Golem z Limehouse

Tłumaczenie: Ewa Kraskowska
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,2 (84 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
14
7
21
6
19
5
13
4
5
3
4
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377857649
liczba stron
302
język
polski
dodała
Jadźka

Jesień 1880 roku. Londynem wstrząsa seria brutalnych morderstw dokonanych na prostytutkach. Scenariusze kolejnych zabójstw są do siebie bardzo podobne: nieznany sprawca atakuje mieszkanki biednej, portowej dzielnicy Limehouse. Ciała ofiar, odnalezione przez funkcjonariuszy policji, są bestialsko okaleczone. Morderca tworzy z nich skomplikowane kompozycje, traktuje doczesne szczątki prostytutek...

Jesień 1880 roku. Londynem wstrząsa seria brutalnych morderstw dokonanych na prostytutkach. Scenariusze kolejnych zabójstw są do siebie bardzo podobne: nieznany sprawca atakuje mieszkanki biednej, portowej dzielnicy Limehouse. Ciała ofiar, odnalezione przez funkcjonariuszy policji, są bestialsko okaleczone. Morderca tworzy z nich skomplikowane kompozycje, traktuje doczesne szczątki prostytutek jak rzeźbiarz glinę, z której powstaje dzieło sztuki. Kiedy włamuje się do domu znanego talmudysty, prasa nadaje mu miano Golema z Limehouse. W śledztwo zostaje wplątany w charakterze podejrzanego Dan Leno, wybitny komik musicalowy, przez swych współczesnych nazywany "najzabawniejszym człowiekiem świata..."

W tej powieści głęboka fascynacja wiktoriańską kulturą popularną łączy się z niezwykłym obrazem miasta, a mitologia, nauka i filozofia tamtej epoki tworzy część uniwersalnego wzorca naszej egzystencji i naszego przeznaczenia.

 

źródło opisu: http://www.sklep.zysk.com.pl/golem-z-limehouse.html

źródło okładki: http://www.sklep.zysk.com.pl/golem-z-limehouse.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (18)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 568
Pio | 2019-07-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2019
Przeczytana: 22 lipca 2019

8/10

książek: 966

Na Golema z Limehouse czyhałam długo. W końcu udało mi się go dopaść w jednej z księgarń. I... rozczarowałam się. Być może dlatego, że zbyt długo czekałam, zbyt wiele oczekiwań i zbyt wiele książek Ackroyda (wybitnego historyka Londynu) w międzyczasie przeczytałam.
Książka jest świetnym studium mordercy. Wyśmienitym opisem mrocznych zaułków Londynu. Wybitnym (choć momentami nudnym) opisem życia w prowincjonalnych teatrach, które wówczas stanowiły trzon "kultury" biedniejszej części społeczeństwa. Od razu się przyznam, że nie mam bladego pojęcia, czemu na okładce Golema znajduje się "hołd dla steampunku" - możliwe, że coś mi umknęło...
Dlaczego zatem się rozczarowałam, pomimo powyższej opinii? Spodziewałam się książki historycznej, a tu fikcja miesza się z prawdą. Zabrakło mi "posłowia", może noty od autora? co jest prawdą historyczną, a co fikcją. Miesza się to straszliwie. Co z jednej strony jest świetne dla powieści jako takiej, jednak dla mnie - po "Biografii Londynu"...

książek: 2447
Cruorcia | 2018-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 czerwca 2018

Bardzo interesująca pozycja, odmienna od innych tego typu, mroczna, nieoczywista, przepełniona sztuką, w różnych pojęciach.

Książka miewała dłużyzny, głównie wtedy, kiedy wymieniane były nazwy piosenek wykonywanych podczas przedstawień w music-hallach bez opisu samych występów. Jednak ogólnie oceniam ją jako niezwykle ciekawą, zwłaszcza pod kątem przedstawienia XIX-wiecznego świata, pojmowania sztuki i rozrywki przez ludzi żyjących w tamtych czasach, wplątanie postaci historycznych i ich prac do fabuły oraz za bardzo nieoczywiste zakończenie.

książek: 35
Sylwia Jaskorska | 2017-11-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 listopada 2017

Bardzo naturalistyczne opisy morderstw. Natomiast co do fabuły - wydaje mi się, że autor zapędził się w swoich planach odnośnie złożoności fabuły a później systematycznie z nich rezygnował. Szczerze mówiąc książka jest dość chaotyczna.

książek: 55
Moniqa | 2017-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 października 2017

Polecam wszystkim miłośnikom epoki wiktoriańskiej.

książek: 124
Amel V | 2017-10-29
Przeczytana: 29 października 2017

Świetny kryminał osadzony w realiach Londynu w 1880 i 1881 roku. W dzielnicy biedoty Limehouse dochodzi do serii makabrycznych morderstw. Policja prowadzi dochodzenie a w kręgu podejrzanych są postacie historyczne: Karol Marks i Dan Leno (słynny aktor i komik z przełomu wieków). Stopniowo poznajemy też niezwykłe losy Elizabeth Cree oraz jej drogę od nędznej dziury w Lambeth Marsh na szczyty sławy w londyńskim Music hall. Oczami Lizzie poznajemy prawdziwe gwiazdy teatrów londyńskich przełomu wieków. Warstwa kryminalna i historyczna są świetnie prowadzone. Książka doczekała się adaptacji filmowej. W Opera Philadelphia wystawiono historię Lizzie z Lambeth Marsh przerobioną na operę. Tylko 250 stron to niezwykłe we współczesnych kryminałach, w których autorzy nie oszczędzają papieru. Fabuła jest bardzo intensywna i pasjonująca. Trzyma w napięciu i dostarcza ciekawostki o życiu celebrytów z końca XIX wieku.

książek: 1192
kinga1711 | 2016-02-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Sam tytuł bardzo zachęcił mnie za zajrzenia do książki. Tytułowy "golem" przyciąga uwagę czytelnika. Po przeczytaniu opisu nie mogłam się doczekać, kiedy sięgnę po tę książkę. Już po przeczytaniu pierwszych stron wiedziałam, że autor mnie nie zawiódł i że książka pochłonie mnie bez reszty. Fascynują mnie różnego rodzaju mityczne stworzenia jak golem czy homonkulus. Choć w książce nie pojawiają się potwory, a "golem" to tylko przydomek mordercy, to i tak warto sięgnąć po książkę. Bardzo dobry kryminał utrzymany w steampunkowym otoczeniu.

Autor - Peter Ackroyd, jest wybitnym angielskim pisarzem i krytykiem literackim. Jego prace i krąg jego zainteresowania jest rodzinny Londyn. Szczególnym zainteresowaniem cieszy się Dickens, Black i Eliot. Bardzo przypadł mi do gustu jego styl pisania, gdyż tak samo jak ja łaćzy literaturę z historią. Przenikające się świat fikcji literackiej i faktów historycznych, są mocno zarysowane w "Goelmie z Limehouse".

Obok głównych postaci takich jak...

książek: 1200
Jadźka | 2016-02-15
Przeczytana: 06 stycznia 2016

Kryminał i wiktoriański Londyn – to dwa hasła, które uwielbiam. Zwłaszcza, jeśli są one ze sobą połączone. Peter Ackroyd i jego „Golem z Limehouse” świetnie wpasowuje się w ten klimat, fabuła zapowiada się intrygująco, dlatego nie mogłam obojętnie przejść obok takiej lektury. Jaki był rezultat? Obyło się bez fajerwerków, ale za to dobrze się ją czytało. Mroczny obraz wiktoriańskich ulic Londynu, zagadkowy morderca i ciekawe zakończenie – przy takim zestawie nie można się nudzić. A to dopiero początek atrakcji.

Nie jest to obszerna historia, liczy sobie raptem trzysta stron, a jednak wydaje się być mocno treściwa. Autor postarał się o dobrze skrojoną historię, w której nie szczędzi opisów makabrycznych zbrodni – każdą z nich traktuje osobliwie, dużą uwagę przykuwa do detali. Nie miałam jednak tego wrażenia, że w tej kwestii trochę przesadził. W końcu nie każdy lubi AŻ tak szczegółowych opisów mordu. W tym przypadku można powiedzieć, że idealnie pasują do miejsca, jakim jest...

książek: 383
Ewa Nowicka | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 08 stycznia 2016

(...)

Peter Ackroyd snuje swoją opowieść umiejętnie łącząc wytwory własnej wyobraźni z faktami. Wykorzystuje autentyczne postacie czy miejsca. Nawet czerpie z historii Kuby Rozpruwacza, choć znamienną różnicą jest to, że Golem z Limehouse zabija zarówno kobiety, jak i mężczyzn. Brutalne opisy morderstw potrafią zmrozić krew w żyłach niczym krwawy horror, a sam autor nie przebiera w słowach kreśląc kolejne zbrodnie. Jednak jeśli chodzi o samą zagadkę „kryminalną”, wydaje mi się, że Ackroyd zbyt szybko podrzuca niektóre tropy. Uważny i wnikliwy czytelnik może odkryć zbrodniarza o wiele wcześniej niż chciałby tego sam pisarz.

http://recenzent.com.pl/1/recenzja-ksiazki-golem-z-limehouse-petera-ackroyda-precz-z-glinianym-golemem/

książek: 81
waldek1982 | 2016-02-02
Na półkach: Przeczytane

Książka zaczyna się intrygująco, morderstwami przypominającymi nieco Kubę Rozpruwacza w konwencji XIX w. Londynu...Niestety ciągła zmiana narracji, wplątywanie historycznych postaci w rodzaju Karola Marxa, dość nietypowe rozwiązania fabularne...brzmi nieźle ale zamiast interesująco wyszło męcząco, mimo niewielkiej objętości. Książka miała wszelkie atuty by być czymś więcej niż przeciętnym i momentami ciężko strawnym czytadłem. Szkoda.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd