Vertical

Wydawnictwo: Powergraph
7,56 (281 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
25
9
54
8
63
7
84
6
33
5
15
4
2
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8392146646
liczba stron
320
język
polski

Świat nie wygląda tak, jak powinien, ale jeśli spędziłeś w nim całe życie, prawdopodobnie tego nie zauważasz. W Verticalu ludzie żyją w stalowych miastach wspinających się po linach, dążąc do bliżej nieokreślonego Celu. Nie znają przeszłości, nie interesuje ich przyszłość. Tylko jeden człowiek próbuje dociec, dlaczego jego świat wygląda właśnie tak. Intuicja podpowiada mu, że otaczające go...

Świat nie wygląda tak, jak powinien, ale jeśli spędziłeś w nim całe życie, prawdopodobnie tego nie zauważasz. W Verticalu ludzie żyją w stalowych miastach wspinających się po linach, dążąc do bliżej nieokreślonego Celu. Nie znają przeszłości, nie interesuje ich przyszłość. Tylko jeden człowiek próbuje dociec, dlaczego jego świat wygląda właśnie tak. Intuicja podpowiada mu, że otaczające go wszechobecne Niebo nie jest najlepszym miejscem do życia. By poznać sens tego świata, postanawia zaryzykować wszystko, łącznie ze swoim życiem. Wyrusza na poszukiwanie konstruktorów miast. To podróż ku śmierci i nowemu życiu. Pełna nieoczekiwanych odkryć.

Powieść nominowana do Nagrody Fandomu Polskiego im. Janusza A. Zajdla za rok 2006.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1339)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1279
Jarek Zawisza | 2018-10-28
Na półkach: 2009, Przeczytane
Przeczytana: 09 maja 2009

O Verticalu słów kilka skreślić chcę, bom przekartkował go onegdaj na czytniku ulubionym, w ramach reminiscencyj Kosikowych...

Nie porzucimy poszukiwań
lecz gdy do kresu ich dotrzemy
żeśmy u źródła znów, poznamy
w nowym je blasku powitamy
- T. S. Eliot

Ten krótki fragment "Little Gidding", w zasadzie mógłby posłużyć za streszczenie całej książki Rafała Kosika.
Praca to ciekawa, momentami nawet bardzo, ale zawiera też fragmenty kiedy "horyzontal" podczas czytania "Verticalu", grozi Morfeuszem.

Kosik w swej "dorosłej" twórczości ma jakiś taki szósty zmysł, który pozwala mu wybierać tematy interesujące i oryginalne zarazem.
Vertical - to uniwersum z jakim ja osobiście nigdy w literaturze SF się nie spotkałem. Jest to świat niezwykły, intrygujący i nieomal całkowicie nam obcy. Świat stalowych "miast" zawieszonych na linach, tak dokładnie na linach!
Miasta te poruszają się powolnym, jednostajnym ruchem ku górze, ku Celowi, ale czym ów Cel jest - nikt nie wie, ba nikt nawet o to nie...

książek: 5138
Wkp | 2016-11-30

VERTICAL NA POZIOMIE

Mogę to w końcu powiedzieć – skończyłem czytać Kosika. Nie na zawsze, oczywiście, do czasu kolejnej książki tylko, ale „Vertical” był ostatnim tytułem z jego dorobku, którego dotychczas nie miałem okazji poznać. I – trzeba to zaznaczyć już na początku – jednym z najlepszych, ciekawie eksplorujących zarówno fantastyczne, jak i obyczajowe strony opowieści.

Wszyscy dążymy do jakiegoś celu. Wszyscy razem i każdy z nas z osobna. Tak jest też w osobliwym świecie „Verticalu”, gdzie ludziom przyszło żyć w stalowych miastach wspinających się po linach. Po co ta cała osobliwa podróż w górę? Cel istnieje, nie wiadomo jednak co nim jest. Zresztą czy to ważne? W świecie, w którym nie liczy się ani przyszłość, ani przeszłość, nikogo już to nie obchodzi. Nikogo? Nastoletni Murk chciałby poznać prawdę, chciałby dowiedzieć się co jest celem i kto to wszystko zbudował. Niestety reszta mieszkańców nie jest temu pomysłowi przychylna, dlatego chłopak decyduje się na desperacki...

książek: 3416

"Świat nie wygląda tak, jak powinien, ale jeśli spędziłeś w nim całe życie, prawdopodobnie tego nie zauważasz."

