Czas Herkulesów

Cykl: Komisarz Maciejewski (tom 9) | Seria: Mroczna Seria
Wydawnictwo: W.A.B.
6,65 (197 ocen i 39 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
6
8
32
7
74
6
59
5
11
4
5
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328043435
liczba stron
320
język
polski
dodała
AMisz

Ostatnia powieść w cyklu z komisarzem Maciejewskim! Marcin Wroński, zdobywca Nagrody Wielkiego Kalibru, tworzy wspaniały i porywający obraz wielokulturowego Chełma u progu rozwoju. Miłośnicy II Rzeczpospolitej i kryminałów retro będą wniebowzięci. Nie każdy awans cieszy. Jako oficer inspekcyjny komisarz Maciejewski czuje się niczym carski rewizor i grzęźnie w papierkowej robocie. Gdy w czasie...

Ostatnia powieść w cyklu z komisarzem Maciejewskim!
Marcin Wroński, zdobywca Nagrody Wielkiego Kalibru, tworzy wspaniały i porywający obraz wielokulturowego Chełma u progu rozwoju. Miłośnicy II Rzeczpospolitej i kryminałów retro będą wniebowzięci.
Nie każdy awans cieszy. Jako oficer inspekcyjny komisarz Maciejewski czuje się niczym carski rewizor i grzęźnie w papierkowej robocie. Gdy w czasie jego kontroli w Chełmie dochodzi do zabójstwa młodego zapaśnika, komisarz angażuje się w sprawę. Okazuje się bowiem, że w wielokulturowym, gwałtownie rozwijającym się mieście osiadło kilku dawnych zawodników, którzy kiedyś w oczach małego Zygi równi byli Herkulesowi. Maciejewski musi oddzielić dawne sympatie od faktów.

 

źródło opisu: http://esensja.pl/esensjopedia/obiekt.html?rodzaj_...(?)

źródło okładki: http://esensja.pl/esensjopedia/obiekt.html?rodzaj_...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 823
PonuryDziadyga | 2017-10-23
Przeczytana: 23 października 2017

Po dekadzie miłych wspomnień, ale jednocześnie wzlotów i upadków, kończy się seria o komisarzu Maciejewskim, moim ulubionym bohaterze rodzimej prozy kryminalnej.

Żal się rozstawać, bo Zyga to postać, której nie da się nie lubić.
A jak wypadło samo pożegnanie? Cóż, "Czas Herkulesów" miał zawierać w sobie sporo mordobicia, bo nie dość, że tak autor zapowiadał, to jeszcze obserwujemy rozwiązywanie zagadki zmarłych mocarzy o łapach jak bochny.
Z zapowiedzi niewiele wyszło, ale i bez tego muszę przyznać, że to zdecydowanie najlepsza część od czasów "Pogromu w przyszły wtorek".
Intryga co prawda jest trochę naciągana, pewne wątki rozwiązane są ze sporą dozą dobrej woli, ale tragedii nie ma.
Do tego scenografia, narracja i tempo robią tu robotę.

Chełm nie jest może tak przyciągający jak Lublin, czy Zamość, ale ukazanie niesnasek między przedstawicielami trzech religii buduje klimat i specyficzny, duszny nastrój. W tym tyglu posiadanie pewnych poglądów skazuje bohaterów na ostracyzm i umilanie życia przez wyżej postawionych tubylców.

Językowo jak zwykle klasa mistrzowska, fantastyczne dialogi, knajackie odzywki i zaśpiew rodem z prawosławnej cerkwi. Chapeau bas.

Cóż, szkoda że to już koniec, ale pan Wroński zakończył tę serię w naprawdę świetnym stylu. Polecam jak najbardziej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tajemnica zamku

Bardzo fajna książka, całkiem inna niż te, które dotychczas czytałam autorstwa Pani Krystyny Mirek. Początek był dla mnie cięższy bo nie mogłam się &q...

zgłoś błąd zgłoś błąd