Komórka

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
6,24 (5023 ocen i 395 opinii) Zobacz oceny
10
163
9
316
8
621
7
1 210
6
1 215
5
805
4
266
3
289
2
72
1
66
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Cell
data wydania
ISBN
9788373594326
liczba stron
432
kategoria
horror
język
polski

Młody rysownik Clay Ridell ma powody do zadowolenia. Przed chwilą podpisał lukratywny kontrakt wydawniczy. Uczcił ten radosny fakt zakupem prezentu dla żony. Wracając ze spotkania, jest świadkiem budzących grozę wydarzeń. Elegancko ubrana kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. Nie tylko one. Ulice zapełniają się bełkoczącymi ludźmi, przechodnie bez powodu rzucają się na siebie,...

Młody rysownik Clay Ridell ma powody do zadowolenia. Przed chwilą podpisał lukratywny kontrakt wydawniczy. Uczcił ten radosny fakt zakupem prezentu dla żony. Wracając ze spotkania, jest świadkiem budzących grozę wydarzeń. Elegancko ubrana kobieta i dwie nastolatki wpadają w krwiożerczy szał. Nie tylko one. Ulice zapełniają się bełkoczącymi ludźmi, przechodnie bez powodu rzucają się na siebie, z nieba spadają samoloty. Szaleństwo ogarnia każdego, kto odebrał telefon komórkowy. Tajemniczy sygnał, później nazwany pulsem, nie niszczy aparatów, ale wyzwala agresywne, destrukcyjne skłonności. Świat ogarnia chaos, zaczyna się bezlitosna walka o przeżycie. Syn Ridella i jego żona są w domu, z dala od Bostonu. Clay musi do nich dotrzeć, nim Johnny użyje komórki, którą otrzymał na dwunaste urodziny. Pieszo, bo komunikacja już nie istnieje. Na będących w podobnej sytuacji wędrowców czyhają zombi, ofiary Pulsu, zabijając nielicznych, którzy pozostali normalni. Jedynym bezpiecznym miejscem jest centrum stanu Maine, obszar znajdujący się poza zasięgiem telefonii komórkowej. Ostatnia enklawa ludzkości, czy przemyślnie skonstruowana pułapka?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2007

źródło okładki: www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

książek: 710
magfre | 2012-11-06
Na półkach: Przeczytane

Może pomysł nie jest specjalnie wyszukany, jest prosty i trochę tandetny. Portrety psychologiczne bohaterów też jakoś bardzo rozbudowane nie są. Jednak mimo tego książka mnie wciągnęła i bardzo szybko ją pochłonęłam. Jest akcja, ciągle coś się dzieje. Zaczyna się mocnym akcentem, a koniec... autor pozostawia otwartą furtkę dla wyobraźni czytelnika. Poza tym daje też trochę do myślenia - jak bardzo współczesny człowiek uzależniony jest od techniki, czy też jaki jest ten podstawowy "program", który kieruje naszymi działaniami.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Boso, ale w ostrogach

Klasyka powieści ulicznej, a dodatkowo pełne humoru i sympatii spojrzenie na ludzi i miejsca, które bezpowrotnie przeszły do historii. Wypada znać.

zgłoś błąd zgłoś błąd