W Verticalu ludzie żyją w stalowych miastach poruszających się po pionowych linach dążących do bliżej nieokreślonego Celu. Nikt nie wątpi w jego istnienie ani logikę całej podróży poza jednym chłopcem. Gdy nadarza się więc okazja, Murk odpina miasto od lin i wraz z ukochaną podąża na spotkanie Konstruktorów Miast. Podąża jednocześnie do początku i końca.

Panie Kosiku, panie Kosiku. Znowu mi pan to zrobił, znowu mi się serce kraje. Bo znowu pana książka ma oryginalny pomysł, nudnawy środek i BUCH zakończenie. I znowu nie wiem, co z tym zrobić.

Piszę znowu, bo podobną sytuację miałam przy "Marsie". Tyle że tam pomysł był trochę mniej oryginalny, ale mniej też się nudziłam. Czyli wychodzi na to samo. Znowu.

Główny bohater nie jest jakiś wyjątkowy i Bogu niech będą za to dzięki. Podoba mi się, bo jest młody i ma otwarty, dociekliwy umysł. Popełnia błędy, ciągle czuje...

książek: 1692

Setki, a może nawet tysiące niezniszczalnych, pionowych lin. Bezkresne Niebo. I grupa powoli, mozolnie, lecz nieustannie wspinających się w górę samowystarczalnych miast. Każde z nich w swoim tempie latami dąży do Celu – jednak żaden z mieszkańców podniebnych konstrukcji nie wie, czym tak naprawdę miałby on być. Nikogo to również nie interesuje, każdy zajmuje się tym, co potrafi najlepiej – hodowlą, zielarstwem, przetwarzaniem śmieci – z dnia na dzień prowadząc swój monotonny żywot. Każdy, oprócz piętnastoletniego Murka, który coraz częściej zadaje sobie pytania o sens nieustannej wspinaczki miast i to, co czeka u jej kresu. Bardziej interesuje go jednak to, gdzie właściwie zaczęła się ta wielopokoleniowa podróż, jaka była jej przyczyna i kto zbudował te doskonale zaplanowane, zaawansowane technicznie miasta, których działania nikt już nie pojmuje. Kiedy rusza w drogę w dół, odkrywa rzeczy, których nawet nie śmiałby się spodziewać.

Na takim szkielecie osadza się Vertical – druga z...

książek: 0
| 2013-05-16

Zakończyłam lekturę z niekłamanym zachwytem. To bardzo dobra pozycja s-f, napisana nieskomplikowanym językiem, opisująca zagadkowo zbudowany świat. Historia lojalności, miłości, poświęcenia i splatających się losów bohaterów na nieprawdopodobnych płaszczyznach. Wszystkie zaskakujące zdarzenia uruchomione zostały poprzez ciekawość świata młodego bohatera, który jako nieliczny, a może i jedyny, nie bał się pytać o nieznane. Jego dążenia skupiały się na próbie wytłumaczenia: jaki jest sens istnienia świata? jaki jest cel, a może i antycel?
Wbrew oczekiwaniom autor nie podaje nam ostatecznego wytłumaczenia stworzonego przez siebie świata, bo tak jak w rzeczywistym życiu brakuje na takie pytania odpowiedzi.

książek: 340
eMka_Bezunia | 2018-07-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2018

Ta powieść pana Kosika raczej dla tych starszych. Jak dla mnie „kosmiczna”. Lubię s-f, ale chyba mnie trochę przerosło. Co nie znaczy, że się nie podobało.
Wędrówka do Celu bez celu. Metalowe miasta na linach pną się w górę. Niby do nieba... ale ... co tam jest? Co trzyma liny u góry? A do czego są przyczepione od dołu? Nikt się nie dopytuje, nikt nie jest ciekawy... No przecież pniemy się do góry, po co te pytania. Nikt nie zadaje pytań poza młodym chłopakiem – Murkiem.
Czy dowie się prawdy? Czy się odważy ruszyć w dół?
Jest tam też historia jeszcze innego Odkrywcy. Czy to możliwe, że ich losy są połączone? Spotkają się?
Jakie będą skutki?.... Polecam choć książka jest nieźle zakręcona.

książek: 560
Majkel | 2014-03-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 marca 2014

