Młokos i diabeł / Cierpienie złamanego serca. Bruderszaft ze śmiercią, tom 1

Tłumaczenie: Piotr Fast
Cykl: Bruderszaft ze śmiercią (tom 1)
Wydawnictwo: Replika
6,83 (53 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
6
8
10
7
18
6
12
5
4
4
2
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Младенец и черт / Мука разбитого с
data wydania
ISBN
9788376744896
liczba stron
384
słowa kluczowe
akunin, kryminał
język
polski
dodała
Joanna

Bruderszaft ze śmiercią to cykl dziesięciu historii utrzymanych w eksperymentalnej konwencji „powieści-filmu”, która ma na celu połączenie tekstu literackiego z wizualnością dzieła filmowego. Fabuła całości obraca się wokół rywalizacji pomiędzy wywiadami rosyjskim i niemieckim w czasie I wojny światowej. Wyborny humor i doskonale skonstruowana fabuła tylko potwierdzają kunszt pisarski Borisa...

Bruderszaft ze śmiercią to cykl dziesięciu historii utrzymanych w eksperymentalnej konwencji „powieści-filmu”, która ma na celu połączenie tekstu literackiego z wizualnością dzieła filmowego. Fabuła całości obraca się wokół rywalizacji pomiędzy wywiadami rosyjskim i niemieckim w czasie I wojny światowej. Wyborny humor i doskonale skonstruowana fabuła tylko potwierdzają kunszt pisarski Borisa Akunina!

Młokos i diabeł
Powieść przedstawia początki rywalizacji wywiadów rosyjskiego i niemieckiego w przededniu I wojny światowej. Doskonale wyszkolony niemiecki agent próbuje ukraść plany rosyjskich operacji wojskowych i wszystko wskazuje na to, że uda mu się przechytrzyć cały carski kontrwywiad. Na jego drodze stanie jednak przypadkowo wplątany w wywiadowczą aferę młody student z Saint Petersburga, Alosza.

Cierpienie złamanego serca
Listopad 1914. Wojna rozprzestrzenia się na całą Europę. Nawet w neutralnej Szwajcarii, daleko poza frontem, rozgrywają się wydarzenia mogące wpłynąć na wynik starć. Sierżant Aleksiej Romanow zostaje wysłany na tajną operację do szwajcarskiego kurortu San Placido, gdzie wraz z grupą agentów rosyjskiego kontrwywiadu próbuje zneutralizować „sprzedawcę tajemnic”.

 

źródło opisu: wydawnictwo Replika

źródło okładki: www.replika.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (119)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 242
Nozomi | 2016-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2016

Czyta się jednym tchem. Wartka akcja, sympatyczny bohater, bardzo przypominający młodego Fandorina z powieści "Azazel". Plus piękne i liczne ilustracje.

książek: 500
Adrianna Strzyżewska | 2018-05-17
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 maja 2018

Boris Akunin w swoim pierwszym tomie cyklu "Bruderszaft ze śmiercią" zabiera nas do roku 1914. Mamy okazję oglądać dość zabawną, czasami niezgrabną grę wywiadu rosyjskiego z oczywistym wrogiem. Odrywając się od współczesnej powieści kryminalnej liczyłam na dobrą zabawę, ciekawą zagadkę i niebanalnych bohaterów. Niestety, autor nieco mnie znużył i raczej nie sięgnę po kolejne książki tego cyklu. Dlaczego? Po pierwsze liczyłam na bardziej rozbudowane tło historyczne i obraz Carskiej Rosji. Klimat niby był, ale czuję pewien niedosyt. Do reperacji wyobraźni służyły przepiękne ilustracje, ale to i tak za mało. Ciekawa zagadka nie pozwoliła mi niestety nawet rozgrzać szarych komórek - wszystko działo się dynamicznie, ale przy tym bardzo przewidywalnie. Dlatego jeśli liczycie na "udział" w śledztwie, zostańcie pod kocykiem. Akcja toczy się i bez Waszej pomocy ;) Na koniec rzecz bardzo ważna - bohaterowie. Ich dialogi były momentami przekomiczna i pod tym względem przyznaję duży plus! Z...

książek: 98
Rudolfina | 2017-01-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 stycznia 2017

SPOSÓB NA GRYPĘ
Nowy cykl Akunina o rosyjsko-niemieckiej walce wywiadowczej w czasach I wojny światowej odnotowuję właściwie tylko dla porządku, żeby nie zapomnieć, że przeczytałam.
Cykl wprawdzie nowy, tak jak i sympatyczny bohater, ale poza tym wszystko tu jest takie, jak zwykle. Przyzwoity poziom, dobrze przemyślana intryga, ładny historyczny kostium i niezawodne poczucie humoru (takie dworowanie sobie z ojczystego kontrwywiadu w naszym kraju dzisiaj na pewno nie uszłoby autorowi bezkarnie; tutaj, oczywiście, następuje symbol uśmiechniętej buźki).
To lektura z gatunku lekkich, łatwych i przyjemnych, akurat w sam raz, gdy człowiek leży rozłożony grypą i nie ma siły na bardziej skomplikowane łamigłówki umysłowe. Kiedy jednak maligna przechodzi, chęć przeczytania kolejnych odcinków również gdzieś odpływa. Chyba jednak poczekam, aż autor powróci do intryg trochę bardziej wyrafinowanych, na miarę przygód Fandorina.
Więcej na moim blogu www.czytacz.pl

książek: 1130
Zimek | 2017-03-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 14 marca 2017

Boris Akunin, znany z wyśmienitych kryminałów z Erastem Fandorinem w roli głównej, tym razem ukazuje się nam w nieco innej roli. Oczywiście akcja cyklu "Brudeszaft ze śmiercią" dzieje się na przełomie XIX i XX wieku i podobnie jak rozpoczynający dzieje słynnego detektywa "Azazel", ma miejsce w (jeszcze) carskiej Rosji. Tu jednak podobieństwa się kończą, bowiem to, co Akunin zaprezentował w dwóch pierwszych częściach nowej serii, znacznie odbiega od mrocznej atmosfery śledztw w stylu “kto zabił i dlaczego”. I co najlepsze, wcale nie oznacza to, że z automatu można zepchnąć serię "Bruderszaft ze śmiercią" na boczny tor bibliografii rosyjskiego pisarza bądź określić ją literaturą gorszego sortu.

Bardzo lubię arcymistrzowski styl Akunina, który swoją literacką przebiegłością i utrzymywaniem czytelnika w stałym napięciu oddawał hołd największym klasykom powieści kryminalnych. Niedoścignionym ideałem jest dla mnie na ten moment "Lewiatan", który totalnie mną pozamiatał i dawno nie...

książek: 40
Legeriusz | 2017-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 sierpnia 2017

Literatura gatunku płochej

Zgrabne czytadełko z rosyjską duszą. Fabuła prosta, bez fajerwerków, przedstawiona jak zawsze u Akunina żywym językiem. Mało tekstu z licznymi ilustracjami. I tyle.

książek: 775
Moderna | 2016-01-13
Na półkach: Przeczytane, Kryminal tango
Przeczytana: styczeń 2016

Mamy to, co u Akunina lubimy: historyczną obudowę roku 1914, sympatycznego bohatera, tajemnice kontrwywiadu i zabawę gatunkami. A że Akunin specem od gatunków jest i zawsze wprowadza jakieś zaskoczenie-choćby formalne, czyta się naprawdę dobrze.Na czym polega ten formalny eksperyment? Na fascynacji kinem. I rzecz jasna gatunkami. Tym razem autor daje czytelnikowi opowieść w odcinakach, a każda z nich reprezentuje inną filmową formę. Nowością są także zdjęcia archiwalne i ilustracje (każdy z odcinków ma swojego ilustratora) oraz znajdujące się pod obrazkami cytaty z ludowych piosenek lub tytuły klasycznych kompozycji- Akuinin bowiem przedstawia się nie jako scenarzysta, a jako akompaniator każdego odcinka tego niemego filmu. Skoro nieme kino to i tablice: A tymczasem... Dwie godziny wcześniej... Jednak formalne zabawy bez bohatera i fabuły na niewiele by się zdały. Bohaterem nowej serii jest student matematyki Alosza Romanow (nie, nie z tych Romanowów), który przypadkiem...

