Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Rzymski poranek

Tłumaczenie: Magdalena Nowak
Wydawnictwo: Czarna Owca
6,47 (105 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
18
7
28
6
29
5
15
4
3
3
2
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Early One Morning
data wydania
ISBN
9788380150898
liczba stron
400
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
Ag2S

Po wojnie nie zawsze nastaje pokój. Powieść o miłości i ocaleniu Rzym, rok 1943, szary świt. Dwie zupełnie obce sobie młode kobiety przez chwilę wymieniają na ulicy spojrzenia. Chiara Ravello ucieka właśnie z okupowanego miasta. Druga wraz z mężem i małymi dziećmi zostaje zapędzona na ciężarówkę, która ma wywieźć Żydów do obozu zagłady. W ułamku sekundy Chiara podejmuje decyzję odmieniającą...

Po wojnie nie zawsze nastaje pokój.
Powieść o miłości i ocaleniu
Rzym, rok 1943, szary świt. Dwie zupełnie obce sobie młode kobiety przez chwilę wymieniają na ulicy spojrzenia. Chiara Ravello ucieka właśnie z okupowanego miasta. Druga wraz z mężem i małymi dziećmi zostaje zapędzona na ciężarówkę, która ma wywieźć Żydów do obozu zagłady.
W ułamku sekundy Chiara podejmuje decyzję odmieniającą całe jej życie – prosi żołnierzy, by uwolnili małego chłopca z transportu.
Ku jej ogromnemu zdziwieniu spełniają prośbę. Ciężarówka odjeżdża, a do Chiary dociera, czego właśnie dokonała.
Trzydzieści lat później Chiara, niezależna i opanowana kobieta, mieszka sama
w Rzymie. Pozorne szczęście Pani Ravello od czasu do czasu zakłócają wspomnienia o uratowanym w czasie wojny chłopcu.
Aż przychodzi dzień, w którym odbiera telefon od pewnej nastolatki…

 

źródło opisu: http://www.czarnaowca.pl/

źródło okładki: http://www.czarnaowca.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 594
AKasiaCzyta | 2016-03-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 marca 2016

W Rzymie 1943 roku Chiara Ravello dokonała bohaterskiego czynu. Ocaliła żydowskiego chłopca od śmierci. Gdy jego rodzina miała zostać wywieziona do obozu, kobieta znalazła w sobie siłę i twierdząc, że to dziecko jej siostry, przekonała żołnierzy do darowania mu życia. Od tego momentu stała się jego opiekunką.
Po trzydziestu latach od tego wydarzenia Chiara jest samotną starszą panią.
Co stało się z uratowanym niegdyś dzieckiem? Jak ten niesamowity gest wpłynął na życie bohaterki?I dlaczego telefon młodej Walijki zatrzęsie jej światem? Tego wszystkiego dowiecie się z cudownej książki, jaką jest "Rzymski poranek".

Virginia Baily stworzyła wyjątkową, niepowtarzalną historię i zupełnie nie pojmuję dlaczego o tej książce jest tak cicho. Trąbi się u nas o Greyu,
ale pomija milczeniem tak wspaniałe tytuły jak "Rzymski poranek".

W tej powieści wszystko jest idealnie dopracowane i wymierzone:

-piękny język, dzięki któremu opisy miejsc są tak obrazowe, że czujemy włoskie słońce na swojej skórze, zapach jedzenia i tłok rzymskich uliczek,
-bohaterowie niebanalni, wielowymiarowi, pełni wad i bardzo rzeczywiści,
- fabuła niepowtarzalna, interesująca i uroczo niespieszna.

Ta książka to sentymentalna opowieść o tym, jak wiele w życiu człowieka może zmienić jedna decyzja. Przeplatają się w niej wspomnienia Chiary z jej teraźniejszością, by czytelnik mógł jak najwięcej zrozumieć i wyciągnąć z tej lektury.
Są momenty, kiedy czytanie trochę męczy, bo akcja jest dość powolna.
W ostatecznym rozrachunku jednak "Rzymski poranek" okazuje się być wartą przeczytania książką, w szczególności dla osób refleksyjnych i delikatnych. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nic nie mów

Jak ja nie lubię gdy z inteligentnego bohatera autor/autorka robi ślepo zapatrzone dziecko, które bezkrytyczne przyjmuje wszystko co mu się powie alb...

zgłoś błąd zgłoś błąd