Czy wspominałem, że Cię potrzebuję?

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Cykl: Dimily (tom 2)
Wydawnictwo: Feeria Young
7,89 (1301 ocen i 132 opinie) Zobacz oceny
10
310
9
193
8
287
7
256
6
146
5
65
4
20
3
15
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Did I Mention I Need You?
data wydania
ISBN
9788372295422
liczba stron
360
język
polski
dodała
Książkomania

Od pamiętnych wakacji w Santa Monica upłynęły już dwa lata. Eden i Tyler nie widzieli się przez ten czas, dla dobra rodziny próbując zapomnieć o uczuciu, jakie się między nimi zrodziło. Gdy jednak spotykają się w Nowym Jorku, by spędzić tam wspólnie kolejne lato, nie potrafią udawać. Oddaleni od przyjaciół i rodziców, sami wśród niezliczonych atrakcji Wielkiego Jabłka, zaczynają rozumieć, że...

Od pamiętnych wakacji w Santa Monica upłynęły już dwa lata. Eden i Tyler nie widzieli się przez ten czas, dla dobra rodziny próbując zapomnieć o uczuciu, jakie się między nimi zrodziło. Gdy jednak spotykają się w Nowym Jorku, by spędzić tam wspólnie kolejne lato, nie potrafią udawać. Oddaleni od przyjaciół i rodziców, sami wśród niezliczonych atrakcji Wielkiego Jabłka, zaczynają rozumieć, że ich miłość wykracza poza zwykły wakacyjny flirt.

Teraz czas na zmierzenie się z rzeczywistością i kilka ważnych postanowień. Jak zareaguje na nie rodzina? Czy związek Eden i Tylera przetrwa katastrofalne skutki ich decyzji?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Feeria Young, 2016

źródło okładki: http://wydawnictwofeeria.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 530
ZaczytanaMajka | 2016-05-15
Przeczytana: 15 maja 2016

http://majkabloguje.blogspot.com/2016/05/recenzja-118-estelle-maskame-czy.html

Jak mnie ta książka zdenerwowała. Wiecie, lubię czytać ciężkie, trudne, nietuzinkowe wątki, które są ciężkie do zaakceptowania. Jednak końcówka była najgorszym co mogło mnie pogrążyć w smutku i rozczarowaniu. Po co było to wszystko? Zapewnianie, mówienie, że cię potrzebuję... A teraz co? Kiedy już ostatnia prosta ich dzieli, on rezygnuje? Wiecie co? Szczyt, Tyler przeszedł samego siebie. Biję brawo jego głupocie. Pierwszy tom serii Dimily mnie zdziwił wątkiem jaki postawiła przed swoimi czytelnikami Estelle Maskame. Niecodziennie czyta się o dwójce ludzi, którzy są przybranym rodzeństwem i do tego zakochują się w sobie. Dla mnie to trochę bardzo ryzykowne, ale jak widać autorce przyniósł on sławę. Jedni to potępiają, drugim z kolei się to podoba i nie rozumieją innych, że mają odmienne zdanie. U mnie natomiast już nie chodzi o brak akceptacji, tylko o zrozumienie, dlaczego tak, a nie inaczej. Wspominając jeszcze o końcówce, pragnę zaznaczyć, że nie współczuję Eden w żaden sposób. Jednak dziwię się, takiemu obrotowi spraw.

Autor: Estelle Maskame
Tytuł: Czy wspominałem, że cię potrzebuję?
Seria: Dimily #2
Wydawnictwo: Feeria
Strony: 360

Akcja drugiego tomu Dimily rozpoczyna się w dniu, kiedy to Eden ma wyjechać do Nowego Jorku do Tylera, którego nie widziała rok. Rozstanie to nie pomogło jej w żaden sposób zapomnieć o tym uczuciu, które ich połączyło. Dlatego też przyjęła zaproszenie od przyrodniego brata i postanowiła go odwiedzić i przekonać się czy Tyler już o niej zapomniał. Jeśli tak, to i ona w końcu zrozumie, że są tylko rodzeństwem. Warto zaznaczyć, że Eden mimo uczuć do brata, jest z jego najlepszym przyjacielem Deanem. Czy wyjazd pomoże jej uporać się z zakazanym uczuciem? Jak to wszystko się potoczy i czy ta miłość ma jeszcze szansę na prawdziwy happy end? A może Tyler ma nową dziewczynę i to wszystko jeszcze bardziej skomplikuje sprawy?

Powiem szczerze, że mi się rozwijanie tego wątku średnio podobało, ponieważ jakoś raziło i kuło mnie w oczy, że to przybrane rodzeństwo. Jednak w tej kwestii jest to główny wątek tej książki, więc kłócić za bardzo się nie mogę. Jednak denerwowała mnie główna bohaterka. Czym? Swoim dziecinnym podejściem do pewnych spraw. Jej emocje, niejednokrotne dziwne i mało zrozumiałe wybory. Raz mówi, że kocha Deana, po czym mówi, że jest zakochana w Tylerze. Co muszę przyznać i pochwalić autorkę to, to że potrafi budować napięcie i emocjonalność. Niestety nie uroniłam łezki, ale było to chwytające niekiedy za serce. Nie żałuję Eden, bo z jednej strony sobie na to zasłużyła. Zraniła nie tylko siebie po części w moim odczuciu, ale i Deana czy Rachel. Z kolei Tyler też nie zachował się jakoś super. W pierwszym tomie to ona zrezygnowała, po czym on robi podobnie? Ten schemat mi się nie podoba i naprawdę boję się tego jak autorka zakończyła tę trylogię.

Książka bez wątpienia trafi w gusta fanom Dimily i tym czytelnikom, którzy zaczytują się w młodzieżowych pozycjach. Zapewniam, że znajdziecie tu i śmieszne, zadziwiające i emocjonalne sceny. Ta seria ma dwa oblicza, jedni będą ją kochać za wszystko, a inni nienawidzić być może z powodu tego, że coś nie poszło po ich myśli. I na wielki finał będą musieli poczekać by ocenić serię Dimily jako całość. I ja zaliczam się do tej drugiej grupy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Co wiedzą zmarli

Laura Lippman (ur.1959)- amerykańska autorka wielokrotnie nagradzana. O tej książce Wikipedia: ".....'What the Dead Know' is a crime th...

zgłoś błąd zgłoś błąd