, które ilustrują jego oddanie i zaangażowanie w pracę. Paradoksalnie, w myśl przysłowia, że szewc bez butów chodzi, w obliczu demonów własnej żony Piotr jest zupełnie bezbronny. Czy tlące się jeszcze wspomnienie dawnej miłości i namiętności wystarczy, by wspólnie wyjść na prostą i uleczyć zadane dotychczas rany?

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 456

Naprawdę rzadko sięgam po obyczajówki, a już w ogóle po romanse. Nie jestem kobietą, która płacze na ślubach, czy roztrwania swój czas na pogaduszki z przyjaciółkami. Dlatego nie interesuję się tego typu powieściami. I naprawdę nie mam pojęcia, co było powodem tego, że sięgnęłam po „Zanim zrozumiem”. Być może głównym motywem była okładka, która przyciągnęła moją uwagę do tego stopnia, że jednak zdecydowałam się przeczytać tę książkę. Nie żałuję czasu poświęconego na przeczytanie tej lektury. Nawet miło spędziłam przy niej czas.

On pochodzi z zamożnej, inteligenckiej rodziny i pracuje jako psycholog – terapeuta. Ona zajmuje się księgowością, ale posiada wykształcenie psychologicznie. Jak wiadomo, przeciwieństwa się przyciągają, dlatego od pół roku tworzą dosyć udane małżeństwo. Do czasu, aż Joanna nie zaczyna czuć się gorsza od swojego męża i zaczyna zarzucać mu zaniedbanie ich małżeństwa. Ponadto kobieta zerwała kontakty ze swoją rodziną, a bliskich Piotra również nie traktuje zbyt uprzejmie. Jako terapeuta, mężczyzna wie, jak doradzić w takich sytuacjach swoim pacjentom, jednak swojej żony nie jest w stanie zrozumieć. Jedyne, na co może liczyć, to trochę spokoju w pracy, podczas której wysłuchuje historie innych ludzi.

Małgorzata Mroczkowska skończyła politologię na UMCS w Lublinie. Przez wiele lat pracowała jako reporterka i dziennikarka. Nagradzana w wielu konkursach literackich. Prywatnie matka dwójki dzieci i posiadaczka labradora. W wolnych chwilach maluje obrazy i pielęgnuje kwiaty w swoim miejskim ogrodzie. Założycielka portalu dla polskich rodzin mieszkających na stałe w Wielkiej Brytanii mumsfromlondon.com. Mieszka i pracuje w Londynie, dokąd wyjechała z Warszawy w 2004 roku. Nakładem wydawnictwa Czwarta Strona wydała książkę zatytułowaną „Angielskie lato”.

Książka wywarła na mnie pozytywne wrażenie. Być może dlatego, że został w nią wpleciony wątek psychologiczny, czyli takie swoiste oderwanie się od obyczajówki i zakręcenie ku mroczniejszym obszarom fantazji. To u mnie zasługuje na niewątpliwy plus, ponieważ nie dostaliśmy mdłego romansidła, przy którym chce się zwymiotować. Ponadto autorka umiejętnie poprowadziła całą fabułę i widać było, że zapewne posługiwała się wcześniej ułożonym planem. To pozwoliło mi śledzić losy głównych bohaterów, nie obawiając się przy tym, że czegoś nie zrozumiem, gdyż nie było o tym mowy w tekście. Wręcz przeciwnie, powieść jest bardzo wyszczególniona pod tym względem.

Z pozoru normalny związek, z czasem zaczyna słabnąć, a prowodyrem całego zamieszania staje się żona. Bardzo często to właśnie my, drogie panie, jesteśmy zazdrosne o swoich partnerów, a ta zawiść może doprowadzić do rozpadu małżeństwa. Zamiast czułości, przekazujemy same negatywne emocje, które stopniowo wszystko wokół nas niszczą. I tak właśnie było w przypadku Joanny i Piotra. Ta książka to doskonały poradnik dla młodych małżonków, ale również przestroga przed tego typu zachowaniem. Przede wszystkim fundamentem kłopotów tej pary, była zależność żony od męża. Nie mogłam zrozumieć, dlaczego Piotr godzi się na takie poniżanie i za każdym razem przytakuje Joannie. Jako psycholog powinien mieć większy dystans do takich spraw i wiedzieć, kiedy dzieje się źle w ich związku. Móc temu zapobiec, nim rozgorzało na dobre. Ale on wobec demonów swojej żony był zupełnie bezsilny.

Pokrótce przedstawiłam już głównych bohaterów. Nie powiem, że są oni doskonale wykreowanymi postaciami. Brakowało im wiele do tego, abym mogła ich urzeczywistnić w prawdziwym świecie. Niemniej jednak, ich zachowanie, oraz wszelkiego typu kłótnie i nieporozumienia nie są mi obce. Jako panna nie mam jeszcze na ten temat dużo do powiedzenia, ale ileż to razy spotkałam się z małżeństwami, w których promyczek szczęścia powoli gasł. Niektóre podnosiły się z tego, a ta druga część spotykała się na sali sądowej – miejscu, którego nie życzę żadnym małżonkom.

„Zanim zrozumiesz” to ciekawa pozycja dla wielbicieli powieści obyczajowych. Nie stanie się moją ulubioną, ale cieszę się, że mogłam ją przeczytać. Być może wrócę do niej, kiedy będę już szczęśliwie zamężna, aby przypomnieć sobie małżeństwo Joanny i Piotra i wszystkie przestrogi, jakie za sobą niesie. Natomiast przez dłuższy czas raczej nie zajrzę do tego gatunku, gdyż nadal nie mogę się do niego przekonać. Nadal pozostaję kobietą z pazurem i burzliwą osobowością, którą kręci ciemna strona literatury.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
(nie)typowi przestępcy

Po książkę sięgnęłam po sugestii znajomej, która już się z tą pozycją zapoznała. Zainteresował mnie wątek lekomanii. Jest mi on bliski z uwagi na prac...

zgłoś błąd zgłoś błąd