Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Książka roku 2016
w kategorii:
Kryminał, Sensacja, Thriller
2 535 głosów
Powiększ

Rewizja

Cykl: Joanna Chyłka (tom 3)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,63 (5718 ocen i 669 opinii) Zobacz oceny
10
530
9
733
8
1 892
7
1 630
6
698
5
147
4
42
3
24
2
13
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał, sensacja, thriller. Szary człowiek kontra wielka korporacja. Dyskryminacja kontra tolerancja. Chyłka kontra Oryński. Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z jej wypłaceniem....

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Kryminał, sensacja, thriller.

Szary człowiek kontra wielka korporacja.
Dyskryminacja kontra tolerancja.
Chyłka kontra Oryński.


Żona i córka robotnika z Ursynowa giną tragicznie w niewyjaśnionych okolicznościach. Ich polisa na życie jest tak duża, że towarzystwo ubezpieczeniowe nie spieszy się z jej wypłaceniem. Pogrążony w żałobie mężczyzna spodziewa się problemów, ale to, co go spotyka, przechodzi jego najśmielsze obawy...

Ubezpieczyciel odmawia wypłaty, twierdząc, że to robotnik zamordował rodzinę. Zaraz potem prokuratura stawia mu zarzuty, a on rozpoczyna walkę o uniewinnienie i własny honor. Pomaga mu prawniczka, która niedawno pogrzebała całą swoją karierę.

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 247
Bianka | 2016-06-29
Przeczytana: czerwiec 2016

A mówiłam, że Chyłka ma coś wspólnego z Salander! Jak widać totalne upodlenie nie przeszkadza w byciu sprytną, profesjonalną i skuteczną. To co się dzieje z Chyłką po tym jak straciła pracę u Żelaznego & McVay`a jest mocno niepokojące. Wiem, że jest tyle odmian alkoholizmu, że nie ma co się spierać, że utrzymanie tempa, dyscypliny i sprawnego działania umysłu w takim stanie do jakiego doprowadza się Chyłka jest niemożliwe, ale ciągle się boję, że w pijackim zamroczeniu popełni w końcu jakiś ogromny błąd, po którym spadnie na samo dno rynsztoka i już się nie wygrzebie. Wszystko można, ale do czasu. Przeraża mnie rodzaj paliwa, którego bezustannie dostarcza swojemu organizmowi. Jeśli nie ma się w życiu innego oparcia, można sobie wszystko wmówić. Że to pomaga na przykład. Albo, że to świetna zabawa. Albo, że nie ma lepszego przyjaciela od butelki. Porażająca u niej autodestrukcja jest być może źródłem jej odwagi, bo który jasno i rozsądnie myślący człowiek zapuszczałby się samopas w takie rejony jak ona w poszukiwaniu swojego klienta? Tej odwagi można zazdrościć, ale chamski sposób w jaki odnosi się przy tym do ludzi, to już jest czysta głupota. Wygląda to tak, jakby się prosiła o to, żeby ktoś jej zrobił krzywdę. Została opluta słownie i do-słownie i trudno się w sumie dziwić. Uważam, że i tak momentami miała więcej szczęścia niż rozumu. Że tak zacytuję klasyka: "gdyby głupota umiała latać, fruwałaby pani jak gołębica". Kurde balans, nie do wiary, że nadal trzymam za nią kciuki! Ale to chyba znaczy, że ta postać jest całkiem nieźle skrojona. Albo... że boję się, że tylko jej niezłomna postawa dodaje jej sił, żeby utrzymać jako taką dyscyplinę, żeby nie utonąć do reszty. Boję się, że jak przestanie być taka arogancka i nieprzewidywalna w poczynaniach, to będzie jej koniec. Bo cóż jej zostanie? Co ona ma poza swoją pracą? A szkoda by jej było. Wykształcona, inteligentna, bystra, skuteczna i posiadająca ustalone przez siebie żelazne normy moralne, które sprawiają, że mimo jej odpychającej powierzchowności i sposobu bycia, jednak jej kibicujesz. Trzeba zresztą przyznać, że Chyłka nieco spuściła z tonu i ograniczyła ilość rasistowskich odzywek. Może to trochę zasługa romskiego klienta. Tak czy owak moralność to sprawa złożona z wielu warstw, niedająca się ocenić, co chyba zawsze podskórnie czułam. Jak słyszę, że ktoś ocenia czyjąś moralność, to od razu mam ochotę wynająć jakiegoś detektywa, wyciągnąć delikwentowi wszystkie ciemne sprawki (każdy przecież jakieś ma ;D) i upublicznić ;D
Salander. Znowu mam ją przed oczami. A niech to! Słowo "niezłomny" co prawda od jakichś paru miesięcy niezbyt dobrze mi się kojarzy, ale to nie zmienia faktu, że jestem ciekawa co dalej będzie z tą kobietą.
Chyłka! Posłuchaj! Mam do Ciebie słabość i mimo wszystko jakieś tam szczątkowe zaufanie (alkoholikom nie ufam z zasady, ale jesteś jakimś szatańskim wyjątkiem). Nie zmarnuj mi tego i wyrzuć wreszcie w cholerę tę butelkę!!!
Trudno nie polecić tej lektury, mimo Chyłki, ale i z powodu Chyłki, ale też z powodu Zordona. Muszę powiedzieć, że jestem pełna podziwu dla jego opanowania. Jego spotkania z Langerem budziły we mnie taką wściekłość, że nie ukrywam, że na miejscu młodego aplikanta dawno bym się na delikwenta rzuciła z czymś ciężkim! Życzyłam Langerowi, żeby ktoś go zaciukał w ciemnej uliczce!..... Nie ma co opowiadać, trzeba przeczytać! Polecam serdecznie. Świetna, emocjonująca rozrywka.

P.S.
Ech... nie do wiary, że obowiązki służbowe ostatnio skutecznie odciągają mnie od książek. A one stoją albo leżą i patrzą na mnie. A ja.... bilanse , bilanse, bilanse... Ale już niedługo będzie inaczej. Już niedługo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Andromeda

Nasza ludzka natura skonstruowana jest tak, że często przyczepiamy komuś łatkę, nawet tej osoby dobrze nie znając. Ktoś dziwnie się zachowuje zaraz ot...

zgłoś błąd zgłoś błąd