Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Upadek:Objawienie Proroctwa

Wydawnictwo: Westgraph
8,06 (18 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
2
8
4
7
4
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394324803
liczba stron
660
słowa kluczowe
Fantastyka, Dark Fantasy
język
polski

Potężne Imperium Talladuriańskie chyli się ku upadkowi. Objawiono proroctwo zapowiadające zniszczenie świata. Pojawia się pierwszy znak potwierdzający prawdziwość przepowiedzianej zagłady. Szept, który zmienia ludzi w szaleńców pożądających ludzkiego mięsa i krwi. Wybuchają wojny na tle religijnym i wyzwoleńczym i Imperium staje w ogniu. [...] "Upadek:Objawienie Proroctwa" to I tom epickiej...

Potężne Imperium Talladuriańskie chyli się ku upadkowi.
Objawiono proroctwo zapowiadające zniszczenie świata. Pojawia się pierwszy znak potwierdzający prawdziwość przepowiedzianej zagłady. Szept, który zmienia ludzi w szaleńców pożądających ludzkiego mięsa i krwi. Wybuchają wojny na tle religijnym i wyzwoleńczym i Imperium staje w ogniu. [...]
"Upadek:Objawienie Proroctwa" to I tom epickiej trylogii z gatunku dark fantasy o końcu świata i walce o resztki tego, co w nim ważne.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Westgraph 2015

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3
Paweł_Jakubowski | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane

Na samym początku książki czytelnik dowiaduje się, że świat, który przyjdzie mu zgłębiać przez najbliższe sześćset stron z okładem, wkrótce zostanie unicestwiony za sprawą Sarhana – znanego już z Aphalonu boga wszelkiego zła i zniszczenia. Spełniają się kolejne słowa przepowiedni – nie ma już żadnej wątpliwości i żadnej nadziei (chociaż cień tej ostatniej pojawia się w trakcie lektury). Wkrótce czytelnik zostaje wrzucony w sam środek kotła, w którym hedoniści, anarchiści, rebelianci, namawiający do zbiorowych samobójstw oświeceni i oczywiście sarhaniści (najgorsi z nich wszystkich) będą walczyli o „resztki ze stołu” kończącego się uniwersum.
Losy tej walki zostały sprawnie opowiedziane techniką narracji przypominającej tę znaną z serialu Gra o tron. Trudno będzie nam zatem zidentyfikować głównego bohatera – do czynienia mieć będziemy z całym wachlarzem znaczących postaci, których losy będą się przeplatać. Moim ulubieńcem stał się chaotyczny i zły do szpiku kości pułkownik sarhanistów Anaktha – tajemnica, która się za nim kryje, sprawiła, że polubiłem pułkownika bez reszty. Technika opowiadania historii z wielu perspektyw sprawia, że fabuła jest nieprzewidywalna i zyskuje na dramatyczności. Wyobraźmy sobie na przykład dwóch bohaterów – z których obu polubiliśmy i obaj wydają się równie istotni dla całej opowieści – i oto nagle splot różnych okoliczności stawia ich przeciwko sobie w pojedynku… Który z nich zwycięży? Nie jesteśmy w stanie tego przewidzieć. W trakcie czytania sceny opisującej jeden z takich pojedynków stanęły mi łzy w oczach, kiedy pewien rycerz zdecydował się przebić samego siebie mieczem, aby rozstrzygnąć starcie. A kiedy tekst wzbudza we mnie tak silne uczucia, chylę głowę przed pisarzem – tak właśnie powinna wyglądać dobra literatura. Wielkie emocje pojawiły się u mnie przynajmniej w kilku fragmentach tej książki.

To w skrócie - całość recenzji tutaj: https://www.facebook.com/PawJak/posts/1017670558256165?notif_t=like

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zostań do rana

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA – książka ukaże się 26 października 2017 r. nakładem Wydawnictwa Literackiego Przyznam, że sięgnęłam po powieść „Zostań do...

zgłoś błąd zgłoś błąd