Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ross Poldark

Tłumaczenie: Tomasz Wyżyński
Cykl: Dziedzictwo rodu Poldarków (tom 1)
Wydawnictwo: Czarna Owca
7,5 (570 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
49
9
61
8
176
7
178
6
74
5
18
4
8
3
3
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ross Poldark
data wydania
ISBN
9788380151659
liczba stron
464
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Ross Poldark, zmęczony krwawą wojną w Ameryce, wraca do domu w Wielkiej Brytanii. Długo wyczekiwane spotkanie z bliskimi ma jednak gorzki smak: jego ojciec nie żyje, majątek jest zrujnowany, a ukochana zaręczyła się z kuzynem.
Ross, współczujący ubogim kornwalijskim górnikom i farmerom, zabiera do domu ubogą dziewczynę spotkaną na jarmarku. To wydarzenie zmienia całe jego życie.

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

Brak materiałów.
książek: 399
Book Emperor | 2016-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2016

Pierwsze zderzenie z Winstonem Grahamem i już wielka miłość. Mało jest takich, którzy piszą obyczajowo i od razu mnie kupują. Szkoda tylko, że jak już się to komu udało, to się martwy okazał. Smutno bardzo. Jednak nie o tym, a o Poldarku miałam pisać. Pierwsze strony, a ja już ukochała, tytułowego Rossa Poldarka – nie dlatego, że ma twarz Kiliego z filmowej adaptacji Hobbita (ani tym bardziej dlatego, że facet jest z Irlandii ). Nie dość, że chłopa życie po tyłku skopało i to srogo, to jeszcze musiał się urabiać po pachy, żeby odzyskać majątek i kobietę, która była tak irytująca, że do tej chwili mnie nosi na jej myśl, choć minęły dobrze trzy dni. Jednak skupiając się na samym Rossie, to taki…porządny, trochę sponiewierany jegomość, któremu większość dam chętnie by uległa. Miałam duże oczekiwania do książki, choć za serial się nie wzięłam i po lekturze raczej sobie go daruję. Sama książka to po prostu majstersztyk i jeśli nie czytacie serii obyczajowo – historycznych, to dobrym początkiem będzie dla was Ross Poldark. Powieść idealna w swojej prostocie. Ujmująca, porywająca i przede wszystkim doskonale zarysowana fabuła i postacie, z którymi zżyć można się już od pierwszych stron – albo je znienawidzić. Styl samego Grahama to jedna i niepowtarzalna bajka. Coś mi mówi, że raczej nie wytrzymam do polskiej premiery pozostałych tomów i ktoś na mnie zarobi.

Jedynym minusem książki jest jej długość, ale wiadomo nie każdy autor to Diana Gabaldon, która w rok do dwóch napisze ponad tysiąc stronicowy tom Outlandera. Właśnie dlatego mogę wam polecić Rossa Poldarka. Ponieważ jest nie za długu, wciągający i naprawdę łatwo przywiązać się do postaci przedstawionych w książce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wampiraci. Demony oceanu

Nie wiem naprawdę na jakiej zasadzie, ktoś mi ją kiedyś włożył do plecaka w Gdańsku. Nie potrafię jej ocenić. Mam wrażenie, że brak mi kompetencji ze...

zgłoś błąd zgłoś błąd