Wspaniała lektura, wręcz uczta dla wyobraźni.
Czy wszyscy tak jak główny bohater tak zawzięcie byliby gotowi szukać celu za wszelką cenę, ryzykując nawet życiem?
Jak się okazuje niewielu, większość bowiem bez zadawania pytań przezywają kolejny dzień, nie zastanawiając się dokąd tak się śpieszą lub przekładając to na język Kosika: do jakiego celu się wspinają. Inna postawa wymaga odwagi.
Nie ma co ukrywać; czytając tą powieść wiele razy identyfikowałem się z głównym bohaterem i zazdrościłem mu bezkompromisowych decyzji. W Verticalu, jak to zazwyczaj u Kosika, wiele socjologi i studium postaw ludzkich, rządzących każdym światem - bez znaczenia czy wymyślonym - czy tym prawdziwym (z resztą czy jest jakiś nie-wymyślony świat, w którym przedstawiciele władzy nie omamialiby społeczeństwa, karmiąc ich kłamstwem?). Polecam każdemu

książek: 668
tivrusky | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 16 listopada 2014

Rafał Kosik w swoim GENIALNYM (pozwalam sobie już w pierwszym zdaniu wyrazić swój do książki stosunek) Verticalu, dociera do esencji, do samego sedna FIKCJI naukowej. Człowiek od zawsze pragnie oglądać rzeczy nie z tego świata - obce, tajemnicze, nieznane - i science fiction, jako gatunek jest na te pragnienia odpowiedzią. Dziś więcej uwagi poświęcamy niesionym przez sf wartościom, zadawanym pytaniom, refleksjom nad społeczeństwem i samym człowiekiem... a przecież u podstaw tego wszystkiego leży nieskrępowana niczym przygoda! Nieokiełznana ciekawość i pragnienie zetknięcia się z czymś, z czym na co dzień zetknąć się nie da.

Swift wysyłał nas wraz z Guliwerem w podróż po niestworzonych krainach, Verne zabierał nas do środka ziemi i w niezbadane głębiny oceanu, Méliés wystrzeliwał swoich widzów w kosmos, wprost na Księżyc... Kolonizowaliśmy inne planety, podróżowaliśmy w czasie, odpieraliśmy niekończące się inwazje obcych, i tak dalej, i tak dalej.

I w ten właśnie nurt wpisuje...

książek: 2429
Oceansoul | 2012-08-26
Przeczytana: 12 sierpnia 2012

Są prawdy, których nikt nie podważa. Są zasady, których nikt nie kwestionuje. Są ludzie, którzy nie zadają pytań. I tylko jeden wyjątek — Murk. Piętnastoletni chłopak nie dopuszcza do siebie możliwości, by odpowiedzią na wszystkie pytania mogło być zaledwie „Bo tak już jest”. Chce wiedzieć więcej. Chce zgłębiać, odkrywać, zaprzeczać temu, co dla innych tak oczywiste. Nie jest to jednak proste, gdy żyje się w mieście zawieszonym na stalowych linach, w powolnym tempie wspinającym się wciąż w górę i w górę. Co czeka u szczytu? Cel — tak mówią. Ale czym jest ów Cel, dlaczego miasta się pną, kto je stworzył, skąd się wzięły? Murk musi wiedzieć. Stawia więc wszystko na jedną kartę i wyrusza… w dół. By poznać przyczynę wszechrzeczy i znaleźć odpowiedzi na pytania, których inni nawet nie odważyli się zadać.

Wyprawa Murka, choć pełna zdarzeń nieoczekiwanych, nie wpisuje się w ramy przygodowej opowieści drogi z ciekawym świata młodzikiem w roli głównej. To od początku do końca powieść...

książek: 575
Michaił Gazda | 2018-10-15
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 15 października 2018

Naprawdę podobał mi się świat stworzony przez pana Kosika. Jest to naprawdę świeży pomysł, zapętlony, wielopoziomowy świat. Może być ciężko wyobrazić sobie ten dziwaczny glob, potrzeba wyobraźni przestrzennej, bez tego ani rusz. Czasami jednak akcja mocno spowalnia i zaczyna się robić nudno. Na koniec brakuje jakiegoś takiego jednego kluczowego momentu fabuły, brakuje puenty.

zobacz kolejne z 1329 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Moc (literackich) życzeń

Mijający rok wysoko zawiesił literacką poprzeczkę. O części z tytułów, po które warto sięgnąć w czasie przerwy taktycznej między pierogiem a makowcem, pisałem już tutaj. O innych, owszem, ośmielony grzańcem, powróżę z pewną taką nieśmiałością. Jakie literackie prezenty mogłyby do nas trafić w 2016 roku?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd