Gra pozorów

Cykl: Aleksandra Wilk (tom 1)
Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,68 (335 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
24
8
63
7
98
6
94
5
32
4
8
3
7
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379763535
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski

Tajemnicze nagrania potęgują szaleńczy wyścig z czasem. Przeszkodą jest tylko pamięć. „Gra pozorów” to elektryzująca opowieść i bezwzględna rozgrywka, w której stawką jest życie rodziny. Musisz być czujny, by żaden szczegół Ci nie umknął… Wydawać by się mogło, że wiadomość o zaginięciu męża oraz jego śmierci to najgorsze, co mogło spotkać Aleksandrę – psycholog i matkę dwójki dzieci. Okazuje...

Tajemnicze nagrania potęgują szaleńczy wyścig z czasem. Przeszkodą jest tylko pamięć.

„Gra pozorów” to elektryzująca opowieść i bezwzględna rozgrywka, w której stawką jest życie rodziny. Musisz być czujny, by żaden szczegół Ci nie umknął…

Wydawać by się mogło, że wiadomość o zaginięciu męża oraz jego śmierci to najgorsze, co mogło spotkać Aleksandrę – psycholog i matkę dwójki dzieci. Okazuje się jednak, że to dopiero początek. Kobieta pada ofiarą porwania. Po uwolnieniu, mimo niebezpieczeństwa i wbrew zdrowemu rozsądkowi, postanawia na własną rękę rozwikłać zagadkę. Zbierając nowe fakty, powoli wyciąga na światło bolesną prawdę, a lawina zdarzeń urasta do niespodziewanych rozmiarów…

Dasz się wciągnąć w niebezpieczną grę, w której pytania tylko pozornie przynoszą odpowiedzi?

 

źródło opisu: www.czwartastrona.pl

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Adrian książek: 520

Setki szczegółów

Napisanie powieści kryminalnej nie jest łatwą sprawą. Wystarczy jeden błąd, jeden nielogicznie poprowadzony wątek i cała intryga się rozpada. A jeszcze trudniej jest, gdy twórca założy sobie poprowadzenie akcji z kilku perspektyw i ich swobodne przeplatanie. Ile tutaj jest nici, które przez przypadek mogą się splątać i sprawić, że czytelnik zgubi się po drodze do kłębka fabuły! Dlatego cieszę się, że miałem przyjemność przeczytać powieść kryminalną, która jest bogata w dobrze poprowadzone wątki. Chociaż początek był trudny…

„Gra pozorówJoanny Opiat-Bojarskiej najpierw mnie odrzuciła. Przeraziły mnie szczegóły, jakie wprowadza autorka. Główna bohaterka, Aleksandra Wilk, jest tak precyzyjnie opisana, że pozostaje niewiele miejsca na domysły. Na dodatek autorka raczy czytelnika takimi detalami jak ubrania znajdujące się w szafie oraz kurz na tapicerce samochodu. Odnoszę wrażenie, że wiele tych szczególików nie ma większego wpływu na fabułę lub atmosferę książki. Znacznie częściej rozpraszają, spowalniają fabułę i sprawiają, że narracja staje się bardzo nierówna. Utrudniają wejście w świat przedstawiony powieści, dlatego dobrze jest nauczyć się jej eliminować. W powieści kryminalnej istotne jest precyzyjne opisywanie przedmiotów oraz przestrzeni, ale trzeba znaleźć złoty środek. Mistrzowie ukrywają elementy najważniejsze dla intrygi poprzez ich wplecenie w świat przedstawiony, nadają im tak dalece posuniętą naturalność, że stają się przeźroczyste i dopiero w rozwiązaniu...

Napisanie powieści kryminalnej nie jest łatwą sprawą. Wystarczy jeden błąd, jeden nielogicznie poprowadzony wątek i cała intryga się rozpada. A jeszcze trudniej jest, gdy twórca założy sobie poprowadzenie akcji z kilku perspektyw i ich swobodne przeplatanie. Ile tutaj jest nici, które przez przypadek mogą się splątać i sprawić, że czytelnik zgubi się po drodze do kłębka fabuły! Dlatego cieszę się, że miałem przyjemność przeczytać powieść kryminalną, która jest bogata w dobrze poprowadzone wątki. Chociaż początek był trudny…

„Gra pozorówJoanny Opiat-Bojarskiej najpierw mnie odrzuciła. Przeraziły mnie szczegóły, jakie wprowadza autorka. Główna bohaterka, Aleksandra Wilk, jest tak precyzyjnie opisana, że pozostaje niewiele miejsca na domysły. Na dodatek autorka raczy czytelnika takimi detalami jak ubrania znajdujące się w szafie oraz kurz na tapicerce samochodu. Odnoszę wrażenie, że wiele tych szczególików nie ma większego wpływu na fabułę lub atmosferę książki. Znacznie częściej rozpraszają, spowalniają fabułę i sprawiają, że narracja staje się bardzo nierówna. Utrudniają wejście w świat przedstawiony powieści, dlatego dobrze jest nauczyć się jej eliminować. W powieści kryminalnej istotne jest precyzyjne opisywanie przedmiotów oraz przestrzeni, ale trzeba znaleźć złoty środek. Mistrzowie ukrywają elementy najważniejsze dla intrygi poprzez ich wplecenie w świat przedstawiony, nadają im tak dalece posuniętą naturalność, że stają się przeźroczyste i dopiero w rozwiązaniu fabuły dostrzegamy ich sens. Joanna Opiat-Bojarska wykorzystuje inną metodę – zasypuje je mniej istotnymi detalami. Szkoda, że prowadzi to do bałaganu, na którym bardzo cierpi fabuła.

Sama historia w „Grze pozorówjest solidna. Stanowi ciekawe połączenie dreszczowca ze śledztwem rodem z amerykańskich kryminałów czarnych. Są oszustwa, szantaże, zmiany tożsamości oraz wiele innych porządnych zwrotów akcji. Poznawanie historii, w którą została wplątana główna bohaterka, jest wciągające, wystarczy tylko przymknąć oko na wszechobecne detale. Gra pozorów, jak wskazuje sam tytuł, opiera się na wzajemnym oszukiwaniu, dlatego wątki fabularne trzeba śledzić z uwagą. Joanna Opiat-Bojarska nie pogubiła się w poszczególnych elementach narracji i doprowadziła swoją historię do ciekawego finału.

Muszę przyznać, że lektura Gry pozorówsprawiła mi przyjemność, mimo początkowych niedogodności. Powieść kryminalna to gatunek literatury popularnej, dlatego jednym z podstawowych jej wyznaczników jest zabawa. Książka Joanny Opiat-Bojarskiej jej dostarcza, razem z delikatnymi dreszczami przy zwrotach akcji i już z tego powodu warto sięgnąć po Grę pozorów

Adrian Jaworek

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1377)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 93
Tysia19 | 2018-06-05
Przeczytana: 05 czerwca 2018

Książka posiada moim zdaniem dużo zbędnych treści które nie są potrzebne.
Powieść obok kryminału wydaje mi się że nawet nie stała.
Główna bohaterka- Aleksandra Wilk, która jest psychologiem swoim zachowaniem
irytowała mnie do granic możliwości co skutkowało też odstawieniem lektury na jakiś czas, żeby potem do niej powrócić.
Tempo tekstu jest jednak zaskakująco szybkie co dla mnie jest dużym plusem, bo gdyby nie to to książka poszłaby w odstawkę.
"Gra pozorów" nie zostanie na długo w mojej pamięci. Na pewno przeczytam inne twórczości Pani Joanny.

książek: 6639
allison | 2016-06-09
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, Rok 2016
Przeczytana: 08 czerwca 2016

Najnowsza powieść pani Opiat-Bojarskiej trzyma w napięciu od początku do końca.
Kryminalna intryga jest tak spiętrzona, że niemal wszyscy wydawali mi się podejrzani:). Zakończenie zaskoczyło mnie jednak i to bardzo, zupełnie nie spodziewałam się takiego finału, z czego jestem bardzo zadowolona, bo kryminał, który jest przewidywalny, to cios dla czytelnika.

Było to moje trzecie spotkanie z prozą tej autorki, bardzo udane i satysfakcjonujące. Mam wrażenie, że każda kolejna powieść pani Joanny jest lepiej dopracowana i bardziej intrygująca.

Całość czyta się szybko i lekko, mimo iż treść nie stroni od poważnej tematyki i narastającego napięcia, które udziela się odbiorcy.

książek: 2353
Anka Markova | 2017-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2017

Zbierałam się jakiś czas po przeczytaniu do napisania tej recenzji, a ponieważ nie mam nic nowego do powiedzenia to i myślenie nad tym jest bezcelowe.
Jestem dumna, dokładnie tak jak w przypadku poprzednich książek polskich autorów i zaczynam się zastanawiać:
GDZIE JA KURDE BYŁAM?!? - I dlaczego nie czytałam polskich kryminałów tylko zajmowały mnie światowe bestsellery...
Aż mi zęby zgrzytają jak sobie pomyślę ile takich wspaniałych historii - napisanych przez polskich autorów - przegapiłam.

Jedno wiem na pewno. po książki Pani Opiat-Bojarskiej będę sięgać jeszcze nie raz.

To co dostałam w książce kupionej przypadkiem, z powodu fajnej okładki - bez czytania opisu - za - dosłownie kilka złotych w internetowej księgarni - nie spodziewałam się tak dobrego kryminału.
Jednocześnie lekki i lepki - trudno się od niego było oderwać.
A najlepsze jest to, że książka ma kontynuację - którą zapewne kupię i może trafi się na to jakaś promocja :)

książek: 1466
basik | 2017-01-15

Miłośnikom szybkiej akcji i ciekawej intrygi, ta powieść na pewno przypadnie do gustu.
Mnie też to się bardzo podobało, ale dla mnie to jedyna zaleta tej książki.
Bo więcej tu jest wad niż zalet.
Nie polubiłam żadnego bohatera, co rzadko mi się zdarza. A szczególnie denerwująca jest główna bohaterka Aleksandra, matka dwójki dzieci. Nie dałam radę jej polubić za jej zachowanie,nieporadność, nadużywanie mocnych leków, przez co cały czas nie była sobą, zaniedbywanie dzieci i pracy.
Owładnięta obsesja i wbrew zdrowemu rozsądkowi próbuje rozwikłać samodzielnie zagadkę swojego porwania a także tragicznej śmierci męża sprzed roku.
Im dalej posuwa się w swoich poszukiwaniach, tym więcej spotyka na swojej drodze zagadek i tajemnic.Okazuje się, że nikt nie jest tym, za kogo się podaje. Nie wie komu może ufać, kto jest przyjacielem a kto wrogiem.
Szantaż, niewierny mąż, nielegalne interesy, skorumpowany policjant, wielkie pieniądze to wszystko jest w tej powieści. Czyli pomysł na książkę...

książek: 211
Pinkiman | 2016-03-29
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 29 marca 2016

Mam bardzo mieszane uczucia po skończeniu tej książki. Intryga była rozwinięta, ale nie wszystko zagrało tak jak trzeba. Obyczajówka zabija tempo książki, sporo wątków jest w ogóle niepotrzebnych, a wyjaśnienie całości jest dalekie od satysfakcjonującego. Główna bohaterka nie daję się polubić, a jej nieporadność i rozterki wcale nie są interesujące. Z braku innych lektur można spróbować, ale sam nie polecę.

książek: 365
Ewelina229 | 2016-04-06
Przeczytana: 06 kwietnia 2016

Dokładnie rok temu cała Polska mogła oglądać film z egzekucji Gabriela W., żyły tym wszystkie media, ludzie, a żona zabitego Aleksandra przechodziła załamanie nerwowe po stracie ukochanego męża.
Kiedy udaje jej się odzyskać równowagę i stanąć odrobinę na nogi, okazuje się że nie pamięta co działo się z nią przez ostatnie 7 dni, ma jednak świadomość że było to coś złego, urywki rozmów, krzyków w jej głowie, skrawki wspomnień zimnej ściany i wbijanej igły- to wszystko powoduje świadomość tego, że przez te dni była więziona.
Tylko dlaczego ktoś ją po tych 7 dniach wypuścił ?

Ola zaczyna dostawać płyty dvd z filmikami na których ktoś nagrywał jej męża, do filmików dołączają smsy - od tej pory zaczyna tykać zegar... kiedy wybije godzina zero, Ola ma dostarczyć anonimowemu nadawcy przesyłkę, w przeciwnym razie ktoś zginie...
Tylko jak dostarczyć przesyłkę, gdy nic zupełnie nie wiesz o jej istnieniu, zawartości ani miejscu w którym należy jej najpierw szukać...

Świetna pozycja, mnie...

książek: 825
Nina | 2016-02-19
Na półkach: Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 18 lutego 2016

To na pewno bardzo dobra książka ale ja chyba czytałam ją w nieodpowiednim momencie. Albo być może mam jakiegoś kryminalnego kaca książkowego. Główna bohaterka zamiast budzić moje współczucie, irytowała mnie maksymalnie! Pani psycholog, matka dzieciom, klnąca jak szewc, jakaś taka mało ludzka mi się wydawała. Nie potrafiłam jej polubić.
Ale zgadzam się, że akcja zawrotna, że autorka funduje nam emocjonalny roller coster, tylko tym razem jakoś do mnie nie przemówiło. Przykro mi...

książek: 530
Jeżynka | 2016-06-06
Przeczytana: 07 czerwca 2016

"Gra pozorów" Joanny Opiat-Bojarskiej to moje pierwsze spotkanie z tą autorką. Od kilku już lat widać że Polska kryminałem stoi i cieszy fakt że za pióro chwytają także panie.
Książka w moim osobistym rankingu dostaje notę poprawną co oznacza że przeczytałam ją z umiarkowanym zainteresowaniem. Jednak, jak na razie,autorka niczym specjalnym mnie nie zachwyciła i specjalnie też nie zachęciła aby sięgnąć po jej wcześniejsze powieści.

Bohaterką "Gry pozorów' jest psycholożka Aleksandra Wilk która stara się jakoś poukładać życie po tragicznej śmierci męża, zamordowanego w niewyjaśnionych okolicznościach.
Zmagania z codziennością są dla niej drogą przez mękę: pogrążona w rozpaczy zaniedbuje siebie, dzieci i codzienne obowiązki.
Pewnego dnia budzi się w swoim samochodzie z ogromnym bólem głowy i odkrywa że gdzieś umknął jej tydzień życia i nie wie co przez ten czas robiła i gdzie była.
Zaczyna też dostawać tajemnicze SMS-y które świadczą o tym że ktoś ją porwał i wypuścił tylko...

książek: 1208
boziaczek | 2018-05-17
Na półkach: Przeczytane, E-booki

"Gra pozorów" to źle napisana książka. Czyta się fatalnie. Bohaterka - Aleksandra Wilk - jest osobą niezrównoważoną bardziej od swoich pacjentów, bardzo irytującą i niemyślącą. Nie wiem czemu autorka akurat wybrała taką okropną protagonistkę i praktycznie "zabiła" tym swoje dzieło. Styl okropny, słownictwo także..
Ciężko było mi dokończyć "Grę pozorów". Jestem pewna,że to było moje pierwsze i ostatnie spotkanie z powieściami p. Opiat-Bojarskiej. Już dawno nie miałam aż tak wielkiej ochoty cisnąć "takimi" wypocinami w kąt.

książek: 242

Już dawno nie miałam takiego wielkiego dylematu przed przyznaniem odpowiedniej liczby gwiazdek. "Gra pozorów" przeczytałam w tempie iście ekspresowym, bo opowieść ma znakomite tempo, a autorka bardzo umiejętnie wystrzega się niepotrzebnych dłużyzn i kwiecistych opisów. Historia samotnej matki, która pewna dnia wychodzi do pracy i zjawia się w niej po tygodniu, przykuwa uwagę czytelnika od pierwszej strony do ostatniej.
Dlaczego zatem tylko 6 gwiazdek!? Odnoszę wrażenie, że autorka tak bardzo chciała uatrakcyjnić "Grę pozorów", że mniej więcej od połowy fabuła staje się kompletnie nieprawdopodobna. Jeżeli komuś to nie przeszkadza, to na pewno przyklaśnie pomysłowości autorki, ale według mnie brak realizmu popsuł końcowe wrażenie.

zobacz kolejne z 1367 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zapytaj je, o co tylko chcesz!

Na rozpoczynającym się za niecały miesiąc Poznańskim Festiwalu Kryminału Granda odbędzie się m.in. spotkanie z dwiema pisarkami kryminałów: Joanną Opiat-Bojarską i Katarzyną Puzyńską, podczas którego autorki będą musiały zmierzyć się z prowadzącą Anną Misztak i... waszymi pytaniami!


więcej
Weź udział w konkursach i wygraj książki!

Zapraszamy Was do odwiedzenia naszej konkursowej zakładki. W tej chwili toczy się 5 konkursów, w których można wygrać książki. Musicie tylko wykonać kilka prostych zadań, m.in. wytresować nowe zwierzęta do nielegalnej pracy czy wybrać się w podróż do Indii i/lub przez Polskę. Co to dla Was – pestka!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd