Razzmatazz

Wydawnictwo: Harmonia
6,95 (114 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
12
8
25
7
30
6
23
5
10
4
2
3
1
2
1
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Razzmatazz
data wydania
ISBN
9788363788070
liczba stron
224
słowa kluczowe
poezja, internet
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Julia

Karol Mroziński - poeta, dziennikarz, prawie prawnik. Szuka poklasku na Facebooku, kolekcjonuje serduszka na Twitterze, śledzi trendy żywieniowe na Instagramie. Kontakt z rzeczywistością łapie jedynie, gdy rozładuje się bateria w jego telefonie. Mieszka z psem Fajfusem na warszawskim Grochowie. Styl Karola Mrozińskiego jest porównywany do pisarstwa Rolanda Topora, Borisa Viana, Marka Hłaski...

Karol Mroziński - poeta, dziennikarz, prawie prawnik. Szuka poklasku na Facebooku, kolekcjonuje serduszka na Twitterze, śledzi trendy żywieniowe na Instagramie. Kontakt z rzeczywistością łapie jedynie, gdy rozładuje się bateria w jego telefonie. Mieszka z psem Fajfusem na warszawskim Grochowie. Styl Karola Mrozińskiego jest porównywany do pisarstwa Rolanda Topora, Borisa Viana, Marka Hłaski oraz Charlesa Bukowskiego.

Razzmatazz jest jego debiutanckim zbiorem opowiadań. Zgodnie ze znaczeniem tytułowego słowa (ang. razzmatazz - spektakularny, efekciarski, olśniewający) przedstawia w nim historie drobne, krzykliwe i zwodnicze.

 

źródło opisu: http://www.gandalf.com.pl/b/razzmatazz/

źródło okładki: http://www.gandalf.com.pl/b/razzmatazz/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 509
E-T Novak | 2016-02-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 20 lutego 2016

Razzmatazz zaś jest dziełem. I, wbrew pozorom, nie jest to książka o niczym.
Teksty Mrozińskiego są o tyle bekowe, o ile literackie. To krótkie opowiadania, zbiór statusów z jego Facebooka, w których pojawia się przemoc, nie tylko słowna, patologia, miłość, latająca świnia, mnóstwo sąsiadów z Grochowa, mieszkający na balkonie koń, pies Fajfus i... Zresztą, czego tam nie ma?
Czasami jest śmiech przez łzy, czasami tylko śmiech. Krytyka naszej współczesności. Bezmyślności. Bezcelowości. I portret Warszawy. A może i całego naszego społeczeństwa. Znajdzie się tam satyra i na Grzesiaka, i na Kasię Michalak. I na Starbucksa, i na Open'era.

A więcej na http://fabryka-dygresji.blogspot.com/2016/02/karol-mrozinski-razzmatazz.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Los utracony

Nietypowy sposób opowiadania o piekle hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Zupełnie pozbawiony patosu, dramatyzmu, prób zaszokowania odbiorcy, chł...

zgłoś błąd zgłoś błąd