Allegro - kampania grudzień kat. kryminał

Gałęziste

Wydawnictwo: Novae Res
6,88 (346 ocen i 170 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
30
8
70
7
95
6
62
5
26
4
14
3
16
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Gałęziste
data wydania
ISBN
9788380830165
liczba stron
462
język
polski
dodała
niewymowne

Nie wierz w nic, co widzisz, słyszysz... i w co do tej pory wierzyłeś... Jest taki dom, w którym nie chciałbyś spędzić nocy. Z jakiegoś powodu ciemność w nim jest inna. Jeszcze bardziej złowroga niż gdziekolwiek indziej... Jest takie jezioro, w którym mieszkają nieumarli. Ich przewaga nad Tobą jest prosta – oni nie potrzebują nabierać powietrza... Jest taki demon, o istnieniu którego...

Nie wierz w nic, co widzisz, słyszysz... i w co do tej pory wierzyłeś...

Jest taki dom, w którym nie chciałbyś spędzić nocy. Z jakiegoś powodu ciemność w nim jest inna. Jeszcze bardziej złowroga niż gdziekolwiek indziej...

Jest takie jezioro, w którym mieszkają nieumarli. Ich przewaga nad Tobą jest prosta – oni nie potrzebują nabierać powietrza...

Jest taki demon, o istnieniu którego wolałbyś nie wiedzieć. Niematerialne uosobienie zła, przed którym nie sposób uciec...

Jest takie miejsce, w którym mieści się ten dom. Miejsce, w sercu którego kryje się też to jezioro i w którym ten demon był od zawsze. To las. Las, w którym za nic w świecie nie chciałbyś się zgubić. Gdy już raz do niego wejdziesz, nie pozwoli Ci wyjść...

Jest taka historia, której nie chciałbyś poznać. Opowieść, która Cię zaintryguje, zaskoczy i przerazi do szpiku kości. Thriller na baśniowych ziemiach Suwalszczyzny.

Odważysz się?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 425
Hanna | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

http://nie-oceniam-po-okladkach.blogspot.com/2017/07/75-gaeziste-artur-urbanowicz-recenzja.html
_________

Emocjonujący i z dozą niewiedzy prolog rozpoczynający Gałęziste, zabiera czytelnika w niesamowicie intrygująca przygodę po Suwalszczyźnie. Poznajemy Karolinę Górską i Tomka Wawrentowicza – dwoje młodych warszawiaków, dwie diametralnie różniące się osobowości, parę która jest ze sobą w związku, lecz ostatnio silne uczucie, które ich połączyła znacznie osłabło. Już nie jest tak słodko i kolorowo, jak było na początku. Niestety. W związku z zaistniałą sytuacją dziewczyna postanawia wziąć sprawę w swoje ręce i proponuję Tomkowi wspólny wypad na święta Wielkanocne na Suwalszczyznę. Mimo lekkiej dezorientacji i początkowego zaprzeczania, Tomek w rezultacie godzi się. Kiedy dojeżdżają już na miejsce, okazuje się bowiem, iż nie ma właścicieli domu, w którym zarezerwowali pokój. Zdenerwowana Karolina dzwoni do właścicielki posesji z pretensjami. Niestety nie otrzymała dobrej wiadomości. Rodzina musiała pilnie wyjechać, co skutkowało tym iż zapomnieli o przyjeździe gości. Niemniej jednak w ramach rekompensaty kobiecie udaje się zorganizować Tomkowi i Karolinie nocleg w okolicznej wsi – w Białodębach. Tam przyjmuje ich Natalia (od razu jej nie polubiłam), i to właśnie tam – w Białodębach zaczyna krystalizować się mroczna, groźna, napawająca lękiem i strachem przygoda. Przygoda, w którą czytelnik zostaje mocno zaangażowany, do tego stopnia, że odłożenie książki chociażby na chwilę jest nie możliwe...

Wspólny wyjazd skrupulatnie zaplanowany przez Karolinę, miał być zalążkiem do wzmocnienia więzi, która łączy ją z Tomkiem. Miał ich zbliżyć do siebie, spowodować aby uczucie, które kiedyś ich połączyło wybuchło na nowo. Ale jak to w życiu bywa, przeciwności losu, lubią odezwać się w najmniej oczekiwanym momencie. Co ich spotkało na Suwalszczyźnie? Z czym musieli się zmierzyć? Trzeba przyznać, iż już sam dom w Białodębach jest straszny. W jego okolicach znajduje się przerażający las, tajemnicze cmentarzysko Jaćwingów, a także podejrzane chaty. Wszystko opisane jest bardzo wyraziście, żywo i namacalnie. Opisy są dokładne, dzięki temu czytelnik może je bardzo dogłębnie przeanalizować. Na domiar tego całe to miejsce, w którym para zatrzymała się, jest mało przyjazne, podobnie jak mieszkańcy wioski. I gdyby było im jeszcze mało złej passy od losu, to w Białodębach zaczynają mieć miejsce bardzo dziwne i nie wyjaśnione sytuację... Rozpoczyna się seria ekscentryczny wydarzeń. Wydarzeń, które napawają lekiem, mimo swojego lekkiego surrealizmu.

***
Kiedy rozpoczęłam czytać Gałęziste oczarował mnie styl Autora. Język, którym posługuje się Pan Artur jest bardzo bogaty, spokojny, wyważony. Dialogi zostały zbudowane bardzo rzetelnie i naturalnie, a całość czyta się bardzo szybko, pomimo sporej liczby stron, które został zapełnione po same brzegi małą czcionką. Tak samo napięcie, które rośnie w miarę upływu stron. Akcja płynie bardzo równomiernie, a całość napisana jest w taki sposób, że no nie można odłożyć książki. Kiedy zagłębiłam się w treść debiutanckiej powieść Pana Artura, to przepadłam do tego stopnia, że czytałam na przystanku, i w tramwaju... Łapałam garściami każdą wolną chwilę, aby móc przeczytać chociaż jeszcze kilka stron (lecz nie polecam czytać książki tuż przed snem z tego względu, gdyż różne dziwne rzecz mogą się Wam przyśnić). Chciałam przedłużyć sobie tę przyjemność – przyjemność zagłębiania się w historię Tomka i Karoliny, do tego stopnia, że postawiłam na wolniejsze czytanie, aby nie rozstawać się z książką tak szybko.

***

Bohaterowie zostali oczywiście bardzo dobrze wykreowani. Każdy z nich jest inny, wyrazisty, posiada wady i zalety. Widać, iż nadane im cechy przez Autora zostały przemyślane. Tak jak wcześniej wspominałam nie polubiłam Natalii. Jej zachowanie, manipulowanie Tomkiem, strasznie mnie denerwowało, ale to chyba dobrze, że znalazł się taki bohater, który pozwala również odczuć te negatywne emocje. A jeśli zaś chodzi o Karolinę, to momentami było mi jej tak szkoda...

***

Wszystkie opisy poboczne – opisy lasów, jezior, regionu, całej Suwalszczyzny, bardzo mnie urzekły. Zostały przedstawione w taki sposób, iż nie sposób nie odczuć , tej bijącej magii wszystkich tych miejsc. W Gałęziste znajdziemy również paranormalne wątki. Niemniej jednak, zostały one wkomponowane w całą treść w bardzo naturalny i ciekawy sposób, że nie odczuwamy, iż Autor zrobił to na siłę.

***

A jeśli zaś chodzi o zakończenie... No Panie Arturze, tak się nie robi! No jak tak można... Niespodziewane, powodujące dezorientacje, szok, niedowierzanie i ochotę rzuceniem książką o ścianę! Ale nie rzuciłam nią... Odłożyłam na półeczkę, niech tam sobie stoi, będę na nią zerkać i mile wspominać.

Reasumując: Gałęziste zabiera czytelnika w niesamowicie intrygującą podróż. Podroż po napawającej lękiem Suwalszczyźnie. Tam gdzie fikcja miesza się z rzeczywistością. Świetna, przesycona mrokiem opowieści dowodząca, iż Autor posiada niesamowitą siłę wyobraźni. Polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To, co najlepsze. Tom 2

"Nie mogę wyobrazić sobie science fiction późnego XX wieku bez Harlana Ellisona. Byłoby nudno!" oraz "Żaden szanujący się miłośnik fant...

zgłoś błąd zgłoś błąd