Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Serce wojny

Tłumaczenie: Lucyna Targosz
Cykl: Miecz Prawdy (tom 15) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
7,21 (199 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
24
8
48
7
59
6
29
5
15
4
6
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Warheart
data wydania
ISBN
9788378188353
liczba stron
384
język
polski
dodał
Firgus

Wydaje się, że wszystko stracone i zło wkrótce zaleje imperium D’Hary. Richard, siewca śmierci i „kamyk w stawie”, nie żyje. Jego ciało spoczywa na stosie pogrzebowym. Wszyscy porzucili nadzieję. Tylko nie Kahlan. Matka Spowiedniczka decyduje się na ostatni, desperacki krok, który może odmienić świat na zawsze…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Rebis, 2016

źródło okładki: www.rebis.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 940
ReginaInferna | 2016-03-31
Przeczytana: 31 marca 2016

Po zakończeniu cyklu na "Chainfire" kolejne części sagi nie były już tak sprawnie napisane. Dużą krzywdę robi tłumaczenie, w pewnych momentach niestrawne (że przytoczę odmianę imienia Hannisa Arca - z "Arkiem", o "Arku" - od tej pory Hannisa nazywam Arkadiuszem. Nie mówiąc o zaimku "się" wstawianym nie w tym miejscu, w którym być powinien, aby forma była kompatybilna z treścią). Nie zmienia to faktu, że od "Pierwszej Spowiedniczki" Autor pisze trochę jakby od niechcenia, stylem przypominającym short messages, jak gdyby wątpił w możliwości Czytelników do zrozumienia zdań wielokrotnie złożonych. Czyta się szybko, bo tekstu mało i zastanawiać się nie bardzo jest nad czym. Saga zmieniła się w czytadełko, a była tworem ambitnym. Fabuła też trochę zawodzi - półumarli to dość oklepany wątek, akurat nie mój ulubiony, więc byłam rozczarowana, że po znakomitej "Nadziei Pokonanych" i perfekcyjnie skonstruowanym "Chainfire" Autor po nich sięgnął, jak gdyby brakowało mu pomysłów.

W tetralogii (od "Wróżebnej Machiny" począwszy) wydarzenia tragiczne opisane zostały w sposób strywializowany. Mam wrażenie, że Autor uznał, że jego "targetem" są młodzi - niecierpliwi - wychowani na grach komputerowych - spragnieni mocnych wrażeń, nad którymi nie będą musieli się zastanawiać, a nawet gdyby chcieli, to nie będą mieć czasu, bo kolejne mrożące krew w żyłach czeka na następnej stronie... W taki sposób między innymi została opisana śmierć mojej ulubionej bohaterki, nie próbowano zatrzymać się przy niej tak, żeby można było ją pożegnać i opłakać. Proponuję porównać z wątkiem śmierci pobocznego bohatera, Warrena, w czasie wojny z Imperialnym Ładem. Było prawdziwie, przerażająco smutno. A w tym przypadku było nijak, jak w american shit, a bohaterka zasłużyła na coś więcej. Zakończenie działań wojennych opisane w kilku akapitach, zabrakło napięcia, opisu emocji żołnierzy, będących świadkami przedziwnego zachowania wroga, tak jakby znowu Autor nie wierzył w Czytelników. Szkoda, bo duże pole do popisu było.

To wszystko jednak nie zmienia faktu, że bezustannie podziwiam sposób prezentacji światopoglądu Autora na kartach cyklu. Ukazanie, że człowiek powinien kierować się rozumem i wolną wolą, przeciwstawianie się głupocie i zabobonom, afirmacja życia i wolności jako najcenniejszego daru oraz ostrzeżenie przed totalitaryzmem, czy to świeckim, czy religijnym - to wszystko sprawia, że mimo niedociągnięć języka i fabuły pozostanę fanką cyklu już zawsze. Że życie należy do nas, należy powstać i je przeżyć tak, aby nie dać się zniewolić nikomu ani niczemu - tego ludzie powinni uczyć się nie tylko z książek fantasy, ale w szkołach i przede wszystkim od siebie nawzajem.

W całym cyklu wielką wartością jest pochwała przyjaźni i wierności. Główny bohater jest wierny swojej żonie, wojska są wierne swojemu wodzowi, a przyjaciele są prawdziwi i dają nadzieję na lepszy świat. Te kwestie akurat przedstawione zostały w sposób wiarygodny i bez zbędnego patosu - ze wzruszeniem się czytało.

Do niektórych książek wraca się po jakimś czasie. Ze względów, o których powyżej, do sagi wróciłam już kilka razy i na pewno znów po nią sięgnę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Witold Urbanowicz - legenda polskich skrzydeł

książka ok, nie ma innej biografii Witolda Urbanowicza, więc trudno porównywać, ale jest wyczerpująca, i zawiera wszystkie ważniejsze wątki z życia Wi...

zgłoś błąd zgłoś błąd