Krime Story

Wydawnictwo: GM LABEL
7,21 (340 ocen i 62 opinie) Zobacz oceny
10
66
9
36
8
63
7
60
6
48
5
28
4
14
3
15
2
4
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Krime Story
data wydania
ISBN
9788364745195
liczba stron
250
język
polski
dodał
roki3225

Autor bestselerowych płyt „50/50”, „Gy Zgaśnie Słońce” czy „Sentymentalnie” raper Marcin „Kali” Gutkowski debiutuje w roli...prozaika! Zawiła kryminalna intryga, ciężki klimat brudnych ulic "śląskiego miasta grzechu" z tłem wnikliwego socjologiczno-obyczajowego raportu ze środowiska egzystencji młodych ludzi w Polsce. Jak cienka granica dzieli dobro od zła? Kiedy człowiek zmienia się w bestię?...

Autor bestselerowych płyt „50/50”, „Gy Zgaśnie Słońce” czy „Sentymentalnie” raper Marcin „Kali” Gutkowski debiutuje w roli...prozaika! Zawiła kryminalna intryga, ciężki klimat brudnych ulic "śląskiego miasta grzechu" z tłem wnikliwego socjologiczno-obyczajowego raportu ze środowiska egzystencji młodych ludzi w Polsce. Jak cienka granica dzieli dobro od zła? Kiedy człowiek zmienia się w bestię? Czy w dzisiejszych czasach istnieje jeszcze bezwarunkowa miłość? Odsłona perypetii głównego bohatera o pseudonimie Krime, w brawurowej, brutalnie prawdziwej powieści "Krime story”.

 

źródło opisu: http://www.granice.pl/ksiazka,krime-story,4578559

źródło okładki: http://ganjamafiashop.com/preorder-krime-story/626...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (707)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 595
Marzena | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 czerwca 2017

Raper Marcin "Kali" Gutkowski jak sam mówił, jest na takim etapie swojego życia i kariery, że może sobie pozwolić na realizację głęboko skrytych marzeń; planów, które dotychczas nie miały szans ujrzeć światła dziennego. "Krime Story" jest dokładnie takim projektem, a raper konsekwentnie go realizuje. Projekt zakłada opowiedzenie historii młodego, wychowanego przez ulicę, gotowego na wszystko człowieka, który bardzo wiele przeszedł, dla którego pieniądze stanowią jedyny substytut szczęścia, na trzy różne sposoby - jeden tytuł, jedna historia, na podstawie której Gutkowski: napisał książkę, nagrał płytę i zamierza nakręcić film.
Cenię go jako rapera. Płytę "Krime Story" uważam za rewelacyjną, to co na niej pokazuje i nią przekazuje Kali, do mnie trafia i robi niemałe wrażenie, niestety z książką już tak nie jest. Obie dotychczasowe części projektu zazębiają sie i tworzą całości, jednak w mojej ocenie proporcje wynoszą 80 - 20.
Bardzo słabo stylistycznie, kiepsko składniowo; nie...

książek: 594
Ramzes1988 | 2016-11-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2016

Na samym wstępie pragnę zaznaczyć, że absolutnie nie jestem fanem muzycznej twórczości autora, natomiast książka wpadła mi w ręce trochę przez przypadek.
Głównym bohaterem jest tytułowy Krime, lokalny drobny złodziejaszek, kanciarz i kombinator. Jego życie dość diametralnie zmienia się w wyniku dużego "dealu", który zleciło mu dwóch tajemniczych jegomościów.
Nie będę się zbytnio rozwodził, gdyż książka ta nie jest tego warta, akcja powieści osadzona jest na Śląsku, autor chciał ukazać brudny, mroczny klimat, niebezpieczne osiedla, gdzie rządzi prawo pięści i lojalność wobec ziomków. Zbyt dużo tu wulgaryzmów, obsceniczności, ćpania. Autor taki miał pomysł, jego prawo, ja tego nie kupuje, powieść jest przewidywalna, przeciętność do bólu, ta średnia 7,5 jest według mnie jakimś żartem :)

książek: 76
Annons | 2016-05-28
Na półkach: Przeczytane

Fani Kalego zapewne zjedzą mnie za tę opinię, trudno.
Książka ta wpadła mi w ręce przez przypadek. Nie jestem entuzjastką twórczości muzyka o pseudonimie Kali, a z opisu z tyłu dowiedziałam się, że jest to jego debiut w roli prozaika. Jako fanka kryminałów i osoba, która musi coś sprawdzić, zanim wystawi opinię, zabrałam się za lekturę.
Styl, w jakim książka została napisana pozostawia wiele do życzenia. W mojej opinii zbyt dużo porównań (zazwyczaj "z dupy wziętych"), chociażby "będzie spragniona wyjścia jak więzień po wyroku", "zaczął kreślić białe linie, jak rysownik szkic", "poprawiła kontur oka niczym Picasso", "pożegnała się niczym Sofia Loren", czy też "odparły chórem niczym kozy", roi się od błędów stylistycznych i "maseł maślanych", np. "samotny kawaler", "diablica z piekła rodem", nie mówiąc już o interpunkcji, która kuleje.
Mnóstwo patologicznych rozmów, jakie można usłyszeć pod blokiem - rozumiem, że autor chciał oddać klimat "dzielni", ale z racji, iż cała...

książek: 109
chupachupsxxx | 2016-01-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 stycznia 2016

Zawiodłam się strasznie, bo liczyłam na coś o wiele lepszego. Książka napisana zupełnie nie w moim stylu, wątki do przewidzenia. 4/10 daje za dosyć dobre zakończenie :)

książek: 235
chwilka | 2016-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2016

Na plus wartka akcja i krótkie rozdziały. Strona językowo-stylistyczna, fabuła i dialogi pozostawiają natomiast trochę więcej do życzenia.
Autor jakby na siłę próbował zaciekawić czytelnika, przez co powplatał w ten kryminał parę niepotrzebnych wątków, bez których książka mogłaby być lepsza.
Poza tym rozśmieszały mnie trochę infantylne wstawki o samym sobie...Rozumiem, że Kali chciał mieć swoje 5 minut w powieści, jednak mógł zrobić to w lepszym stylu.

książek: 317
Patryk | 2016-10-10
Przeczytana: 10 października 2016

Dla tych co nie chcą wiedzieć co jest w książce a czym się po prostu różni książka od płyty (bo ja pewnie już słyszeliście jest bardzo podobna) i z tym, że jest podobna się zgadzam w zupełności.

Rozdziały a tracki na płycie idą w jednej parze od początku do końca (w książce to normalne, tak wiem...), książka otóź to Jest:

Po pierwsze szczegółowym dopełnieniem tego czego nie ma na płycie
Po drugie są nowe wątki oraz osoby jest bardziej rozwinięta
Po trzecie jeśli lubisz klimaty cieźko uliczne od początku a na końcu "Happy End" to polecam jak najbardziej przeczytać
Po czwarte z tego co wiem to autor piszę już drugą część i bardzo dobrze bo zakończenie jest takie szczerze mówiąc dziwne, zostawiło mnie z pustką w głowie...

Dla fanów Marcina "Kali" Gutkowskiego to będzie bomba, dla niektórych czytelników którzy nie słuchają tego gatunku muzyki i nie znają w ogóle tego artysty, po przeczytaniu może być różnie. Jednym się może spodobać, drugim nie, dla trzecich to w ogóle nie ich...

książek: 33
Katarzyna | 2015-12-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 grudnia 2015

Brutalna, ale jakże realna książka ukazująca życie Brudnego Południa. Zakończenie chwyta za serce.

M. Gutkowski spisał się na 5 z +, czekam na więcej takich książek!

książek: 1086
Kamila Kozaczyk | 2016-12-11
Przeczytana: 10 grudnia 2016

Po książkę sięgnęłam zupełnie przez przypadek - spodobała mi się okładka. Nie znam autora ani jego twórczości, więc to był czysty traf...albo pech jak kto woli:) Po przeczytaniu stwierdzam, że jedyna rzecz, która mi się podoba to okładka.
Cieszę się, że książka jest dosyć krótka, nie trzeba się za długo męczyć.
Czytając "Krime story" momentami miałam wrażenie, że jej autorem jest nastoletni chłopiec, który naoglądał się za dużo filmów gangsterskich i pornograficznych. Powieść jest dosyć banalna, pełno w niej wulgaryzmów, narkotyków i seksu. Nie dziwie się, że Marcin Gutkowski sam musiał ją sobie wydać (jest założycielem wydawnictwa, które wydało książkę). A nie wspomniałam jeszcze o dużej ilości błędów stylistycznych i nawet literówki się znajdą, także słaba praca korektora.
Tak zupełnie na marginesie - dlaczego autor tak zachwala swoją twórczość? przecież to nie wypada....:)

książek: 55
Sara | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2016

Naprawdę dobra książka napisana przez rapera pod pseudonimem ,,Kali", który zaskakuje swoim talentem pisarza już nie pierwszy raz.

Z początku, przyznam się szczerze, byłam nastawiona na delikatne rozczarowanie i z takim też się spotkałam. Klimat południowej Polski, brutalnego i bezlitosnego życia ulicy trochę mnie przeraził. Dialogi wypełnione przekleństwami po brzegi, swoją treścią obejmowały jedynie tematy przestępstw, narkotyków i innych używek. Od razu zauważyłam, że to nie mój gust książkowy, ale jeżeli już zaczęłam, to chciałam skończyć.

Dzięki Bogu, że tak zrobiłam.
W pewnym momencie zauważyłam, że z każdą kolejną stroną lektura wciąga mnie coraz bardziej i bardziej. Ukłucia rozczarowania zniknęły bezpowrotnie, bo utonęłam w przeplatających się ze sobą wątkach Kamili Wójtowicz, Szybkiego i oczywiście Krime'a, które przez każdy kolejny rozdział zazębiały się ze sobą w niebanalny sposób.
Te wszystkie małe zaskoczenia, zbrodnie, zwroty akcji i oczywiście (to, co urzekło mnie...

książek: 71
roki3225 | 2016-05-10

Autor bestselerowych płyt „50/50”, „Gy Zgaśnie Słońce” czy „Sentymentalnie” raper Marcin „Kali” Gutkowski debiutuje w roli...prozaika! Zawiła kryminalna intryga, ciężki klimat brudnych ulic "śląskiego miasta grzechu" z tłem wnikliwego socjologiczno-obyczajowego raportu ze środowiska egzystencji młodych ludzi w Polsce. Jak cienka granica dzieli dobro od zła? Kiedy człowiek zmienia się w bestię? Czy w dzisiejszych czasach istnieje jeszcze bezwarunkowa miłość? Odsłona perypetii głównego bohatera o pseudonimie Krime, w brawurowej, brutalnie prawdziwej powieści "Krime story”.


Jak dla mnie udana próba swoich możliwości w literaturze.Kali to postać niezwykle lubiana a ta książka napewno mu to podwyższyła a napewno ma on świetny styl pisania któy przyciąga uwage i przez to chce się więcej.Powieść bardzo realistyczna i ukazująca brudną prawdę o ludziach jak Krime.Takich przypadków jest mnóstwo jednak nikt o tym nie mówi.Dla innych to poprostu złodziej i...

zobacz kolejne z 697 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd