Dziewczyna z zespołu

Tłumaczenie: Andrzej Wojtasik
Seria: Seria Amerykańska
Wydawnictwo: Czarne
6,6 (174 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
7
8
36
7
54
6
39
5
23
4
3
3
5
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Girl in a Band: A Memoir
data wydania
ISBN
9788380492585
liczba stron
312
język
polski
dodała
Ag2S

Dziewczyna z zespołu to autobiograficzna opowieść o byciu matką, artystką, żoną, a przede wszystkim kobietą. Opowieść o Kim Gordon – współzałożycielce grupy Sonic Youth i kultowej postać nowojorskiej sceny muzycznej lat 80. i 90. To także podróż przez Stany Zjednoczone ostatnich dekad: od dorastania w Kalifornii w burzliwych latach 60. i 70., przez życie w Nowym Jorku lat 80. i 90., po...

Dziewczyna z zespołu to autobiograficzna opowieść o byciu matką, artystką, żoną, a przede wszystkim kobietą. Opowieść o Kim Gordon – współzałożycielce grupy Sonic Youth i kultowej postać nowojorskiej sceny muzycznej lat 80. i 90.

To także podróż przez Stany Zjednoczone ostatnich dekad: od dorastania w Kalifornii w burzliwych latach 60. i 70., przez życie w Nowym Jorku lat 80. i 90., po przeprowadzkę na przedmieścia. To również niesamowity zapis zmagań kobiety, która musiała zmagać się ze zdradą i nierównym traktowaniem w środowisku muzycznym. Dziewczyna z zespołu to fascynujący zapis amerykańskiej popkultury, która stanowiła tło życia tej niezwykłej artystki.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl/

źródło okładki: http://czarne.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1300
jagarkar | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2016

Będzie to opinia osoby, która wcześniej znała Sonic Youth tylko z nazwy, a z nazwiskiem Kim Gordon zetknęła się po raz pierwszy przy okazji tej książki.

Czytałam wcześniej świetne „Poniedziałkowe dzieci” Patti Smith, wydane przez wyd. Czarne i chyba podświadomie czekałam na kolejne takie objawienie. Szczerze mówiąc, o Patti miałam podobne pojęcie, co o Kim. Jednak w przypadku tej pierwszej, nieznajomość jej twórczości aż tak bardzo nie dokuczała przy lekturze.

Autobiografia Kim Gordon jest pełna nazwisk i tytułów piosenek. Na szczęście, dla tych, którzy ich nie znają, pozostaje cała reszta.

Kim to osoba bardzo wrażliwa, która musiała wrażliwość swoją ukrywać, w dzieciństwie głównie ze strachu przed bratem – jak się potem miało okazać, chorym na schizofrenię.
„Powiem im, że się bałaś” – przez lata prześladowały ją jego słowa, a jej celem było udowodnić wszystkim, jak silna jest. I bez tej siły pewnie nie stałaby się tym, kim jest.

Nie znałam wcześniej również Thurstona Moore’a, byłego męża Kim i członka Sonic Youth. Myślę, że książka ta miała dla niej bardzo duży cel terapeutyczny, choć czuć, że ciężko jej było o tym pisać – ale zakończenie… hmm… jest jakby na złość Thurstonowi, czyż nie? Takie trochę: „Patrz, jaka silna jestem, radzę sobie bez ciebie”. Jeden z końcowych rozdziałów jest publicznym praniem brudów: oczywiście, był bardzo ciekawy, ale chyba zbyt intymny – no chyba że chciało się komuś porządnie przyłożyć…

Myślę, że nie stanę się teraz wielką fanką Kim Gordon, nie przetrząsnę Internetu w poszukiwaniu archiwalnych nagrań (choć zapoznałam się z paroma utworami Sonic Youth i obejrzałam kilka prac Kim; bardzo poruszyła mnie piosenka „Tunic” – poświęcona Karen Carpenter, wokalistki zmarłej przedwcześnie na anoreksję – i jej mocny teledysk!) oraz nie kupię jej wszystkich płyt. Jej twórczość to nie do końca moja bajka.

Mimo wszystko ciekawym doświadczeniem było poznać tę artystkę od zera.

Jestem pewna, że fani Kim będą tą książką zachwyceni.

Mogę się uczepić jedynie zdjęć, które w Internecie są dostępne w kolorze i bardzo tracą w wersji czarno-białej, na którą postawiono w książce.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żerca

Rewelacyjna! Jak bym mogła pochłonęłabym ją na raz. Po raz kolejny świetnie się bawiłam w świecie słowiańskich, bogów i demonów. Autorka fajnie rozkrę...

zgłoś błąd zgłoś błąd