Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cześć Braciszku

Wydawnictwo: WARSZAWSKA GRUPA WYDAWNICZA
5,2 (5 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788365356307
liczba stron
130
język
polski
dodała
Adriana

Profesor Michał Zaborowski prowadzi badania nad zastosowaniem grafenu w medycynie. Gdy odnosi sukces, w jego otoczeniu zaczynają pojawiać się podejrzane osoby. Ktoś usiłuje go zabić. Gdy zostaje niesłusznie oskarżony o popełnienie dwóch morderstw, decyduje się na ucieczkę. Niespodziewanie z pomocą przyjdzie mu Susane Olsen, właścicielka agencji ochroniarskiej w Szwecji. Razem będą musieli...

Profesor Michał Zaborowski prowadzi badania nad zastosowaniem grafenu w medycynie. Gdy odnosi sukces, w jego otoczeniu zaczynają pojawiać się podejrzane osoby. Ktoś usiłuje go zabić. Gdy zostaje niesłusznie oskarżony o popełnienie dwóch morderstw, decyduje się na ucieczkę. Niespodziewanie z pomocą przyjdzie mu Susane Olsen, właścicielka agencji ochroniarskiej w Szwecji. Razem będą musieli odkryć tajemnicę przeszłości Michała Zaborowskiego.

 

źródło opisu: http://warszawskagrupawydawnicza.pl/

źródło okładki: http://warszawskagrupawydawnicza.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 173
Shenitah | 2016-03-01
Na półkach: Przeczytane, Recenzenckie
Przeczytana: 01 marca 2016

Często w książkach jest tak, że po kilkudziesięciu stronach zaczynają po prostu zanudzać. Powtarzające się sytuacje, podobne, monotonne opisy sprawiają, że aż nie chce się czytać. W przypadku tej książki sensacyjnej jest zupełnie inaczej. Początek jest przeciętny. Nie porywa, ale też nie odpycha. Mimo tego, myślę, że warto przez niego przebrnąć, bo mniej więcej po ⅓ książki akcja zaczyna nabierać tempa. Ale o tym za chwilkę.
Czymś, co jest niesamowicie zaskakujące jest to, kto napisał tę książkę. Maria Marta Michalska to szesnastoletnia uczennica jednego z gimnazjów w Łodzi. Pierwszy raz przeczytałam powieść napisaną przez autorkę, która jest w wieku mojego młodszego rodzeństwa. Jest to jej debiut literacki, ale czy udany? To się okaże.
Bardzo ciężko jest mi sklasyfikować jakoś tę powieść, albo raczej dłuższe opowiadanie, które liczy sobie niecałe 130 stron. Akcja toczy się w obecnych czasach. Około czterdziestoletni profesor Michał Zaborowski prowadzi badania nad innowacyjnym zastosowaniem grafenu w medycynie. Nie przynoszą one jednak oczekiwanych rezultatów. Od momentu, gdy profesor odkrywa przepis na sukces, w otoczeniu zaczynają się pojawiać podejrzane osoby, a jego życiu zagraża niebezpieczeństwo. Czy Michałowi Zaborowskiemu uda się ochronić dane przed kradzieżą? Czy wyjdzie z tego cało? Przekonajcie się sami.
Ogólne wrażenie po przeczytaniu tej książki mam dość dobre. Jednak jest to idealny przykład, kiedy genialny pomysł na fabułę nie wystarcza, bo brakuje warsztatu. Jak już wspomniałam, początki były ciężkie. Autorka posługuje się pełnymi nazwiskami bohaterów, jak w niektórych dobrych powieściach kryminalnych, czy sensacyjnych, jednak wydaje mi się, że nie do końca jej to wyszło. Osobiście uważam, że nazywanie bohaterów po imieniu, czy ksywce pozwala stworzyć z czytelnikiem bliższą więź, dzięki czemu ci bohaterowie stają się nam znani i łatwo rozpoznawalni. Co do tego drugiego to miałam z tym trudności, szczególnie jeśli chodziło o bohaterów drugoplanowych, którzy byli bardzo zdawkowo opisani i nie mieli praktycznie żadnych cech, które pozwalałyby na lepsze ich zapamiętanie.
Język, którym posługuje się młoda autorka jest łatwy do zrozumienia, mimo naukowych wstawek. Jedyne, co mi w tym aspekcie przeszkadzało to sztuczne dialogi prowadzone przez głównych bohaterów. Były one zbyt oficjalne, jak na ludzi, którzy się znają, a z tego powodu nienaturalne.
Autorka wykreowała Susane Olsen, właścicielkę agencji ochroniarskiej w Szwecji na kobietę o ponadprzeciętnej inteligencji, ale nawet Scherlock Holmes nie byłby w stanie po niewielkim znaku nie mającym nic wspólnego ze sprawą odkryć o co chodziło.
Mimo tych kilku wad, “Cześć braciszku” jest naprawdę ciekawą książką. Trzymająca w napięciu fabuła i przyjemny język jednak nie przesłoniły tych mniej ciekawych aspektów, które oczywiście z biegiem czasu są do dopracowania. Autorce życzę wielu wspaniałych książek i rozwijania swojej pasji, bo czytelnikom będzie się podobało tylko jeśli autor czerpie radość z tworzenia!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Domowy survival

Dobra książka. Widać że autorzy wiedza o czym pisza. Ciekawe podejście do tematu nowoczesnego survivalu i sam wyniosłem z niej kilka liveh...

zgłoś błąd zgłoś błąd