Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kot, który czytał wspak

Tłumaczenie: Stanisław Kroszczyński
Cykl: Kot, który... (tom 1) | Seria: Dobry kryminał
Wydawnictwo: Elipsa
5,73 (961 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
31
8
55
7
174
6
288
5
220
4
66
3
83
2
13
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Cat Who Could Read Backwards
data wydania
ISBN
9788361226413
liczba stron
174
słowa kluczowe
kot, kryminał
język
polski

Główny bohater, dziennikarz Jim Qwilleran i jego arcyinteligentny kot-detektyw, nieustępliwie tropiący zbrodniarzy, zostali opisani z humorem i wdziękiem. Autorka kocha syjamskie koty, które w jej kryminalnych opowieściach przemawiają częściej niż tylko w Wigilię.

 

źródło opisu: Elipsa, 2008

źródło okładki: Elipsa,2008

Brak materiałów.
książek: 188
Emit | 2013-08-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2013

"Kot, który czytał wspak" to przyjemna książka na wolne popołudnie. Nie jest zbyt obszerna, zaś fabuła wydaje się mało skomplikowana aby męczyć niepotrzebnie szare komórki. Oczywiście, powyższe twierdzenie może wydać się błędne, gdyż już na samym początku autorka wrzuca nas w wir niespokojnego świata artystów, jako przewodnika dając równie świeżego w danym świecie pana Qwillerana.
Do bohaterów książki łatwo można poczuć sympatię, szczególnie do tytułowego kota. Stworzenie to bowiem niezwykle, tryskające większą dawką rozumu od całej lokalnej społeczności.
Definitywnie sam w sobie Koko jest największą zaletą.
Muszę przyznać, iż nie nazwałabym tej książki "kryminałem" w pełnym tego słowa znaczeniu. Owszem, zbrodnia gości na kartach...i to całkiem obficie, sama atmosfera sprzyja by popełnić grzech niewybaczalny... acz te zdarzenia zdają się być jedynie tłem dla pracy reportera, przez co nie potrafiłam wyczuć jakiegokolwiek napięcia.
Niesamowity koci detektyw nie jest w stanie pobić dzieł A. Christie w mym odczuciu.
Jeżeli trafi mi w ręce kolejna książka o kocie i zagadce kryminalnej, owszem przeczytam. Nie zamierzam jednak szukać takowej za wszelką cenę, gdyż nie czuje by było warto.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rycerze pożyczonego mroku

Książka dla dzieci (i/lub młodzieży, chociaż brak jakichkolwiek odniesień do romantycznej miłości sugeruje raczej dzieci jako grupę docelową), powiela...

zgłoś błąd zgłoś błąd