Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Zaklinacz deszczu

Zaklinacz deszczu

Autor:
Seria: Klasyka Sensacji
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Andrzej Leszczyński
tytuł oryginału
The Rainmaker
wydawnictwo
AMBER
data wydania
ISBN
9788324133475
liczba stron
480
słowa kluczowe
prawnik, Grisham, prawo, apelacja, spadek
język
polski
typ
papier
7.21 (912 ocen i 58 opinii)

Opis książki

Rudy Baylor skończył właśnie studia prawnicze i ma problemy ze znalezieniem pracy. W końcu trafia do niewielkiej, mało znanej kancelarii, gdzie dostaje swoją pierwszą sprawę. Ma reprezentować chorego na białaczkę chłopca, który postanawia zaskarżyć potężne towarzystwo ubezpieczeniowe. Choć zadanie przypomina walkę Dawida z Goliatem, idealistycznie nastawiony Rudy podejmuje się tego trudnego zadani...

Rudy Baylor skończył właśnie studia prawnicze i ma problemy ze znalezieniem pracy. W końcu trafia do niewielkiej, mało znanej kancelarii, gdzie dostaje swoją pierwszą sprawę. Ma reprezentować chorego na białaczkę chłopca, który postanawia zaskarżyć potężne towarzystwo ubezpieczeniowe. Choć zadanie przypomina walkę Dawida z Goliatem, idealistycznie nastawiony Rudy podejmuje się tego trudnego zadania. Czy uda mu się zwyciężyć w nierównym starciu z nieuczciwą korporacją?

 

źródło opisu: [Amber, 2009]

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 180
macias | 2014-03-22
Na półkach: 2014, Audiobooki, Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2014

Rewelacja! Nie potrafię powiedzieć co takiego mają w sobie książki Grishama, że nie można się od nich oderwać... Akcja mimo że pozornie dość powolna i rozwlekła, bez nadmiaru nagłych i nieoczekiwanych zwrotów, to pochłania czytelnika (słuchacza) bez reszty, wyzwalając przy tym bardzo silne emocje. Oprócz tego wielką zaletą są świetnie narysowani bohaterowie oraz rzetelność w dopracowaniu szczegółów procesowych. Zastanawiałem się nawet czy nie dać maksymalnej oceny, ale czeka na mnie jeszcze kilka innych bestsellerów Grishama, więc postanowiłem zostawić sobie małą rezerwę, gdyby zaszła potrzeba podniesienia poprzeczki jeszcze odrobinę wyżej (na co po cichu liczę) :) BARDZO GORACO POLECAM!!!

książek: 1491
Kalissa | 2014-04-16

Po przeczytaniu tej powieści Grishama zakochałam się w autorze i mam na półce w domu, prawie wszystkie jego powieści.

Jest w powieści "Zaklinacz deszczu" ogromna moc idealizmu - tego wspaniałego uczucia, które pozwala podjąć każde wyzwanie, mimo strachu, a zwłaszcza mimo obaw i myśli, że sobie nie poradzę! Historia Rudy'ego i Kelly porusza nie mniej niż sama rozprawa sądowa i poszukiwanie sprawiedliwości. Polecam każdemu:)

książek: 1664
BecinkaFiore | 2013-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 stycznia 2013

Nie mogłam oderwać się od tej ksiązki. Mimo iż zazwyczaj wzbraniam się przed czytaniem kryminałów a już na pewno ich nie kupuję, to tym razem wpadłam w sidła. Koleżanka podrzuciła mi "Zaklinacza deszczu" po zarwaniu kliku nocy na lekturę. No i sytuacja się powtórzyła!
Grisham na pewno może być uznany królem kryminałów. Ksiązki Cobena nie mogą się przy nim równać. mamy tu ponad 600 stron drobnej czcionki, profesjonalna forma i treść. na pewno sięgnę po kolejne ksiązki Grishama. a wszystkim, tak jak ja, niezdecydowanym, gorąco polecam!

książek: 1043
Magdalena | 2014-06-07
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2014

Re-we-la-cja! Wzruszałam się nad niektórymi sytuacjami, kibicowałam Rudy'emu w rozkręceniu własnej kancelarii, płakałam ze śmiechu z planu zdemaskowania nielegalnych praktyk Leo Drummonda. Jedynym mankamentem było same wydanie książki (Amber) i maluteńka czcionka, która okropnie zniechęcała mnie do lektury - dzięki temu "Zaklinacz deszczu" miał "tylko" 479 stron zamiast prawie 700 w przypadku wykorzystania standardowej wielkości czcionki.

książek: 1270
Marysieńka | 2011-05-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

Powieść "Zaklinacz deszczu" zaliczyłabym do grupy tych, które opowiadają o procesach odszkodowawczych. Jest ich trochę w dorobku Grishama. Ta konkretna opowiada historię młodziutkiego prawnika, który szuka sposobu, by pomóc rodzinie chłopca ciężko chorego na białaczkę, któremu firma ubezpieczeniowa odmówiła pokrycia kosztów przeszczepu, narażając jego życie. Rudy Baylor brak doświadczenia nadrabia wielkim zaangażowaniem. Ale przecież jego starania to walka z wiatrakami. Czy mu się uda pokonać bezduszne prawo, czy osiągnie swój cel i jakie podejmie decyzje na dalsze życie? Tego dowiecie się z powieści. Przy okazji, ponieważ czytam niekiedy opinie niektórych czytelników na temat powieści Grishama - kochani, nie możecie oczekiwać, ze powieści tego autora, których większość dzieje się na salach sądowych i w adwokackich kancelariach będą porywać wartką akcją, choć bywają i takie. W jego powieściach często akcja toczy się wolno, wydaja się nudne ale takie też sa w praktyce procesy sądowe. I...

książek: 6251
beataj | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2013

Lubię Grishama, lubię skomplikowane sprawy prawnicze, lubię książki, które rozwijają się jak lokomotywa z wiersza - najpierw powoli, jak żółw ociężale, a potem przyspieszają i nabierają smakowitego tempa.
Tu tak dokładnie jest, więc przyjemność z czytania zapewniona.

książek: 104
Artemis | 2014-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2014

Pan Grisham nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać. "Zaklinacz deszczu" to historia na znanym nam już schemacie Młody adwokat - Wielkie pieniądze - Kobieta. Mimo tego jest to jedna z lepszych powieści Grishama, naprawdę wciąga, zaskakuje, rozśmiesza i denerwuje. Po prostu coś pięknego!





Rudy Baylor na pewno nie tak wyobrażał sobie swoją przyszłość. Jest jednym z najlepszych absolwentów, ma zapewnioną pracę w kancelarii, która zatrudnia piętnastu prawników, jeszcze jako student dostaje w swoje ręce bogatą klientkę z testamentem oraz sprawę przeciwko firmie ubezpieczeniowej.
Tak nie ma to jak świetlana przyszłość, problem w tym, że nic nie idzie po myśli Rudy'ego. Kancelaria zwalnia go za nim zdąży rozpocząć tam pracę, bogata klientka okazuje się samotną staruszką, która na koncie wcale nie ma 40 mln, a zaledwie 40 tys. , sprawę przeciwko firmie ubezpieczeniowej "zagarnia" kancelaria, gdzie szukał pracy.
Czy może być gorzej? A i owszem! Nie dość, że Rudy zostaje os...

książek: 22
justyniaok | 2014-01-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2013

Szczerze mówiąc przez kilkadziesiat pierwszych stron myslałam, że książka jest taka sobie. Akcja rozwijała się powoli, czytelnik poznaje głównego bohatera, jego problemy, myśli, życie itd. Potem akcja stopniowo się zagęszcza jednak nie mogę powiedzieć żeby akcja była usiana jakimiś nagłymi zwrotami zaskakującymi czytelnika. Mimo to ciężko się od niej oderwać, historia młodego prawnika zastanawia, mimo, że nie jest to książka akcji, kryminał to trzyma w napięciu, z każdą stroną całość nabiera większego sensu. Koniec końców - książka fantastyczna, nie da się jej zapomnieć.

książek: 659
yootsuu | 2012-09-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2012

nazwisko Grishama obiło mi się o uszy, jednak nigdy nie miałam okazji zapoznania się z jego książkami. lubię kryminały, powieści sensacyjne z udziałem prawników, rozpraw sądowych i wielki afer; i właśnie dlatego koleżanka wręcz wepchnęła mi w ręce dwie jego obszerne powieści - "Kancelarię" i "Zaklinacza deszczu". nie pozostało mi nic innego, jak zabrać się za czytanie, póki mam jeszcze wakacje. :)

"Zaklinacz deszczu" liczy ponad 5oo stron, co jest wystarczającą ilością, aby dokładnie przedstawić czytelnikowi postacie, charaktery, miejsca oraz wątki - zarówno główny, czyli sprawę sądową, jak i poboczne - znajomych bohatera, jego codzienne problemy. autor opisuje wszystko dokładnie lekkim językiem, a myśli jego głównego bohatera pełne są humoru - czasami czarnego :) - oraz ironii.

nasz bohater, Rudy, to młody absolwent prawa, który desperacko poszukuje pracy w kancelarii, jednocześnie przygotowując się do egzaminu, zapewniającego mu licencję adwokacką. zupełnie przypadkowo poznaje star...

książek: 253
angela1235 | 2014-06-01
Przeczytana: 01 czerwca 2014

Długo myślałam, że będzie to jedna z książek, których nie dam rady przeczytać, nawet odłożyłam ją na jakiś czas i wróciłam do czytania dopiero po miesiącu. Początek strasznie rozwleczony i właściwie o niczym konkretnym. Dopiero gdzieś od połowy akcja się rozkręca i później jest tylko lepiej, a pod koniec (chociaż była już ciemna noc) nie mogłam odłożyć czytania i chciałam się przekonać jak wszystko się zakończy.
Nie jest to na pewno mrożący krew w żyłach kryminał czy thriller, ale bardzo dobra powieść obyczajowa, która ukazuje zawiłości pracy i życia prawników.
Pomimo ogromnej liczby czarnych charakterów, których zachowanie pozostawia wiele do życzenia, książka daje nadzieję, że sprawiedliwość zwycięży. A przy "odrobinie" szczęścia (przychylny sędzia, sędziowie przysięgli, mnóstwo dowodów, świadków itd.) wyrok zostanie wydany zgodnie z naszymi oczekiwaniami.
A na koniec żeby nie było za bardzo cukierkowo sytuacja się oczywiście komplikuje i zwycięstwo jest tylko zwycięstwe...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Waleria Komarowa
    29. rocznica
    urodzin
    Jestem Księżniczką. Zabiję, jeśli trzeba zabić. Ułaskawię, jeśli przekonasz, że warto.
  • Oksana Zabużko
    54. rocznica
    urodzin
    a to wszystko to kłamstwo, bo tak naprawdę nic nie mija - choćbyś nie wiem jak bardzo starała się zamaskować przeszłość, zawsze będzie ciemnieć od spodu, przez skórę lat, jak siny wylew...
  • Thomas H. Cook
    67. rocznica
    urodzin
    Jej usta pozostały zamknięte, jednak z jakiegoś powodu byłem pewien, że w ciszy słyszę jej głośny krzyk.
  • Grażyna Szapołowska
    61. rocznica
    urodzin
  • Mika Waltari
    106. rocznica
    urodzin
    I nie jest winą kobiety, gdy zwraca się ona ku innemu mężczyźnie, lecz jest to wina mężczyzny ponieważ nie potrafi dać jej tego czego potrzebuje.
  • William Golding
    103. rocznica
    urodzin
    Jak człowiek się kogoś boi, to go nienawidzi, ale nie może przestać o nim myśleć.
  • Tanith Lee
    67. rocznica
    urodzin
    Dobrze ułożona dama nigdy z niczego nie spada.
  • Wil Haygood
    60. rocznica
    urodzin
  • Italo Calvino
    29. rocznica
    śmierci
    ...kimże jest każdy z nas, jeśli nie wypadkową nabytych doświadczeń, informacji, lektur, wyobrażeń? Życie każdego człowieka jest encyklopedią, biblioteką, inwentarzem przedmiotów, zbiorem rozmaitych stylistyk, gdzie wszystko nieustannie może podlegać przemieszaniu i porządkowaniu na wszelkie możliwe... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd