Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grimpow. Sekret ośmiu mędrców

Tłumaczenie: Bartosz Kurowski
Wydawnictwo: Philip Wilson
5,75 (301 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
12
8
22
7
74
6
73
5
53
4
22
3
16
2
8
1
15
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Grimpow. El Camino Invisible
data wydania
ISBN
9788372362346
liczba stron
480
język
polski

Trudno dostępne, położone w górach, opactwo z bogatą biblioteką pełną starych i zabronionych dzieł, sekretne przejścia, zamki-twierdze, przerażające lochy, śmiertelne pułapki, z których uratować może jedynie wiedza i refleks, wielkie świątynie – wszystko to staje się udziałem Grimpowa i jego przyjaciół oraz wprowadza czytelnika w nastrój średniowiecznej grozy i tajemniczości.

 

Brak materiałów.
książek: 86
Arkadiusz Dorszyk | 2012-01-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 stycznia 2012

Mylny jest napis na tylnej okładce książki, że Rafael Abalos jest znakomitym pisarzem hiszpańskim. Otóż nie jest. Jego opowieść jest nudna, postacie są słabo zarysowane, opis miejsc to totalna porażka, tutaj nie ma dynamiki, brak jakiejkolwiek akcji, czytając nie czułem się nawet przejęty losem bohaterów. Autor nie wprowadza odpowiedniego klimatu, Grimpow niby przechodzi metamorfozę, ale tak naprawdę jej nie zauważamy. Po prostu pojawia się informacja, że w trakcie pobytu w opactwie nabywa wiedzy i kamień emanuje mocą dając mu niewytłumaczalne możliwości odczytywania słów zapisanych w nieznanym mu języku. Zagadki są banalne, łatwe, tak naprawdę kpią z kamienia filozoficznego, bo i bez niego można by je odgadnąć. Nie wspominam nawet o zakończeniu, które umacnia czytelnika, że przygoda z tą książką nie była ciekawa. Co z tego, że Grimpow odkrywa tajemnice świata czytając wszelkie manuskrypty, posiada kamień filozoficzny skoro w pewnym momencie pojawia się towarzyszka podróży głównego bohatera i wykonuje za niego znaczną część zagadek. Młodzieniec niczym szczególnym się nie wyróżnia jak na posiadacza tajemniczej mocy. Poniekąd odczułem ulgę, że nie kupiłem tej książki, a pożyczyłem. Nie tyle szkoda miejsca czy pieniędzy, a fakt poświęcenia czasu na przeczytanie stron książki Abalosa przy której zresztą zdarzało mi się kilka razy usypiać. Nie polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rdza

Nic. Nic nic nicnicnic Wczoraj szedłem pod wiatrak to się zatrzymałem tam gdzie ta stodoła się spaliła Jak była wojna. Z tymi, co się tam spalili...

zgłoś błąd zgłoś błąd