Zakonnice odchodzą po cichu

Wydawnictwo: Krytyka Polityczna
6,9 (2821 ocen i 458 opinii) Zobacz oceny
10
107
9
169
8
560
7
1 036
6
643
5
186
4
54
3
33
2
16
1
17
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364682919
liczba stron
226
słowa kluczowe
życie zakonne, zakonnice
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Tamise

Habit już uszyty. Za dwa miesiące siostra Joanna uroczyście otrzyma go z rąk Mistrzyni. Ale teraz jest noc i siostra Joanna myśli tylko o tym, czy wszyscy zasnęli. Jest po komplecie, światła zgaszone. Nie wolno opuścić łóżka, nie wolno się odezwać. Siostra Joanna łamie reguły zakonne i wymyka się z pokoju. Przebiega pod ścianą, po schodach w górę, do biblioteki. Drzwi skrzypią. Trzeba uważać....

Habit już uszyty. Za dwa miesiące siostra Joanna uroczyście otrzyma go z rąk Mistrzyni. Ale teraz jest noc i siostra Joanna myśli tylko o tym, czy wszyscy zasnęli. Jest po komplecie, światła zgaszone. Nie wolno opuścić łóżka, nie wolno się odezwać. Siostra Joanna łamie reguły zakonne i wymyka się z pokoju. Przebiega pod ścianą, po schodach w górę, do biblioteki. Drzwi skrzypią. Trzeba uważać. Między regałami czeka już siostra Magdalena...


Byłe zakonnice nikomu nie opowiadają o swoim życiu. Nie występują w telewizji. Powiedzieć złe słowo na zakon, to stanąć samotnie przeciw Kościołowi. Nie mówią znajomym ani rodzinie, bo ludzie nic nie rozumieją. Dla ludzi świat jest prosty: odeszła, bo na pewno w jakimś księdzu się zakochała. W ciążę z biskupem zaszła. Jak one tam bez chłopa wytrzymują? Chyba w czystości nie żyją?


Byłe zakonnice nie mogą uwierzyć: o czym oni mówią?
Jaki biskup? W zakonie walczy się o przetrwanie.
Jaki ksiądz? Tam szuka się dawno zgubionego sensu.
Jak wytłumaczyć, że chodzi o coś zupełnie innego?

W książce znajdziecie odpowiedzi.

 

źródło opisu: http://www.krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/zakonnice

źródło okładki: http://www.krytykapolityczna.pl/wydawnictwo/zakonnice

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 417
Joanna | 2017-03-25
Na półkach: Przeczytane, Wyzwanie 2017
Przeczytana: 20 marca 2017

Tematem sióstr zakonnych i instytucji żeńskich zakonów zainteresowałam się po przeczytaniu jednego z reportaży zawartych w zbiorze Polska odwraca oczy. Dobrowolnie zniewolenie, absolutne posłuszeństwo i izolacja społeczna sióstr zakonnych skłoniły mnie do zgłębienia tego zagadnienia. Zakonnice odchodzą po cichu to wnikliwe przyjrzenie się życiu zakonnemu kobiet.

Byłymi zakonnicami nikt się nie interesuje. Nie prowadzi się statystyk dotyczących życia zakonnego kobiet (analogiczne dane dotyczące zakonników i księży są systematycznie gromadzone!). Zastraszone, zawstydzone odchodzą po cichu i uczą się żyć prawdziwym życiem. W przeciwieństwie do byłych księży, nie mówią otwarcie o swoim życiu zakonnym.
Charakter zakonów żeńskich, które oparły się reformacji sprawia, że głęboko wierzące dziewczyny, które decydują się złożyć śluby, w zakonie przechodzą tak głęboką przemianę, że odchodzą z kościoła i tracą wiarę w Boga i ludzi. W zakonach żeńskich wszystko rozbija się o fasadowość, o to co widoczne: habit, wielogodzinne modlitwy, umartwianie się (!!) czy obnoszenie się ze swoją wiarą na zewnątrz. Jedyne na co nie ma miejsca, to na wiarę, rozwój duchowy i refleksję.

Potwierdziło się moje poczucie, że zakony działają jak sekta. Przyciągają młode, zagubione dziewczyny, pokazując im ulotki z uśmiechniętymi, radosnymi zakonnicami, prezentują zakony jako działające na rzecz potrzebujących, tymczasem po przekroczeniu progu tracą wszystko, łącznie z wolną wolą i prawem do samodzielnego myślenia. Zakony powoli wysysają z nich energię i witalność, a gdy w pewnym momencie udaje im się przejrzeć na oczy przestają pasować do tych zamkniętych społeczności.

Cieszę się, że autorka nie poprzestała na przedstawieniu samych w sobie ciekawych historii kobiet, które zdecydowały się opuścić mury zakonu. W pierwszej części możemy poznać szczegóły życia zakonnego oraz okoliczności odejścia z zakonu, w kolejnej „strategie na przetrwanie” po zrzuceniu habitu. Historie bardzo różne, staż zakonny oraz czas „na wolności” również. Zakony z których odchodziły także były różne, a mimo to, wszystkie łączyły w sobie te same cechy. Istotne jest jednak to, że autorka nie poprzestała na opowieściach rozczarowanych życiem zakonnym kobiet. Ta książka to także naukowa analiza zjawiska zakonów żeńskich uzupełniona poznaniem innych perspektyw (dla mnie najbardziej wartościowa była krytyczna ocena dokonywana przez męskich zakonników), a także próba wyjaśnienia czynników wpływających na to, w jaki sposób funkcjonują zakony żeńskie. Autorka stara się zachować obiektywizm, przedstawić różne strony medalu oraz wyjaśnić co kieruje zarówno dziewczynami decydującymi się na życie zakonne, jak również zasiedziałymi zakonnicami, które pełnią funkcje „kierownicze” w zakonach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwudzieste siódme miasto

Angażująca lektura. Napisana specyficznym językiem, o powolnej dość płaskiej akcji. Jako debiutancka powieść z pewnością warta uwagi, jednak pokazuje...

zgłoś błąd zgłoś błąd