5,08 (12 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
2
5
4
4
1
3
0
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328808263
liczba stron
11
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodał
olaf2009

Kiedy celnik i przemytnik konkurują o rękę jednej i tej samej panny, to wiadomo że mogą z tego wyniknąć kłopoty. Obydwaj zakochani i w miłości zdesperowani - atmosfera z każdym wersem robi się coraz gęstsza. W przygranicznym miasteczku powoli rozgrywa się miłosny dramat, który wkrótce może doprowadzić do prawdziwej tragedii. Na podziały stanowe nakłada się także inny konflikt - bo przemytnik...

Kiedy celnik i przemytnik konkurują o rękę jednej i tej samej panny, to wiadomo że mogą z tego wyniknąć kłopoty. Obydwaj zakochani i w miłości zdesperowani - atmosfera z każdym wersem robi się coraz gęstsza.

W przygranicznym miasteczku powoli rozgrywa się miłosny dramat, który wkrótce może doprowadzić do prawdziwej tragedii. Na podziały stanowe nakłada się także inny konflikt - bo przemytnik jest tutejszy, a pogranicznik z Podola. Jest więc też dodatkowy konflikt na linii swój - obcy. Opowiadanie interesujące także ze względu na uwagi językowe. Dziś, kiedy zglajchszaltowaliśmy wszystkie narzecza, dialekty i regionalizmy, tęsknimy za ich bezpowrotnie utraconym bogactwem. A Świętochowski mógł jeszcze napisać, że bohater "sam żadnym językiem dobrze nie władał". Aleksander Świętochowski był wpływowym przedstawicielem postępowej inteligencji warszawskiej końca XIX wieku. Jego esej "Praca u podstaw" był jednym z fundamentów, na którym kształtował się pozytywistyczny system wartości.

 

źródło opisu: http://wolnelektury.pl/media/book/xml/damian-capenko.xml

źródło okładki: wolnelektury.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2325
Wojciech Gołębiewski | 2018-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2018

Do trzech razy sztuka Po "Dwugłosie miłości" (7/10 ?!) i "Dwu widmach" (1/10) teraz 43 – stronicowa, z 1879 roku, rywalizacja przemytnika z celnikiem, dostępna na:
https://wolnelektury.pl/katalog/lektura/damian-capenko.html

Wreszcie coś normalnego !! Ukrainiec Damian rywalizuje z Edwardem Taborem z pochodzenia Żydem, o rękę panny Hortensyji. Rzecz się dzieje w Przesmyku na granicy rosyjsko - austriackiej. Damian pełni służbę graniczną, a Edward jest przemytnikiem. Jeden z nich ginie, ale nie powiem który, by nie psuć Państwu lektury. Natomiast, by Państwa zachęcić (bo lektura godna polecenia), przedstawię obiekt rywalizacji:

"...Panna Hortensya Motylińska, dziewica w ciało bogata, czerwonością pulchnej twarzy czarowna, a niegasnącym w oczach i ustach uśmiechem zwyciężająca, siedziała właśnie w swem gniazdku przy oknie, dziergając żółtą, włóczkową chusteczkę. Spostrzegłszy idącego Tabora, roześmiała się, wysunęła...

książek: 1214
olaf2009 | 2015-12-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 kwietnia 2016

Dobra!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd