Krocząc w ciemności

Tłumaczenie: Agnieszka Walczy
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,79 (357 ocen i 80 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
26
8
76
7
103
6
86
5
25
4
9
3
10
2
6
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dunkelsprung. Vielleicht kein Märchen
data wydania
ISBN
9788380692527
liczba stron
424
język
polski
dodała
Ag2S

Najnowsza książka autorki „Sprawiedliwości owiec" i „Triumfu owiec". Londyńska mgła unosi się, odsłaniając magiczny świat… Julius Birdwell, mistrz złotniczy, treser pcheł i artysta-włamywacz mimo woli, z całej duszy pragnie móc wreszcie wieść żywot spokojny i nieposzlakowany. Lecz kiedy pewnej nocy jego pchły padają ofiarą nagłego mrozu, a w jego życie wkracza tajemnicza Elizabeth Thorn,...

Najnowsza książka autorki „Sprawiedliwości owiec" i „Triumfu owiec".

Londyńska mgła unosi się, odsłaniając magiczny świat…
Julius Birdwell, mistrz złotniczy, treser pcheł i artysta-włamywacz mimo woli, z całej duszy pragnie móc wreszcie wieść żywot spokojny i nieposzlakowany. Lecz kiedy pewnej nocy jego pchły padają ofiarą nagłego mrozu, a w jego życie wkracza tajemnicza Elizabeth Thorn, wydarzenia nabierają tempa. Pewien magik traci przytomność, starsza dama ucieka kradzioną ciężarówką, detektyw z zaburzeniami koncentracji przygarnia niezwykłe zwierzę domowe, a Julius staje nagle przed koniecznością rozstrzygania kwestii egzystencjalnych. Jak uwalnia się rusałkę? Ile pcheł zmieści się na czubku szpilki? I dlaczego życie mimo wszystko nie jest bajką? Juliusowi nie pozostaje nic innego, jak tylko wychylić się daleko poza horyzonty swojego świata – i zaryzykować skok w nieznane. Rozpoczyna się fantastyczna przygoda…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 408
Diane_Rose | 2016-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lutego 2016

Krocząc w ciemności, to książka, po którą sięgnęłam z czystej ciekawości. Nie miałam wobec niej żadnych oczekiwań. Okładka trochę mnie odstraszała, ale jak już zaczęłam czytać, to musiałam ją skończyć.

Tytuł: Krocząc w ciemności
Autor: Leonie Swann
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka

Julius Birdwell to człowiek pełen niezwykłych talentów. Mistrz sztuki rzemiosła - jubiler, dyrektor cyrku, treser pcheł, a także jak się okazuje artysta - włamywacz. Pragnie wieść żywot spokojny i szczęśliwy. Jednak pewnego dnia wszystko się zmienia. Jego ukochane pchły stały się ofiarami nagłego mrozu. Natomiast na jego drodze staje tajemnicza Elizabeth Thorn...

Starsza dama, kradziona ciężarówka, magik, który stracił przytomność. Detektyw Green, który przygarnął niezwykle zielone domowe zwierzę, kobieta z rogami, ślimacza dama, istoty, które kradną jedzenie i stają się łagodne po mleku, to tylko "fragment" dziwnych bohaterów, których poznamy w tej książce.

Sam Julius stanie przed bardzo trudnym zadaniem, jak uwolnić rusełkę? Ale to nie koniec jego dylematów. Ile bowiem pcheł zmieści się na czubku szpilki? Przecież dyrektor pchlego cyrku powinien o tym wiedzieć!

Julius ma tylko jedno wyjście. Musi, jak jego dzielne pchły, skoczyć w nieznane w poszukiwaniu odpowiedzi!




Leonie Swann to pseudonim jednej z autorek niemieckich kryminałów. Studiowała filozofię, psychologię i literaturę angielską. "Zadebiutowała" powieścią "Sprawiedliwość owiec", następnie ukazała się powieść "Triumf owiec".

Green miał niejakie wyobrażenie o tym, kto to był Freud. Facet z brodą i kozetką, patron terapeutów.

Krocząc w ciemności to powieść absurdalna. Można w niej doszukiwać się głębszych metafor i odniesień do naszego życia, ale niełatwo je zauważyć. Prawdą jest jednak to, że powieść ta zaskakuje. Nie przewidzimy kolejności zdarzeń, ani tego co autorka jeszcze dla nas przyszykowała. Natomiast po przeczytaniu tej książki pozostaje pytanie: Czy naprawdę ją przeczytałem?


Pewnie wielu z Was zaskoczy fakt, że powieść Swann wcale nie jest aż tak daleka od naszej rzeczywistości. Pchli cyrk narodził się w XVI stuleciu, ale prawdziwą popularność zyskał dopiero na przełomie XIX i XX wieku. Pchły segregowano w nich na dwie kategorie: biegające i skaczące, a później uczono przeróżnych sztuczek od ciągnięcia rydwanu do skakania na piłkach. Do współpracy zachęca się je wiązaniem metalowego druciku, z którego pomocą ciągną różne miniaturowe przedmioty. Dzisiaj jednak brakuje już prawdziwych pchlich cyrków, o których w swojej książce wspomina Swann. Jest ich zaledwie kilka na całym świecie. Najgorszym wrogiem pcheł okazuje się zima. 300 pchlich artystów z cyrku Roberta Birka zamarzło w drodze na występ w Niemczech. Do tragedii tej doszło w 2013 roku.



Jeśli ta recenzja wydaje Wam się absurdalna, to właśnie taka miała być. Przynajmniej tak sądzę. Postaram się dodać jednak kilka słów, które powinny znaleźć się nawet w recenzji tak absurdalnej książki.

W tej książce mieszają się chyba wszystkie gatunki: powieść filozoficzna, kryminał, komedia, fantasy, magia. Znajdziemy w niej dosłownie wszystko, a autorka łączy to w umiejętny sposób. Dodatkową gratką dla czytelników jest wspaniały język, którym posługuje się Swann. Zręcznie tworzy plastyczne metafory i zdecydowanie bawi się językiem.



Krocząc w ciemności to dobra książka. Przemyślana historia, świetnie wykreowani bohaterowie i magiczny świat, który wciąga nas bez reszty. Jest jednak jeden warunek - trzeba lubić takie powieści. Mnie niestety do siebie nie przekonała. Wiem jednak, że bardzo wielu osobom przypadnie do gustu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Amerykańscy bogowie

Niektóre momenty bardzo ciekawe i wciągające. Inne powodowały chęć jak najszybszego przeczytania, nie ze względu na akcję a raczej jej brak. Mam miesz...

zgłoś błąd zgłoś błąd