Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Emi i tajny klub superdziewczyn. Śnieżny patrol.

Wydawnictwo: Wilga
9,5 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
0
8
1
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328024687
liczba stron
176
język
polski
dodała
Maja

Zbliżają się ferie świąteczne. Emi i jej przyjaciele wezmą udział w szkolnym kiermaszu domowych wypieków i ozdób choinkowych. Przygotowują się także do ślubu Heli i Kostka. Niebawem wszyscy znów spotkają się w Żabim Rogu, a klacz Brava, ulubienica Tajnego Klubu, wreszcie trafi do nowego domu. Ale przewiezienie konia do stajni na wsi okaże się sporym wyzwaniem. Równie trudne będzie odtworzenie...

Zbliżają się ferie świąteczne. Emi i jej przyjaciele wezmą udział w szkolnym kiermaszu domowych wypieków i ozdób choinkowych. Przygotowują się także do ślubu Heli i Kostka. Niebawem wszyscy znów spotkają się w Żabim Rogu, a klacz Brava, ulubienica Tajnego Klubu, wreszcie trafi do nowego domu. Ale przewiezienie konia do stajni na wsi okaże się sporym wyzwaniem. Równie trudne będzie odtworzenie drzewa genealogicznego Bravy…
Czy nowa misja Tajnego Klubu zakończy się sukcesem? Jakie nieoczekiwane odkrycie przyniesie śnieżny patrol w lesie?

 

źródło opisu: strona www książki

źródło okładki: google

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1757
Na półkach: Przeczytane, WILGA
Przeczytana: 23 stycznia 2016

Ostatnio wspominałam Wam o nowej (przynajmniej dla nas) i bardzo fajnej serii dla dziewczynek, którą oferuje nam wydawnictwo Wilga. Mam na myśli oczywiście książeczki dla małych miłośniczek zagadek. Jej główną bohaterką jest kilkuletnia Emi, która wraz z koleżankami założyła Tajny Klub Superdziewczyn. A czym ten klub się zajmuje? No cóż, nasze małe bohaterki zawsze znajdą sobie jakieś ciekawe zajęcie. I jak sie okazuje, to nie zawsze jest zagadka do rozwiązania!

Bo na przykład w tej części Emi i jej koleżanki postanowiły zająć się czymś zupełnie innym. No i teraz niestety muszę odwołać to, co pisałam poprzednio. Jednak nie da się tej serii czytać w dowolnej kolejności lub pomijając niektóre części. Bowiem poszczególne książki są najwyraźniej ściśle ze sobą powiązane i przeskakując którąś pomijamy jakieś ważne informacje. Ja na przykład sięgając po tą część trochę się pogubiłam. Ostatnio czytałam tom 2, a ten jest 6. No i nie wiem dokładnie o czym mowa. Okazało się bowiem, że w między czasie do klubu dołączył chłopiec. Ale jak się to stało? Skąd się wziął? W jaki sposób zasłużył sobie na to? Nie wiem. Poza tym, wydarzenia opisane w tej części nawiązują do poprzedniej. Nie wiem kto to jest Hela i Kostek, nie wiem co wydarzyło się w Żabim Rogu, oraz skąd wzięła się klacz Brava. Zdecydowanie mam lukę w życiorysie Emi i jej przyjaciół.

Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie znając poprzednich książek tej zupełnie nie da się czytać. Że człowiek gubi się w niej kompletnie i nie ma mowy, by historia opisana wewnątrz nas zainteresowała. Nic z tych rzeczy. Książkę mimo wszystko czyta się fajnie. Nawet wydaje mi się, że sięgając po nią, jako pierwszą książkę z tej serii - wcale nie odczułabym braku poprzednich. Ale gdy już raz zdarzy nam się śledzić losy tej dziewczynki i jej tajnego klubu, to potem żałujemy, że nie znamy wszystkich ich przygód. Trochę przeszkadza fakt, że coś wydarzyło się w między czasie, a nas to ominęło. Dlatego nie polecam przeskakiwać żadnych tomów. Czytanie wszystkich po kolei jest znacznie lepszym pomysłem ;)

Opisując Wam poprzednią książkę o Emi nie wspomniałam nic o sposobie wydania tej lektury. Dlatego też teraz postaram się nadrobić te zaległości. Z zewnątrz opowiadanie to niczym nie różni się od innych tego typu książek. Sama lektura jest nie duża i bardzo poręczna. Ma miękką okładkę i jest naprawdę bardzo lekka. Możemy zatem zabrać ją ze sobą wszędzie i z pewnością nawet nie odczujemy jej obecności w torbie czy plecaku. Poza tym samo opowiadanie jest dość krótkie. Myślę, że dziecko, które już zaczęło czytać samodzielnie nie powinno się przy niej nudzić. Poszczególne rozdziały zajmują około 10-15 stron, a historia opisana wewnątrz fajna. Jeśli chodzi natomiast o czcionkę, to nie jest ona zbyt duża. Dziecko więc musi sobie całkiem dobrze radzić z czytaniem, by się za szybko nie zniechęcić ;)

Oczywiście nie może zabraknąć nam tu także ilustracji. Cześć z nich widzicie już na dołączonych zdjęciach. Nie muszę zatem dodawać, że nie są one kolorowe, lecz wszystkie bez wyjątku - czarno-białe. Tak szczerze mówiąc wcale mi to nie przeszkadza. Przy książkach dla maluszków ważna jest szata graficzna. Ale dla kilkulatka, który już skupia się głownie na czytanym tekście, są one jedynie miłym dodatkiem. Takie ilustracje zdobią książkę, dodają jej uroku i sprawiają, że przyjemniej się ją czyta. Ja biorąc pod uwagę kategorię wiekową dla jakiej przeznaczona jest ta lektura - jestem już stara, a też z przyjemnością sobie na nie zerkałam.

Ogólnie muszę przyznać, że ta seria mi się podoba. Żałuje tylko, że nie dane mi było poznać poszczególnych jej części w odpowiedniej kolejności. Oczywiście jeszcze nic straconego, zawsze mogę się cofnąć. Ale szkoda, że już teraz nie mogłam cieszyć się wszystkimi przygodami Emi i Tajnego Klubu Superdziewczyn w odpowiedniej kolejności. Zżera mnie teraz ciekawość skąd w klubie znalazł się Franek. No i oczywiście jak przyjaciółki trafiły do Żabiego Rogu. A czy Emi udało się pojechać do Włoch? Tak jak przepowiedziała jej andrzejkowa wróżba? Hm... chyba czas się lekko cofnąć i zaspokoić swoja ciekawość. Wam także radze sięgnąć po te książki. Szczególnie jeśli macie w domu kilkulatkę co lubi przygody :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przeczucie

Mimo ściśle określonej listy książek do przeczytania czasami nie udaje mi się oprzeć pokusie i w taki sposób stosik zamiast maleć - rośnie. Tym razem...

zgłoś błąd zgłoś błąd