Trzy wiedźmy

Tłumaczenie: Piotr W. Cholewa
Cykl: Świat Dysku (tom 6)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,48 (4822 ocen i 162 opinie) Zobacz oceny
10
339
9
784
8
1 150
7
1 599
6
612
5
252
4
33
3
47
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wyrd Sisters
data wydania
ISBN
8371808372
liczba stron
272
język
polski

Jest to szósta część popularnego cyklu o Świecie Dysku. Król Verence, władca Lancre, został zamordowany i snuje się teraz jako duch po zamku. Czarownice ocaliły maleńkiego synka Verence'a i oddały go na wychowanie aktorom z wędrownej trupy. W Lancre objął władzę okrutny książę Felmet z jeszcze okrutniejszą małżonką. Poddani nie lubią nowego władcy. Duch Verence'a nieźle musi się nakombinować,...

Jest to szósta część popularnego cyklu o Świecie Dysku. Król Verence, władca Lancre, został zamordowany i snuje się teraz jako duch po zamku. Czarownice ocaliły maleńkiego synka Verence'a i oddały go na wychowanie aktorom z wędrownej trupy. W Lancre objął władzę okrutny książę Felmet z jeszcze okrutniejszą małżonką. Poddani nie lubią nowego władcy. Duch Verence'a nieźle musi się nakombinować, aby zawrzeć wreszcie sojusz z wiedźmami. Wspólnie doprowadzą do powrotu prawowitej dynastii na tron.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 1998

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8233)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 682
SeVIIen | 2016-12-01
Przeczytana: 01 grudnia 2016

„Być zamordowanym to przecież dla króla śmierć naturalna.”

W Lancre zostaje zamordowany król Verence. Trzy czarownice ratują jego maleńkiego synka i oddają na wychowanie aktorom wędrownej trupy teatralnej. Władzę obejmuje okrutny książę Felmet i jego małżonka, która jest jeszcze okrutniejsza. Poddani nie lubią nowego władcy i jego rządów. Verence, który stał się duchem, próbuje na wszelkie sposoby zawrzeć sojusz z czarownicami i przywrócić władzę w królestwie swojej dynastii…

Była to czwarta przeczytana przeze mnie część „Świata Dysku”. I muszę przyznać, że ze wszystkich czterech była najlepsza! Liczne odwołania do dzieł Szekspira (w wersji dowcipnej) i niebanalne postacie – z tego musiało wyjść coś wspaniałego! Humor inteligentny i na najwyższym poziomie, choć nie każdemu przypadnie do gustu – wiadomo. Poza tym znowu mogłam zapomnieć o wszystkim, co mnie otacza i przenieść się do świata stworzonego przez Pratchetta. Tym razem dostałam więcej wyjaśnień dotyczących owego...

książek: 2002
Ola | 2016-03-23
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 23 marca 2016

Pratchett jak zawsze na poziomie. Poziom bólu brzucha ze śmiechu całkiem wysoki :) Cóż, tomy o czarownicach zdecydowanie podobają mi się bardziej niż pozostałe. Należą do tych ukochańszych. Są tacy, którzy twierdzą, że wiadomo dlaczego ;) W każdym razie czarownice są moimi ulubienicami, zwłaszcza Babcia Weatherwax, a poczucie humoru i inteligencja autora robi na mnie wrażenie. Całość wypada rewelacyjnie :)

książek: 2360
jatymyoni | 2015-06-24
Przeczytana: czerwiec 2015

Świetna książka, aby cały wieczór spędzić ze śmiechem lub uśmiechem.. Jak we wstępie napisano : są tam trzy czarownice, a także królowie, sztylety, korony, burze, krasnoludy, koty, duchy, widma, małpy, bandyci, demony, lasy, następcy, trefnisie, tortury, trolle, wirujące sceny, ogólna radość oraz wrzawy wielorakie. Nie ma tym razem magów, Śmierć jednak się pojawia. Jest też świetna zabawa i gra odwołująca się do dzieł Shakespeare Język lekki i dowcipny, pełen zdań perełek np.” W Remtopach nie brakowało płaskiego gruntu. Problem w tym, że w większości był pionowy.”
Ciekawe są też rozważania Śmierci o teatrze (str. 243):
„Ludzkie istoty zbudowały świat wewnątrz świata, który odbija się w nim jak,pejzaż w kropli wody. (..)
W tym swoim małym świecie umieścili wszystko to, od czego powinni uciekać – nienawiść, strach, tyranię i tak dalej. Śmierć był tym zaintrygowany. Myśleli, że oderwą się od siebie samych, ale każda sztuka wymyślona przez ludzi, wciąga ich głębiej do wnętrza.”
Tak i...

książek: 374
Inżynier_Przygody | 2018-02-20
Na półkach: Przeczytane

„Trzy wiedźmy”, jako pierwszy tom opowiadający przygody tytułowych „dam”, był moim powrotem do Świata Dysku Terry’ego Pratchetta. Tym razem trafiamy do państwa Lancre, które zamieszkują wspominane wiedźmy, duchy władców krainy oraz niebotyczna ilość drzew. Jak zawsze, świat ten pełen jest pomysłowych, egocentrycznych postaci, których sposób bycia i myśli wywołują uśmiech na twarzy czytelnika, a rozwiązania fabularne, choć nieracjonalne, satysfakcjonują i skłaniają do refleksji. Pod płaszczem niepowagi i śmiechu, jak zawsze, kryje się smutna prawda o naszym świecie.

Świętej pamięci autor tym razem przybliża nam historię Babci Weatherwax, z którą mieliśmy do czynienia w „Równoumagcznieniu”. Razem ze swoim sabatem, do którego bardzo mocno nie chce należeć, stara się zdecydowanie nie wtrącać w sprawy królestwa. Po typowym dla krainy mordzie na miłościwie panującym (byłym) królu, na tronie zasiada nowy władca, który, jak zawsze, okazuje się być gorszy od poprzednika. Całe księstwo więc...

książek: 184
Michał Nosorowski | 2013-12-20
Przeczytana: 19 grudnia 2013

Witam fanów Pratchetta. "Trzy wiedźmy" to ciekawa książka, o nieprzeciętnej fabule. Postaci są ciekawe i dobrze opisane. Jak na Pratchetta przystało, książka jest wypełniona po brzegi dobrymi dialogami oraz ciekawymi opisami. Tę część przeczytałem bardzo szybko, bo była interesująca. Bardzo dobrze wspominam zakończenie książki, które (przyznacie mi rację) mogło się skończyć na wiele innych sposobów. Mam tutaj na myśli Tomjona i jego moce. Gościnny udział Śmiercia jeszcze bardziej mnie rozśmieszył. Czytając książkę wychwyciłem kilka ciekawych cytatów. Polecam wszystkim fanom fantasy.

książek: 2191

Po Pratchettowskie Trzy wiedźmy sięgnęłam - nie ukrywam - ze względu na bliski memu sercu tytuł. I dobrze trafiłam. Czytając, zaśmiewałam się do łez. Dryfowałam wśród literackich smaczków. Ponoć każda część Świata Dysku odnosi się do jakiegoś kraju, epoki historycznej, zdarzenia... Mniam...

Trzy wiedźmy zostały usytuowane w iście Shakespeare'owskim klimacie. Dosłownie. Mnóstwo tu odniesień do jego teatru (The Globe - a tutaj: Dysk), dramatów (zarówno tytuły, jak i wątki fabularne występujące w nienazwanych spektaklach).

Same trzy czarownice wiążą się nieodparcie z Makbetem. Nie bez kozery - trzy wiedźmy mieszają w historii pewnego państwa. Jest tutaj mord na królu - skrytobójstwo ujawnione, jest ambitna żona nieporadnego uzurpatora-mordercy, jest krew, co się zmyć nie chce z rąk i duch. Ten duch to akurat niezbyt jest straszny - jego główne przewinienie to przesolona owsianka na królewskie śniadanie. Jest teatr w teatrze...

I mnóstwo przecudownych, humorystycznych powiedzonek :)

książek: 886
Krzysztof | 2015-02-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 lutego 2015

„Huczała wichura. Błyskawice raz po raz kuły ziemię, niby niezręczny skrytobójca. Grom przetaczał się tam i z powrotem po ciemnych, chłostanych deszczem wzgórzach. Noc była czarna jak wnętrze kota. Można by uwierzyć, że właśnie w taką noc bogowie przesuwają ludzi niczym pionki na szachownicy losu. Pośród tej burzy żywiołów ogień migotał pod ociekającymi krzewami kolcolistu jak obłęd w oczach łasicy. Oświetlał trzy przygarbione postaci.”

To szóste spotkanie z Pratchettem i jego Światem Dysku, które równie wciąga i sprawia wiele przyjemności czytelniczych, jak poprzednie tomy. Tym razem sir Pratchett wrzuca nas w świat Shakespeare’a nawiązań i odwołań, których odkrywanie dla osób ceniących sobie dzieła tego wielkiego poety będzie niezłą gratką. Ale poza tym wszystkim jest świetna opowieść, którą czyta się doskonale.

„Osoby: trzy czarownice, a także królowie, sztylety, korony, burze, krasnoludy, koty, duchy, widma, małpy, demony, lasy, następcy, trefnisie, tortury, trolle, wirujące...

książek: 907
Karodziejka | 2011-06-02
Przeczytana: 28 maja 2011

Terry'ego Pratchetta oraz jego cyklu Świat Dysku chyba nie trzeba nikomu przedstawiać - nawet nie-fantaści zwykle coś o nim słyszeli.

Trzy wiedźmy to jedna z książek wchodzących w skład tego cyklu, a w zasadzie można tu mówić nawet o podcyklu o czarownicach z Lancre. Głównymi bohaterkami są Magrat, Niania Ogg oraz Babcia Weatherwax, stanowiąc odbicie trzech aspektów Wielkiej Bogini. Każda z nich jest inna, razem jednak stanowią silną mieszankę wybuchową - powodując głównie wybuchy śmiechu.

Fabuła Trzech wiedźm jest w pewnym sensie parodią szekspirowskiego Macbetha. W pewnym sensie, gdyż cała akcja skupia się w większości na wiedźmach, z rzadka tylko pokazując losy Felmeta, Błazna lub Tomjona (nie zapominajmy przy tym o burzy!).

Po prostu życie to teatr, a teatr to życie.

W książce znajdziemy zwyczajową dawkę specyficznego, absurdalnego poczucia humoru właściwego Pratchettowi zarówno w rozwoju akcji, dialogach, jak i charakterystycznych dla Pratchetta przypisach do...

książek: 396
Nitager | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane

Po nieco słabszym moim zdaniem 'Czarodzicielstwie", dostajemy pierwszą część nowego podcyklu, o trzech wiedźmach. I to jest to! tutaj Terry Pratchett rozkwitł na dobre i pokazał, na co go stać. Powieść aż kipi od doskonałego humoru. Postacie wiedźm nakreślone z wirtuozerią, czytelnik od pierwszego wejrzenia czuje do nich sympatię. Do znanej już, posępnej i pełnej rezerwy Babci Wetherwax, do rozochoconej i czerpiącej garściami z życia Niani Ogg i nieco naiwnej, najmłodszej, ale odpowiedzialnej Magrat.
Aluzje do sztuk Szekspira, zwłaszcza Makbeta i Hamleta, bardziej niż wyraźne. Niemal Szekspir w sosie dowcipnym! Bo z czym kojarzą się trzy czarownice? Jakie skojarzenia budzi duch zamordowanego króla, włóczący się po zamku? Zresztą, część fabuły dzieje się w trupie wędrownych aktorów...
Podcykl o trzech wiedźmach należy do moich ulubionych - przebija go tylko podcykl o Straży Miejskiej.

książek: 264
Kasia | 2017-07-24

Książka nie jest zła, lecz sądziłam, że będzie troszkę lepsza. Odrobinę przynudzała, ale dało się przez nią przejsć. To moja pierwsza książka tego autora i wiem, że nie ostatnia.

zobacz kolejne z 8223 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytamy w weekend

Styczeń powoli zbliża się do końca. I pomimo tego, że dni stają się coraz dłuższe, to aura nie sprzyja spacerom. Za oknem mróz, brudny śnieg i smog. Najlepiej więc zostać w weekend w domu i czytać książki. Co prawda niektóre książki również opisują nieciekawy świat i paskudne zjawiska atmosferyczne, ale w każdej chwili można je zmienić na coś bardziej sprzyjającego, a pogody za oknem tak łatwo zmienić się nie da. Niestety.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd