Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kot, który znał Szekspira

Tłumaczenie: Anna Barcz
Cykl: Kot, który... (tom 7) | Seria: Dobry kryminał
Wydawnictwo: Elipsa
6,43 (171 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
11
8
11
7
49
6
54
5
34
4
5
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Cat Who Knew Shakespeare
data wydania
ISBN
9788361226475
liczba stron
188
słowa kluczowe
kot, kryminał
język
polski

Źle się dzieje w miasteczku Pickax a wyczulony nos dziennikarski Qwillerana oraz wręcz nadnaturalne czujne nozdrza Koko wywęszył zbrodnię! Podejrzany wypadek samochodowy i tragiczna śmierć ekscentrycznego właściciela jedynej lokalnej gazety skłaniają przemyślnego kota do głębszych studiów nad Szekspirem! tymczasem pewna kumoszka z Pickax jest coś nazbyt wesoła, a w dodatku na scenie pojawia...

Źle się dzieje w miasteczku Pickax a wyczulony nos dziennikarski Qwillerana oraz wręcz nadnaturalne czujne nozdrza Koko wywęszył zbrodnię! Podejrzany wypadek samochodowy i tragiczna śmierć ekscentrycznego właściciela jedynej lokalnej gazety skłaniają przemyślnego kota do głębszych studiów nad Szekspirem! tymczasem pewna kumoszka z Pickax jest coś nazbyt wesoła, a w dodatku na scenie pojawia się tajemniczy nieznajomy...

 

źródło opisu: Elipsa, 2008

źródło okładki: Elipsa,2008

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (386)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 727

Największy atut tych powieści to Koko. Historia kryminalna nie jest na najwyższym poziomie, ale chociażby dla tego słodkiego i inteligentnego kota warto to przeczytać.

książek: 359
Nikto | 2017-01-05
Przeczytana: 25 października 2016

To już moje siódme spotkanie z Koko , Yum Yum no i oczywiście z Qwilleranem , który to odziedziczył niebagatelny majątek i nie bardzo potrafi sobie z tym wszystkim poradzić . Powiem wam też w tajemnicy że nasz dziennikarz zaczyna się zwyczajnie nudzić , bo cóż ma do roboty milioner ? A Jim do tej pory był przecież bardzo zajętym człowiekiem , ciągle coś wokół niego się działo . Więc z racji nudy postanawia pojechać na '' Niziny '' i odwiedzić swoich kumpli z Daily Fluxion , tym bardziej że jeden z nich właśnie odchodzi na emeryturę . Zabiera ze sobą w celach tak zawodowych jak i towarzyskich młodego redaktora naczelnego lokalnej gazety . Niestety obaj panowie zmuszeni są natychmiast wracać z powrotem.Okazuje się bowiem że śmiertelnemu wypadkowi uległ ojciec młodego redaktora...

książek: 651
Patrycja Perzyna | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 08 lipca 2014

Fajne są te kociaki.. mieć takie to skarb. Krótkie zabawne kryminalki..

książek: 213
Penelope | 2013-08-14
Przeczytana: 17 czerwca 2013

Kolejna pozycja autorstwa Lilian Jackson Brown, z cyklu "Kot, który...". Akcja tej części toczy się w miasteczku Pickax, w którym to Quilleran odziedziczył majątek i aby dotrzymać warunków koniecznych do jego otrzymania musi mieszkać. Tym razem dziennikarz i jego koci towarzysze muszą rozwiązać zagadkę rzekomego samobójstwa Seniora Goodwintera - właściciela jedynej w tym mieście gazety oraz zbadać rzekomą klątwę wiszącą nad tą rodziną, w której bardzo często dochodzi do różnych tragicznych (śmiertelnych) wypadków.

Pomimo zawartej w tych książkach zbrodni i intryg zawierają one w sobie optymizm i świat w nich przedstawiony jest bardziej pozytywny. Polecam, ja z pewnością sięgnę po kolejne tomy z tej serii.

książek: 1491
Sonea | 2013-11-19
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Z uporem godnym całkiem dobrej sprawy brnę przez cykl o dziennikarzu i jego dwójce kotów syjamskich; przyjemna to przeprawa, choć nie brak tych długich, nudnych etapów, kiedy chłonące fabułę "ja" znacząco klaszcze językiem, pytając zaczepnie: ale czy daleko jeszcze?