książek: 1868
Shahrivar | 2016-09-25
Przeczytana: 25 września 2016

Zdecydowałam się na zakup tej książki ze względu na świetne ilustracje Sakurowa i Gordejewa oraz interesującą konwencję książki-filmu.
Lektura niezła, jednak brakowało mi "tego czegoś" zawartego w serii o Eraście Fandorinie - klimatu, wschodnich inspiracji, a także samego detektywa i jego wiernego japońskiego sługi.
Alosza nie wypełnia luki po Eraście - jego (tzn. Aloszki) rola sprowadzała się do bycia niegłupim, jednak zaślepionym miłością i nieco naiwnym amantem, w przerwach zajmującym się szpiegostwem na rzecz rosyjskiego kontrwywiadu.
Tę powieść czytałam głównie dla sztabsrotmistrza Kozłowskiego - wyrazista postać z pazurem!
Kozłowski oraz zakończenie lektury rekompensują całą ciut miałką resztę powieści, dlatego ocena jest całkiem wysoka.

książek: 600
annrecenzuje | 2018-06-11
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 maja 2018

Pierwszy tom cyklu Bruderszaft ze śmiercią autorstwa Borisa Akunina składa się z dwóch historii: Młokosa i diabła oraz Cierpienia złamanego serca. Akcja toczy się w czasie I wojny światowej. Zarówno w pierwszym, jak i w drugim opowiadaniu bohaterowie z wywiadu rosyjskiego

i niemieckiego prowadzą między sobą rywalizacje.



W Młokosie i diable poznajemy Aleksieja Romanowa, zwanego przez wszystkich Aloszą. Młody, utalentowany student przypadkowo przeszkadza w porwaniu niemieckiego szpiega. Chcąc odkupić swoją winę postanawia pomóc w ujęciu zbiega. W międzyczasie jesteśmy świadkami jego miłosnych rozterek.



W Cierpieniu złamanego serca wywiad rosyjski musi przeprowadzić trudną operacje szpiegowską w Szwajcarii. Alosza jest ważnym punktem całej akcji, jednak czy da sobie radę, skoro męczą go demony przeszłości?



To było moje pierwsze spotkanie z twórczością Borisa Akunina. Porwał mnie jego styl pisania, wartka akcja, a także poczucie humoru, którym obdarzył stworzonych przez...

książek: 100

Akcja obydwóch historii rozgrywa się w 1914 r., na terenie Rosji. Wydarzenia rozpoczyna się od tego, że niemiecki agent ma niepostrzeżenie wykraść plany operacyjne armii rosyjskiej. Jak narazie wszystko przebiega wszystko bez szwanku, dopóki na jego drodze nie stanie student Aleksiej Romanow.

Książka trochę ciężko mi się czytało,ale może z względu na inny styl pisania przez niego. Fabuła książki przyznaje, że jest ciekawa i nigdy nie spotkałam się z czymś podobnym. Największym plusem są zdecydowanie ilustracje zamieszczone w książce. Dzięki temu, bardziej wczułam się w klimat tej książki. Chcecie się przenieść w czasu I wojny światowej? Jeśli tak to sięgnijcie po tą powieść!

książek: 1006
Saszen | 2016-09-22
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 11 września 2016

Szpiedzy! Akunin odstąpił na chwilę od kryminałów i przerzucił się na lżejsze powieści szpiegowskie. Czyta się to naprawdę przyjemnie.
Akcja „Młokosa i diabła” toczy się w 1914 roku, w przededniu I wojny światowej, więc jest ta minipowieść także pożegnaniem z pewną epoką w dziejach Rosji. I jest też trochę taką nostalgiczną pocztówką z przeszłości, co dodatkowo podkreślają zamieszczone w tekście i wiernie go ilustrujące rysunki oraz stare zdjęcia. Trup ściele się gęsto (ale Akunin nie stronił od zabijania bohaterów także w cyklu o Eraście Fandorinie), ale brak tu znanych ze współczesnego kryminału długich i mrocznych opisów zbrodni i rozkładu. W powieściach Akunina nie ma po prostu czasu na rozbudowane opisy, akcja posuwa się szybko i w dużej mierze za pomocą dialogu i poczotystego, prostego języka narracji.
Bohaterem „Młokosa…” i „Cierpienia…” jest Alosza (Aleksiej Parysowicz) Romanow, student matematyki, który wplątuje się przypadkiem w aferę szpiegowską, poważnie zagrażającą...

zobacz kolejne z 109 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd