Smak ciemności

Cykl: The Dark Duet (tom 3)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
7,43 (592 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
97
9
71
8
120
7
138
6
98
5
34
4
14
3
11
2
6
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Epilogue
data wydania
ISBN
9788379763511
liczba stron
267
język
polski
dodała
Batalia

Czy jesteś gotowy przekroczyć wszelkie granice dla prawdziwego uczucia? Dobrze się zastanów, zanim powiesz… tak. Ostatnia część bestsellerowej trylogii „The dark duet” wywróci do góry nogami Wasze wyobrażenia o Calebie. Piszę to, bo błagaliście. A wiecie, jak ja kocham, gdy błagacie. Właściwie to już za dużo o mnie wiecie. Kim jestem? Cóż, odpowiedź na to pytanie dopiero próbuję poznać. W...

Czy jesteś gotowy przekroczyć wszelkie granice dla prawdziwego uczucia? Dobrze się zastanów, zanim powiesz… tak. Ostatnia część bestsellerowej trylogii „The dark duet” wywróci do góry nogami Wasze wyobrażenia o Calebie.

Piszę to, bo błagaliście. A wiecie, jak ja kocham, gdy błagacie. Właściwie to już za dużo o mnie wiecie. Kim jestem? Cóż, odpowiedź na to pytanie dopiero próbuję poznać. W dzieciństwie byłem dziwką, jako młody chłopak zostałem zabójcą, a w dorosłym życiu potworem. To ja porwałem Livvie. To ja trzymałem ją w ciemnym pokoju przez kilka tygodni. Jednak najważniejsze jest to, że jestem też mężczyzną, w którym się zakochała. Którego kocha. To trochę chore, prawda? Oczywiście naszej historii nie da się streścić w kilku krótkich zdaniach, jednak nie potrafię wytłumaczyć mojego zachowania z tamtego okresu. Zakładam, że jeśli to czytacie, nie muszę już nic tłumaczyć. Zdążyliście już mnie ocenić. Czytacie to, ponieważ pragniecie poznać zakończenie tej historii. Chcecie dowiedzieć się, co się wydarzyło tamtego ciepłego wrześniowego wieczora, kiedy to spotkałem Livvie w Barcelonie. Tamtej nocy moje życie znowu zupełnie się zmieniło. Nie przebiegło to jednak dokładnie tak, jak opisała to Livvie. Bardzo łaskawie potraktowała mnie w swojej opowieści. Prawda jest o wiele bardziej… skomplikowana.

 

źródło opisu: http://czwartastrona.pl/smak-ciemnosci/

źródło okładki: http://czwartastrona.pl/smak-ciemnosci/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 276
Myrusia | 2016-02-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 stycznia 2016

Po koszmarze, który przeżyła główna bohaterka począwszy od porwania, przez bicie, gwałcenie, ucieczkę, porzucenie jej przy granicy Meksyku, po pobyt w szpitalu i zmagania z FBI, nie można jej zarzucić, że jest słabą kobietą. Może nie wszyscy zrozumieją uczucie, jakim obdarzyła swojego porywacza, ale jak sama przyznaje wydarzenia, których uczestnikiem była zmieniły ją nieodwołalnie. Gdy wszystko zaczynało się układać po wyjeździe do Europy, nagle przyszła wiadomość, na którą tak długo czekała. Obawy i strach przybrały nową formę, a spokój został zburzony. Livvie musiała stanąć twarzą w twarz z wszystkim, co ją spotkało i odpowiedzieć sobie na pytanie, co dalej. Caleb nie mógł dłużej żyć w niepewności. Dręczyły go samotność, tęsknota i pustka. Musiał przekonać się, czy miłość, którą wyznała mu kobieta zdolna skruszyć jego serce, była prawdziwa. Czy można kochać potwora niszczącego niewinność i pierwsze doświadczenia dziewczyny, która dopiero wchodziła w dorosłość? Czy można wybaczyć całą lawinę krzywd i porzucenie? A może miłość jest w stanie zaistnieć w każdych okolicznościach i wcale nie mówimy tu o syndromie sztokholmskim? Caleb i Livvie spotykają się, by wspólnie poszukiwać odpowiedzi i spróbować żyć razem. Czy uda im się nawiązać relację? A może przeszłość jest zbyt mroczna, by zacząć wszystko od nowa, a rany zbyt głębokie?

„Smak ciemności” jest zdecydowanie inny od poprzednich dwóch tomów. Nie ma tu mrocznej atmosfery niepewności i brutalności. Na próżno szukać dramatycznych zwrotów akcji i gęstego od napięcia powietrza. Ostatni tom trylogii pisany przez Caleba lub jak kto woli Jamesa zmienił swój styl łącznie z bohaterami. Obserwować możemy bowiem zmaganie się pary z przeszłością i teraźniejszością. Próbę stworzenia związku i wpasowania się w świat, w który w mniejszym lub większym stopniu jest im bliski. Jeśli lubicie sceny erotyczne nie będziecie zawiedzeni, Caleb i Livvie stają na wysokości zadania. Więcej tu jednak pytań o to, co będzie dalej? Jak nietrudno się domyśleć, byłemu porywaczowi, handlarzowi żywym towarem, treserowi niewolnic i w końcu zabójcy nie jest tak łatwo przestawić się na zwykły sposób egzystowania. To bowiem co normalne, dla niego jest nowe.

Mam wrażenie, że trochę nie poznaje bohaterów powieści. Owszem, Caleb pokazał swoje jaśniejsze, lepsze oblicze już w poprzednim tomie. Zaskoczony rodzącym się w nim uczuciem w końcu przeszedł przemianę. Nie jest to cukierkowa, nagła transformacja i za to duży plus. Widzimy bowiem, że jest mu ciężko, odruchy, których nauczył się wracają, ale silniejszy okazuje się jego charakter. Nie dziwi mnie nawet jego skłonność do czarnych myśli i oczekiwania najgorszego. Zaskoczeniem jednak jest, że dość szybko przyzwyczaja się do normalnego życia. Nadal ma swoje upodobania, ale jest innym człowiekiem. Livvie, jej podejście najbardziej mnie zdziwiło. Wydawało mi się, że rzuci się ukochanemu na szyję, zapominając o wszystkim, jakby za dotknięciem magicznej różdżki. Tymczasem okazała się postacią bardziej skomplikowaną niż w poprzednich tomach. Silniejszą, bardziej zdecydowaną, władczą. Zapewne jest to efektem przeżyć, które naznaczyły jej charakter. Właśnie dzięki tej nowej odsłonie bardziej ją polubiłam, zyskała bowiem nieco mroczniejsze oblicze i zgrała się dzięki temu ze swoim partnerem. Na kartach pojawiają się także nowi bohaterowie, Claudia i Rubio – przyjaciele Sofi. Sympatyczna para, która całkiem dobrze kontrastuje z głównymi bohaterami.

Gdy czytałam o trzecim tomie serii „The dark duet” oczekiwałam historii o trudnej przeszłości narratora, wniknięcia w jego psychikę, choć byłam również ogromnie ciekawa jak potoczyły się dalsze losy tej oryginalnej pary. Książkę pożarłam szybko i naprawdę dobrze mi się ją czytało, choć jak pisałam, jest całkiem inna od poprzednich. Ta zmiana klimatu nie razi, jest w pewien sposób przemianą, która zapowiadana była już pod koniec „Zapachu ciemności”. Czasem jednak brakowało mi niepewności, która towarzyszyła mi podczas czytania dwóch pierwszych tomów. Mogę powiedzieć, że w pewien sposób zasmakowałam w „Smaku ciemności”, choć za każdym razem, gdy Sofia nazywała Jamesa per Sexy, miałam ochotę po prostu przyłożyć jej czymś w głowę tak banalne było to zachowanie, zupełnie odbiegające od wszystkiego, co działo się zarówno w tej jak i poprzednich częściach. Jeśli zatem lubicie erotyki, podobał się Wam zarówno „Dotyk ciemności” jak i „Zapach ciemności” i chcecie dowiedzieć się, co działo się dalej, ostatnia część również przypadnie Wam do gustu, zwłaszcza, że jest dużo lżejsza od poprzednich.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Najlepszy kraj na świecie

Początkowo miałem duży problem z książką Niny Witoszek. Polski czytelnik, jeśli nie siedzi mocno w norweskich klimatach, ma duży kłopot ze zoriento...

zgłoś błąd zgłoś błąd