Vernon Subutex

Tłumaczenie: Jacek Giszczak
Cykl: Vernon Subutex (tom 1)
Wydawnictwo: Otwarte
6,92 (584 ocen i 76 opinii) Zobacz oceny
10
17
9
49
8
149
7
162
6
130
5
43
4
20
3
7
2
3
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Vernon Subutex. Tome 1
data wydania
ISBN
9788375153880
liczba stron
376
język
polski
dodała
Tania

Najlepsza powieść francuska 2015 roku! Vernon Subutex zostaje wyrzucony na bruk, z jedną walizką. W poszukiwaniu dachu nad głową błąka się po mieszkaniach bliższych i dalszych znajomych, byłych kochanek i zupełnie przypadkowych osób. Tymczasem zwartość walizki Vernona budzi niepokój kilku wpływowych osób… Powieść Despentes jest jak lustro odbijające współczesny Paryż i jego mieszkańców: od...

Najlepsza powieść francuska 2015 roku!
Vernon Subutex zostaje wyrzucony na bruk, z jedną walizką. W poszukiwaniu dachu nad głową błąka się po mieszkaniach bliższych i dalszych znajomych, byłych kochanek i zupełnie przypadkowych osób. Tymczasem zwartość walizki Vernona budzi niepokój kilku wpływowych osób…
Powieść Despentes jest jak lustro odbijające współczesny Paryż i jego mieszkańców: od producentów telewizyjnych, bogatych mieszczan, politycznych i religijnych radykałów po emigrantów, przestępców, narkomanów i byłe gwiazdy porno. Autorka skanuje społeczeństwo balansujące na krawędzi śmierci.
Vernon Subutex to przejmujący dreszczem obraz świata, który stworzyliśmy, w którym żyjemy i który coraz mniej nadaje się do życia.

Gdy większość dzisiejszej literatury popularnej przypomina melodyjki z supermarketu, "Vernon Subutex" jest jak punk rock – szybki, ostry, prawdziwy i wściekły na świat.
Jakub Żulczyk

To tratwa ratunkowa dla tych trzydziesto- i czterdziestolatków, którzy nie wiedzą, czym jest Rate Your Music i postironia. Najprawdopodobniej ostatnia analogowa narracja o rock’n’rollu opowiedziana bez żadnych upiększeń. Przepalona fajkami, naprawdę barwna galeria sposobów na bycie poza głównym nurtem społeczeństwa
Małgorzata Halber

Patrząc na kulturę konsumpcji, wzdychamy do dawnych czasów – które wcale nie były tak dawno temu! – i tęsknimy za etosem rock’n’rollowej rebelii. Taka jest też powieść Despentes, enfant terrible francuskiej literatury. Bo oprócz mocnego języka jest tu coś więcej: celny opis współczesnych czasów i odchodzącego świata.
Sylwia Chutnik

Liberté, égalité, fraternité – śmierć, pieniądze, konsumpcja.
Tomasz Kosiński, kulturoholizm.pl

W swej paryskiej odysei Virginie Despentes ukazuje Francuzom, kim się stają, i sygnalizuje, jak bardzo boją się sobie to uświadomić. Drapieżna proza. Autorka stara się zedrzeć ostrymi pazurami tę fasadowość, za którą czai się zagubiony człowiek. Nie próbuje jednak niszczyć dynamicznej i mrocznej tkanki miejskiej. Każe się jej przyjrzeć. Naprawdę.
Jarosław Czechowicz, krytycznymokiem.blogspot.com

Niech nie będzie afrontem wobec autorki, jeśli powiemy, że dojrzała, ale swoją powieścią Vernon Subutex przeszła na „drugą stronę”. Nie zmiękczona, ale kontrolująca się. Dotąd wierna zrewoltowanym nastolatkom, wybrała teraz bohatera ocalałego z lat 80. – prawdziwy symbol. Autorka udowadnia niezwykłą umiejętność empatii nawet wobec tych, których nie znosi: chamskich producentów, bobo, samotnych histeryczek, brutalnych partnerów czy członków partii prawicowej. Więc jak, lepiej było kiedyś? Autorka nie odpowiada na to pytanie, ale stawia je otwarcie pokoleniu „skoncentrowanych na sobie psychopatów” z Facebooka. Każdy rozdział pozostaje w głowie jak dobry kawałek muzyczny, jak kapsułka ironii wobec epoki.
„Grazia”, styczeń 2015

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: www.otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 479
orzech | 2017-07-30

Niedawno wydana trzecia część trylogii właśnie podbija francuski rynek wydawniczy a ja w końcu zdecydowałam się sięgnąć po jej pierwszy tom. Było to też moje pierwsze spotkanie z popularną i niepokorną Virginie Despentes.

Vernon, były właściciel sklepu z płytami na bezrobociu prowadzi raczej beztroskie życie do czasu gdy pewnego dnia kończy mu się prawo do przysługującego mu do tej pory zasiłku. Sytuacja pogarsza się, gdy umiera jego znajomy, dość znany piosenkarz, który od czasu do czasu opłacał mu czynsz. W tym momencie nie pozostaje mu nic innego jak opuścić własne mieszkanie by kątem pomieszkiwać u swoich dalszych czy bliższych znajomych by i tak w efekcie znaleźć się na ulicy.

Niesamowita lektura, która zabrała mnie w podróż po ciemnych zakamarkach dzisiejszego francuskiego społeczeństwa. Vernon, który absolutnie nie jest wzorem do naśladowania, ma swoisty urok, któremu trudno się oprzeć a barwna galeria portretów, stworzona przez Virginie Despentes jest niezwykle interesująca. Trudno się nudzić śledząc losy nietuzinkowego bohatera i jego ekstrawaganckich znajomych nie tylko ze środowiska showbiznesu. Książka o obłudzie, zepsuciu, konsumpcjoniźmie i wyrachowaniu współczesnego świata napisana w lekko kąśliwym, bezpardonowym i pełnym werwy stylu, który bardzo mi przypadł do gustu. Świetny pierwszy opus literackiego fenomenu ostatnich lat. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Inne światy

https://zapomnianypokoj.blogspot.com/2018/11/inne-swiaty-recenzja.html Przyznaję się, że zbiorów opowiadań nie czytam zbyt często. Chociaż uważam, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd