Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2016
w kategorii:
Kryminał, Sensacja, Thriller
2 535 głosów
Powiększ

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał, sensacja, thriller. Szary człowiek kontra wielka korporacja. Dyskryminacja kontra tolerancja. Chyłka kontra Oryński. Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z jej wypłaceniem....

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał, sensacja, thriller.

Szary człowiek kontra wielka korporacja.
Dyskryminacja kontra tolerancja.
Chyłka kontra Oryński.


Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z jej wypłaceniem. Pogrążony w żałobie mężczyzna spodziewa się problemów, ale to, co go spotyka, przechodzi jego najśmielsze obawy...

Ubezpieczyciel odmawia wypłaty, twierdząc, że to robotnik zamordował rodzinę. Zaraz potem prokuratura stawia mu zarzuty, a on rozpoczyna walkę o uniewinnienie i własny honor. Pomaga mu prawniczka, która niedawno pogrzebała całą swoją karierę.

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 607
Czytalski | 2016-04-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 marca 2016

"Rewizja" to trzecia część zmagań Chyłki i Zordona z polskim prawem i osobami je łamiącymi.

Chyłka po sprzeniewierzeniu się zasadom adwokata pracuje jako doradca prawny w punktach w galeriach handlowych. Zordon dostał awans i nowego patrona. Nie spodziewali się jednak, że staną po przeciwnych stronach w sprawie Roma oskarżonego o zabójstwo swojej żony i córki. Firma, która je ubezpieczała robi wszystko, aby nie wypłacić pieniędzy.

"Rewizja" jest inna. Jak na Mroza to jest spokojna, wręcz flegmatyczna. Może to dlatego, że Chyłka nie szarżuje już tak swoją iks piątką [Ciekawostka: przez cały czas byłem przekonany, że Joanna jeździ białym autem. Dopiero teraz zostałem wyprowadzony z błędu]. Bo ma problem, którego pierwsze imię to tequila sunrise, a drugie Absolut. Degradacja zawodowa i społeczna odcisnęła na naszej herszt-babie mocne piętno, choć, jak sama zainteresowana twierdzi, ją to nic nie obchodzi. Dowód tego wielokrotnie daje przychodząc w stanie wskazującym do pracy. Gdyby tak dobrze podliczyć, to kwota jaką przeznaczyła na alkohol w ciągu powieści pewnie przekroczyłaby moje miesięczne zarobki, na które narzekać nie mam powodu.
Autor od napakowanych wydarzeniami i zwrotami akcji thrillerów przeszedł do powieści nadal mającej na celu wciągnięcie czytelnika w rozwiązywanie tajemnic, ale tym razem z mocnym tłem społecznym. Osiąga to dzięki wprowadzeniu bohatera, którego pochodzenie społeczne przeciętnemu Kowalskiemu kojarzy się jednoznacznie źle. Bukano jest Romem i choć stara się stworzyć normalną rodzinę to wciąż musi się borykać z odrzuceniem i niechęcią, co jednak ciekawe, bardziej ze strony swoich pobratymców niż Polaków. "Rewizja" daje nam dobry wgląd w zwyczaje i prawa panujące wśród przedstawicieli tej mniejszości. widać, że autor przeprowadził dobre rozeznanie w tym temacie. [Tutaj drobna ciekawostka językowa. Mróz używa słowa "ciabaty" na określenie koloru skóry. U mnie używa się wersji "ciapaty".]
Niezłe dylematy ma też Kordian - z jednej strony wybrał dobro korporacji i karierę, z drugiej ma jednak poczucie, że czasami trzeba zrobić coś zgodnie z sumieniem, a nie prawem. Problem jest tym większy, że jego przyszłość w zawodzie zależy od wypełniania poleceń człowieka, którego nie chciał już spotkać nigdy w życiu.
Pomimo że książka ma ponad 600 stron, to liczba tych przeczytanych zwiększa się bardzo szybko. Oprócz kunsztu autora ma w tym pewien udział całkiem spora czcionka oraz duże marginesy.
Na koniec jednak trochę negatywów - spodziewałem się, że zapowiadany konflikt będzie bardziej w stylu nowego Kapitana Ameryki, a wyszło raczej Batman vs Superman. Podłożenie jednej świni to za mało. Brakowało mi też tych słownych przepychanek, bo cięte riposty Chyłki były jednym z najlepszych elementów poprzednich części.
Oczywiście nie można pominąć zakończenia, które jak zwykle sugeruje, że kolejna część (tak, potwierdzone) zacznie się co najmniej trzęsieniem ziemi.
Podsumowując - fani Mroza już tą książkę mają lub czekają na dostawę. Reszta musi nadrobić "Kasację" i "Zaginięcie", gdyż wydarzenia w nich opisane są istotne dla bieżącej fabuły.

http://czytalski.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Jestem Numerem Cztery

Ciekawa książka dla nastolatków. Nie jest to książka wysokich lotów. Jednak dobrze się czyta, a fabuła do najgorszych nie należy. Nie posiada dużej il...

zgłoś błąd zgłoś błąd