Shantaram

Tłumaczenie: Maciejka Mazan
Cykl: Shantaram (tom 1)
Wydawnictwo: Marginesy
7,71 (3945 ocen i 618 opinii) Zobacz oceny
10
621
9
839
8
982
7
696
6
379
5
197
4
85
3
80
2
36
1
30
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shantaram
data wydania
ISBN
9788365282316
liczba stron
800
język
polski
dodała
Patrycja

„Shantaram to czytelniczy Święty Graal. To nagroda za setki i tysiące przeczytanych rzeczy średnich. To osiemset stron czytelniczego raju, zasysającej i hipnotyzującej lektury, w trakcie której jedyne co nam przeszkadza, to świadomość, że musi się skończyć. „Shantaram” znaczy „boży pokój”. To imię nadali bohaterowi książki jego hinduscy przyjaciele, zamykając w nim całą historię opowiedzianą...

„Shantaram to czytelniczy Święty Graal. To nagroda za setki i tysiące przeczytanych rzeczy średnich. To osiemset stron czytelniczego raju, zasysającej i hipnotyzującej lektury, w trakcie której jedyne co nam przeszkadza, to świadomość, że musi się skończyć.

„Shantaram” znaczy „boży pokój”. To imię nadali bohaterowi książki jego hinduscy przyjaciele, zamykając w nim całą historię opowiedzianą w tej książce: historię odnalezienia prawdy o sobiew Indiach. Ale droga do „bożego pokoju” wiodła przez tak dramatyczne wydarzenia, że chwilami aż trudno uwierzyć, iż miały one miejsce naprawdę. Ciemne interesy, handel narkotykami i bronią, fałszerstwa, przemyt, gangsterskie porachunki – a zarazem romantyczna miłość, głębokie przyjaźnie, poszukiwanie mentora, poznawanie filozofii Wschodu. O tym właśnie jest Shantaram.

Jest to prawdziwa historia życia urodzonego w 1952 roku Australijczyka. „W australijskim charakterze zakorzenione jest szczere ciepło i gotowość do działania – i to w australijski sposób, gdzie odwaga i uczciwość nadal coś znaczą. Australijczycy są odważni i nie wahają się, by spróbować wszystkiego” – opowiada Roberts.

Porzucony przez żonę, znalazł pocieszenie w heroinie. Zaczął napadać na banki (ubrany zawsze w garnitur okradał tylko ubezpieczone firmy, przez co media zwały go rabusiem-dżentelmenem). Schwytany, został skazany na 20 lat w 1978 roku. W lipcu 1980 roku biały dzień uciekł z więzienia Pentridge Victoria's, stając się jednym z najbardziej poszukiwanych ludzi w Australii. Przedostał się do Indii. To miał być krótki przystanek w podróży z Nowej Zelandii do Niemiec. Został na dłużej. Ukrywał się w slumsach, gdzie leczył biedaków, był żołnierzem bombajskiej mafii, walczył z Armią Czerwoną w Afganistanie. Poznał Karlę – tajemniczą femme fatale, Amerykankę szwajcarskiego pochodzenia, która długo nie potrafiła odwzajemnić jego uczucia.

Powieść napisana jest w formie pamiętnika. „Niektóre historie z mojego życia opisane są tak, jak się wydarzyły, a inne to wymyślona narracja, jedynie zaczerpnięta z moich doświadczeń” – tłumaczy Roberts.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 235
superthulee | 2016-09-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 05 września 2016

Shantaram jest jedną z tych rzadkich książek, które pozwalają spojrzeć
na życie z zupełnie innej perspektywy. Sama lektura książki to niemal medytacyjne doświadczenie.

Po pierwszych stu stronach miałem wrażenie, że będzie to awanturnicza powieść przygodowa utrzymana w humorystycznym tonie. Nic bardziej mylnego. Z jednej strony fabuła opiera się na dynamizmie akcji oraz wyrazistych bohaterach.
Z drugiej strony stawia przed nami szereg ważnych pytań. Czym jest dobro
i zło? Co znaczy być szczęśliwym? Czy możemy coś zmienić w świecie? Do czego dążmy? Na ile możemy sami kierować swoim życiem? Czy mamy jakiś wybór?
Co znaczy kochać? Wszystkie te pytania są bardzo zgrabnie wplecione w całość i w żaden sposób nie wpływają na dynamikę akcji.

Jednym z największych atutów tej książki jest niezwykle barwny język.
W zależności od sytuacji jest lekki i pełen humoru, silny i brutalny oraz głęboko religijny i filozoficzny. Natomiast bajkowe opisy Indii sprawiają,
że czytając niemal czuć zapach Bombaju w powietrzu.

Podsumowując jest to znakomicie napisana książka, która oprócz tego,
że oferuje niezwykle ciekawą i oryginalną fabułę to zmusza do refleksji
i odpowiedzi na najważniejsze pytania w naszym życiu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dziewczyny nie biją

Jak to dziewczyny nie biją? Ja zawsze byłam typem chłopczycy. Zamiast bawić się lalkami, wolałam babrać się w błocie. Nie mogłam nosić sukieneczek, bo...

zgłoś błąd zgłoś błąd