Swoją drogą, im dłuższa seria z gatunku detektywistycznych-amatorskich, tym trudniej uwierzyć w realizm zdarzeń. Oto znowu w okolicy popełniono zbrodnię, a nasz bohater znów wyprzedza w śledztwie policję i - choć niemiłosiernie lekceważony i wyśmiewany - okazuje się koniec końców, że to on miał rację. Zaiste musi ów bohater emanować fluidami na podobieństwo Bermudzkiego Trójkąta, jego obecność wabi bowiem zbrodnię niczym lep muchy, a przeprowadzka i zmiana społecznego statusu tylko to udowadniają.

Tak sobie trochę dobrodusznie kpię, a czytam, prawda?
Bo to się fajnie czyta. Są koty, jest jedzenie, od niedawna są wielkie pieniądze (z których nasz Qwilleran ani myśli korzystać, "typicall") - żyć, nie umierać, zbrodnie...

książek: 73
LadyBlackCat | 2017-03-02
Na półkach: Przeczytane

Czytanie mojej ulubionej serii o kotach trwa nadal i zważywszy na to, że seria liczy 30 tomów, jeszcze będzie trochę trwać. Pisałam już wielokrotnie o wcześniejszych tomach, ostatnio tutaj. W tomie siódmym Qwill zadomowił się już niemal w miasteczku Pickax, mieszkał ze swoimi kotami – Koko i Yum Yum i z gospodynią w budynku, będącym częścią rezydencji przyszywanej ciotki. Wydarzeniem, które wstrząsnęło w tym tomie miasteczkiem, była nagła śmierć w wypadku samochodowym nestora rodu Goodwinter, właściciela jedynej miejscowej gazety, pasjonata drukarstwa. Poza stratą osobistą dla rodziny i przyjaciół była to też olbrzymia strata dla mieszkańców, ewenementem byłoby przecież miasto bez gazety w dobie sprzed internetu. Qwill miał, jak się okazało, słuszne wątpliwości co do tego, czy wypadek rzeczywiście był przypadkowy. Wątpliwości zaczęły się mnożyć, gdy wdowa błyskawicznie powzięła pomysł, aby sprzedać majątek po mężu, łącznie z gazetą. Qwill zaczął zastanawiać się, jak można byłoby...

książek: 68
Tilek7 | 2014-07-08
Na półkach: Przeczytane

Dzięki tej serii książek przekonałam się do powieści detektywistycznych. Doskonały klimat. Ciekawa postać głównego bohatera. Koci pierwiastek. Wartka akcja. Książka napisana lekko i z humorem.

książek: 129
Goldie | 2016-03-02
Przeczytana: 28 lutego 2016

W bardzo podobnym tonie jak poprzednie tomy - trup ściele się gęsto, choć to małe miasto. Policji nie uświadczysz. Ale z kotem to już autorka lekko przesadziła - gdy wcześniej znajdywał różne rzeczy czy prowadził w pewne miejsca, to jeszcze było wiarygodne. Ale że zrzuca konkretne tomy Szekspira, żeby przez tytuły książek zasugerować rozwiązanie morderstwa, przy którym w ogóle nie był obecny, to już lekka przesada. Nawet dla wielbicieli kotów, którzy zapamiętale twierdzą, że to najinteligentniejsze zwierzęta domowe ;).

książek: 320
Kasia | 2015-04-10
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2015

Koty, dziennikarz usiłujący pisać książkę, perypetie sercowe, historie rodzinne, no i oczywiście przestępstwa. Kryminał lekki zarówno w formie jak i treści.

książek: 2551
justi | 2012-05-31
Przeczytana: 07 czerwca 2012

Chyba się uzależniłam od tego kota...

zobacz kolejne z 376 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd