Szept wody

Wydawnictwo: Novae Res
6,76 (17 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
5
6
4
5
1
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380830677
liczba stron
400
język
polski
dodała
Karo

Czy facet może poprawić humor lepiej niż pół słoika antydepresantów? Ile może zmienić w życiu wspinaczka po drzewach, a ile ostre hamowanie? Co można znaleźć po drugiej stronie białej kartki, odnalezionej przypadkiem? I wreszcie, co kryją cienie przeszłości? Dwoje ludzi, kobieta i mężczyzna. Samotni, z bagażem traumatycznych doświadczeń. Ona koncentruje się na wychowaniu czteroletniej...

Czy facet może poprawić humor lepiej niż pół słoika antydepresantów? Ile może zmienić w życiu wspinaczka po drzewach, a ile ostre hamowanie? Co można znaleźć po drugiej stronie białej kartki, odnalezionej przypadkiem? I wreszcie, co kryją cienie przeszłości?
Dwoje ludzi, kobieta i mężczyzna. Samotni, z bagażem traumatycznych doświadczeń. Ona koncentruje się na wychowaniu czteroletniej córeczki, on na opiece nad wziętym z azylu psem. Żadne z nich nie planuje nowego związku ani nawet niezobowiązującego romansu. Ale los ma wobec nich inne plany…

„Szept wody” to romantyczna opowieść o ludziach, którzy ukryci za tarczą nieufności, stanowczości i ironii, trwają każde w swoim świecie. W bezpiecznych rzeczywistościach, w których optymizm i nadzieja nie występują w nadmiarze, ale które, boleśnie doświadczeni, boją się opuścić. Aż do dnia, gdy przypadek splecie ich losy i mimo obaw, wzajemnych oskarżeń i mrocznej przeszłości, odnajdą siebie.

 

źródło opisu: Novae Res, 2016

źródło okładki: Novae Res, 2016

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 205
dra | 2016-10-07
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: październik 2016

Szept wody to dobry debiut Jacka Łopuszyńskiego,mimo mocno niedopracowanego początku.
W tej książce jest wszystko, tzn.: piękni i młodzi bohaterowie mocno "poturbowani" przez życie; miłość od pierwszego wejrzenia; niedopowiedzenia; choroba oraz czarne charaktery na drugim planie.
Tak więc to takie miłe czytadło, które za długo nie zostanie w pamięci

książek: 651
Kinga Kulig | 2016-05-06
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Weronika jest młodą, samotną matką. Ma uroczą i stęsknioną towarzystwa czteroletnią córeczkę. Jest jej oczkiem w głowie. Zresztą uwielbia jej ciepłe spojrzenie, tę tryskającą z niej radość oraz chęć wszystkiego doświadczenia. Można by powiedzieć, że obie panie prowadzą sielankowe, spokojne życie. W końcu mają gdzie mieszkać, Weronika otrzymała posadę w hotelu na czas wakacji, mają też, z czego utrzymać się. Jednak nikt nie wie, z wyjątkiem najbliższych przyjaciół, (która to też Niki nie ma zbyt wielu, wręcz na palcach można policzyć) o tajemnicy, która zmienia całe dotychczasowe życie, jego organizację obu dziewczyn. Niki z tego powodu jest niezwykle ostrożna, stoi na baczności, będąc w każdej chwili gotową na pewną wiadomość.

Michael pochodzi z Niemiec, ale po traumatycznych i ciężkich przeżyciach, jakich doświadczył ostatnimi czasy, postanawia wyjechać z miasta rodzinnego. Tam miały miejsce wszystkie złe wydarzenia, które spadły na niego jak grom z nieba. Wystarczyło jedno...

książek: 1098
werka777 | 2016-04-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 kwietnia 2016

„Co jest bardziej zaskakującego od losu? – zamyśliła się. – I szklaków czasu, które on przędzie? Każdy z nich tworzy nową rzeczywistość, plecie nowe ścieżki, a one kolejne i kolejne. Wiodą nas w nieskończoność albo w studnię bez dna. Otwierają oczy i lgniemy do światła albo oślepiają i brniemy po omacku. Na przekór wszystkim.”

Ostatnimi czasy miałam okazję sięgać po liczne historie miłosne. Co więcej, pochłonęłam już w swoim życiu niejeden mniej, czy też i bardziej udany literacki debiut. Zaczęła więc u mnie wzrastać ochota na odrobinę odmienności. Cóż więc magicznego przyciągnęło mnie do książki „Szept wody”, która mało tego, że opowiada o uczuciu, to jeszcze jest pierwszą powieścią Jacka Łopuszyńskiego? No właśnie... Czy Wy to widzicie? W progi romantycznej historii wprowadza nas mężczyzna i właśnie to zaintrygowało mnie najbardziej. Czy odnalazłam tutaj tę dozę wyjątkowości, której się spodziewałam? Zapraszam do zapoznania się z recenzją tej książki.

Zraniona przez życie...

książek: 1844
Karo | 2016-01-24
Przeczytana: 17 stycznia 2016

Jak dobrze wiecie, ostatnio prawie non stop połykam wyłącznie obyczajówki i historie miłosne (z małymi przerywnikami oczywiście). Większość z nich to głównie polskie debiuty, którym przydałoby się czasami pewne okiełznanie. Niektóre są bardziej, a inne mniej udane, jedne mają niewykorzystany potencjał, a drugie są zbyt „rozgadane”. Jaki jest zatem Szept wody Jacka Łopuszyńskiego?

Z okładki książki dowiadujemy się, że ma to być po prostu klimatyczna historia miłosna, gdzie dwie zranione przez życie dusze mają w końcu szansę być szczęśliwe. Chyba nie będzie to zbrodnia jak napiszę, że Szept wody taki jest (bo w sumie większość czytelniczek, i czytelników, sięgając po tego typu książkę jest na to nastawione): opowieścią o rodzącej się między dwojgiem ludzi uczuciem, o którym marzy większość kobiet, i mężczyzn na ziemi. Jednak oprócz tego autor postanowił urozmaicić ją kilkoma wątkami (niby pobocznymi), które w moim mniemaniu przyćmiły ten najważniejszy. Oczywiście prowadzą one do...

książek: 1209
Maja | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2016

Wszyscy, którzy mnie znają, wiedzą, że raczej omijam romanse. Od czasu do czasu sięgam jednak po takie książki. Nie samym kryminałem człowiek w końcu żyje. O czym jest Szept wody Jacka Łopuszyńskiego?

Dwoje ludzi po przejściach. Michael, właściciel niesfornego czworonoga, architekt. Weronika, nauczycielka języka niemieckiego, matka wychowująca samotnie czteroletnią córkę. Oboje skrywają mroczną przeszłość. Niespodziewanie dochodzi między nimi do spotkania, które na zawsze zmieni ich życie.

Tak w skrócie mogę opisać to, co się stało. Nic więcej nie powiem, żeby nie zdradzić zbyt dużo. Podeszłam do tej książki z dość dużą dozą niepewności. Kompletnie nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać. Jakie są moje wrażenia po lekturze? Całkiem niezłe. Nie myślałam, że mężczyzna będzie w stanie tak poetycko pisać o miłości. Wiele czytelniczek pewnie to oczaruje.

Nie mogę nic zarzucić temu, w jaki sposób autor opisał bohaterów. Polubiłam Weronikę, choć nie do końca rozumiałam...

książek: 303
Karolina | 2016-01-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2016

Gdy czyta się książkę, która czeka na swoją oficjalną premierę da się odczuć taki lekki dreszczyk emocji. Ja osobiście tak mam. Zastanawiam się przez chwilkę, czy lektura przypadnie mi do gustu. Tak było również w przypadku książki "Szept wody". Piękna okładka, intrygujący tytuł. Autorem jest mężczyzna, i w tym momencie warto zaznaczyć, jak wskazuje blurb, że jest to romantyczna historia. Dowodzi to temu, że Panowie nie boją się pisać tego typu powieści, po które w dużej mierze sięgają kobiety.

No i teraz mam mały problem. Nie wiem jaką formę powinien mieć skrót fabuły. Chyba najlepszym rozwiązaniem byłoby tylko jedno zdanie. Dłuższa forma, może zawierać w sobie zbyt dużą ilość przypadkowych spojlerów.
On z zawodu architekt i właściciel czworonoga, ona jest nauczycielką niemieckiego, pracuje również w fundacji. Samotnie wychowuje czteroletnią córeczkę. Oboje zmagają się z trudną przeszłością i oboje mają bardzo tajemniczą osobowość. Niespodziewanie dochodzi między nimi do...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd