Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zbuntowani

Tłumaczenie: Teresa Worowska
Cykl: Dzieło Garrenów (tom 1) | Seria: Mała Proza
Wydawnictwo: Czytelnik
6,8 (79 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
8
8
14
7
21
6
18
5
11
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A zendülők
data wydania
ISBN
9788307032054
liczba stron
252
słowa kluczowe
literatura wegierska
język
polski

W mieście położonym z dala od frontów pierwszej wojny światowej, której obecność jest jednak odczuwalna każdego dnia, grupa chłopców stojących przed egzaminem dojrzałości w swoisty sposób buntuje się przeciw otaczającemu ich modelowi życia, którym zawiaduje pieniądz. Wiedzą, że po maturze zostaną zmobilizowani i wysłani na front, z którego jeden ze starszych braci już powrócił, utraciwszy rękę...

W mieście położonym z dala od frontów pierwszej wojny światowej, której obecność jest jednak odczuwalna każdego dnia, grupa chłopców stojących przed egzaminem dojrzałości w swoisty sposób buntuje się przeciw otaczającemu ich modelowi życia, którym zawiaduje pieniądz. Wiedzą, że po maturze zostaną zmobilizowani i wysłani na front, z którego jeden ze starszych braci już powrócił, utraciwszy rękę i wiarę w jakąkolwiek moralność. Odrzucają więc zachwalaną przez profesorów gimnazjalnych i własnych rodziców przyszłość i próbują stworzyć enklawę, w której mają obowiązywać inne prawa. Nie uświadamiają sobie jeszcze, że świat, przeciw któremu się buntują, rozpada się właśnie wokół nich. Dlatego niezależnie od egzaminu dojrzałości w krótkim czasie zmuszeni są dojrzeć. Ich mentorami stają się dwaj mężczyźni, aktor Amadé i właściciel miejscowego lombardu Havas, którzy z okrutną szczerością konfrontują ich ze światem dorosłych i ukazują ciemną stronę życia.

"Zbuntowani", wczesna powieść Sándora Máraiego, którą nie bez przyczyny zalicza się do jego najwybitniejszych dzieł, zapoczątkowała sagę – nie tyle rodzinną, ile raczej "miejską" – zatytułowaną później "Dzieło Garrenów"; w ciągu następnych dziesięcioleci autor napisał jeszcze cztery tomy, z których poznajemy dalsze losy bohaterów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 0
| 2011-02-18
Na półkach: Przeczytane, DKK
Przeczytana: 2009 rok

Historia "Zbuntowanych" obraca się wokół czterech młodzieńców, którzy stojąc u progu dojrzałości buntują się przeciwko otaczającemu ich światu oraz jego zasadom. Dlatego też postanawiają się od niego odizolować, nie chcę być dorosłymi, nie interesuje ich wojna dorosłych, prowadzona tylko po to, aby mężczyźni mogli uciec od swoich żon. W tym celu zakładają własną bazę, w której to gromadzą wszystko, co kojarzy im się z okresem dzieciństwa. Pokój hotelowy (wspomniana wcześniej baza) staje się dla nich miejscem, w którym mogą uciec od rzeczywistości. Do czasu. Wszystko zmienia się w chwili, w której spotkają dwóch niezwykłych "dorosłych".

I w tym momencie chciałabym zakończyć opis fabuły, bo mimo niewielkich rozmiarów (i mojego słabego streszczenia) jest ona niezwykle interesująca. Ukazuje trzy płaszczyzny, trzy główne problemy, z którymi muszą zmierzyć się bohaterowie: dojrzałość kontra niedojrzałość, pociąg erotyczny oraz stosunki pomiędzy bogatymi a biednymi. Wszystkie one łączą się ze sobą i nie można analizować ich osobno. Autor w swojej powieści nie unika dziecinność, pewne sytuacje wręcz ociekają groteską. I właśnie przez taką formę oczywistym staje się porównanie do "Ferdydurke" W. Gombrowicza. Obie te książki mają ze sobą wiele wspólnego, mi jednak dzieło Marai wydało się doroślejsze, głębiej analizujące problemy, uczucia. Choć z drugiej strony "Ferdydurke" czytałam już dosyć dawno, więc może teraz moje podejście do tej książki było by inne.

Wracając do "Zbuntowanych", urzekł mnie sposób kreacji bohaterów, patrzenia na dorosłych z punktu widzenia ani to dziecka, ani to osoby w pełni dojrzałej. Taki zabieg miał również swój minus, bo przedstawiciele "świata dorosłych" są inni, ciężko jest nabrać do nich jakiś cieplejszych uczuć, a ja uwielbiam książki, w którym mamy kilka różnych punktów widzenia. Oczywiście tu też to jest, ale brakuje mi czegoś innego, czegoś więcej. Co najbardziej zachwyciło mnie w tej książce, to zakończenie. Takie niespodziewane, a zarazem zwykłe, oczywiste. Wydaje się, że każde inne popsuło by cały nastrój, choć to nie daje odpowiedzi na większość pytań. Od strony językowej nie mam nic "Zbuntowanym" do zarzucenia, a przynajmniej jakieś większe błędy nie rzuciły mi się w oczy. Zdecydowanie sięgnę po inne dzieła tego autora, bo jestem ciekawa jak potoczyły się dalsze losy głównych bohaterów.

Podsumowując krótko - gorąco polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gracze

Profetyczne odrobinę. Coś musiało tknąć Dona DeLillo do pisania takiej ponurej wizji Nowego Jorku w roku 1977. Czytamy tu o tym co dzieje się na Wall...

zgłoś błąd zgłoś błąd